Urodzinowy tort, toast za zdrowie jubilatki i piękny bukiet ze 100 róż od wnuków i prawnuków. To najpiękniejsze akcenty niedzielnej imprezy, którą zorganizowano dla pani Marii Brud z Gniewczyny Łańcuckiej.
100 lat to czas, w którym zdobyć można mnóstwo cennych, życiowych doświadczeń oraz przeżyć wiele radości i smutków. Nie każdemu dane jest jednak świętować tak piękny jubileusz, jak setne urodziny. Szansę na przeżywanie tak radosnego święta w gronie najbliższych miała 9 lutego Maria Brud z Gniewczyny Łańcuckiej. Dalszych lat w zdrowiu i miłości osób bliskich życzyli jej członkowie rodziny, przyjaciele oraz gospodarz gminy Ryszard Jędruch. Sędziwa jubilatka odbierała listy z gratulacjami, kwiaty i upominki. Gości[paywall] częstowano urodzinowym tortem, wszyscy wznieśli też toast za zdrowie jubilatki. A byli śród nich m.in.: proboszcz parafii pw. św. Mateusza w Gniewczynie Łańcuckiej, ks. prałat Krzysztof Filip wraz z wikarym ks. Dawidem Kowalczykiem, członek Zarządu Województwa Podkarpackiego Anna Huk, starosta przeworski Bogusław Urban, radni gminy Tryńcza na czele z wiceprzewodniczącym rady Stanisławem Kogutem, sołtys wsi Roman Kozyra, sekretarz gminy Magdalena Rachfał oraz p.o. kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Tryńczy Bernadeta Jakubiec. W 100. rocznicę urodzin M. Brud w kościele parafialnym odprawiono też mszę świętą, polecając ją Bożej opiece i życząc, aby każdego dnia doświadczała Bożej łaski. Dostojna jubilatka, mimo zacnego wieku, cieszy się znakomitą kondycją i wciąż ma w sobie wiele radości życia. W dniu swoich urodzin przypominała zebranym, że należy „mocno wierzyć i nieustannie odmawiać różaniec”, którego sama nie wypuszcza z rąk. Jako redakcja również dołączamy się do gratulacji i życzymy pani Marii zdrowia, bo ono jest najważniejsze, szczęścia, spokoju i... 200 lat!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze