Szczęśliwie zakończyły się poszukiwania 14-letniego mieszkańca gminy Pruchnik. O braku kontaktu z nim poinformowali policjantów z komisariatu w Pruchniku najbliżsi. Okazało się, że nastolatek, nie informując nikogo o swoich planach, wsiadł do pociągu relacji Przemyśl – Gdańsk.
W czwartek, 6 lipca, rodzice chłopca zgłosili na policji jego zaginięcie. Jak twierdzili, wyszedł rano z domu i do niego nie wrócił. Nie było też z nim żadnego kontaktu. Z przekazanych przez najbliższych nastolatka informacji wynikało, że jego życiu i zdrowiu może zagrażać niebezpieczeństwo. Funkcjonariuszom udało się ustalić, że chłopak wsiadł do pociągu relacji Przemyśl – Gdańsk na dworcu kolejowym w Jarosławiu, a także że wcześniej kupił bilet do Brzegu. Jak się okazało, na stacji Brzeg przesiał się do kolejnego pociągu, a swoją wyprawę zakończył na dworcu głównym w Częstochowie.
Mundurowym udało się go namierzyć dzięki współpracy z funkcjonariuszami z Częstochowy, publikacji zdjęć nastolatka w mediach społecznościowych i współpracy z jego rodzicami oraz informacjom świadków.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze