Kierowca opla potrącił chłopca, który zza zaparkowanych samochodów wybiegł na jezdnię. 12-latek trafił do szpitala.
Do zdarzenia doszło 15 bm., przy ul. Wybrzeże Jana Pawła II w Przemyślu. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 35-letni kierowca opla jechał w kierunku ul. Węgierskiej, kiedy nagle z prawej strony chodnika zza zaparkowanych pojazdów wybiegł na jezdnię chłopiec, uderzając w prawy bok pojazdu. 12-latek został przewieziony do szpitala ze złamaną nogą oraz ogólnymi potłuczeniami.
Kierowca opla, 35-letni mieszkaniec Przemyśla był trzeźwy. Policja apeluje do rodziców, by sprawowali nadzór nad swoimi dziećmi, szczególnie teraz, kiedy spędzają aktywnie więcej czasu na zewnątrz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Alan wracaj do zdrowia. A co do miejsca koło kapliczki postawić ze trzy spowalniacze !!!
Wina kierowcy! Mógł przewidzieć,że z za któregoś samochodu może nagle wyskoczyć jakiś dzieciak.Ta ulica to bardziej deptakiem jest.
Alan wracaj do zdrowia. A co do miejsca koło kapliczki postawić ze trzy spowalniacze !!!
Wina kierowcy! Mógł przewidzieć,że z za któregoś samochodu może nagle wyskoczyć jakiś dzieciak.Ta ulica to bardziej deptakiem jest.