– W czerwcu 2019 roku to władze miasta zadecydowały o odstąpieniu od realizacji projektu Mieszkania Plus. Jeszcze jesienią tego samego roku, z naszej inicjatywy, powróciliśmy do rozmów. Niestety, realizacja tej inwestycji na warunkach proponowanych przez samorząd była niezgodna z założeniami rynkowej części rządowego programu mieszkaniowego – powiedziała Ewa Syta z Biura Prasowego Polskiego Funduszu Rozwoju Nieruchomości SA. To pokłosie materiału, który ukazał się na naszych łamach, a w którym prezydent Przemyśla Wojciech Bakun twierdzi, że fiasko negocjacji w sprawie budowy w nadsańskim mieści tanich mieszkań leży po stronie PFRN.
W materiale Nici z programu Mieszkania Plus? (nr 37; 6 września br.) zaprezentowaliśmy losy rządowego programu „Mieszkanie Plus” na przemyskim podwórku. Pisaliśmy o tym kilka razy, bo i od zgłoszenia akcesu do programu przez poprzednie władze Przemyśla minęło już kilka lat. Kiedy po raz pierwszy zapytaliśmy prezydenta miasta W. Bakuna o tę sprawę, a był to czerwiec 2019 r., ten odpowiedział, że prowadzone są negocjacje, a przede wszystkim trwa analizowanie łącznych kosztów, które będzie musiało ponieść miasto w związku z realizacją programu. I mimo zaangażowania obu stron, nadal nie zostały ostatecznie wyjaśnione wszystkie kwestie dotyczące finansowania inwestycji przez miasto.
11 września br. ponowiliśmy pytanie. Co dalej z programem? Prezydent odrzekł, że owe pytanie należałoby zadać Polskiemu Funduszowi Rozwoju Nieruchomości i że jako miasto byli gotowi na tę inwestycję już na początku 2019 roku i w dalszym ciągu wyrażają chęć uczestniczenia w programie. Zapytaliśmy...[paywall]
– W wielu miejscach w Polsce PFRN wycofuje się ze swoich planów. Być może jest to spowodowane zapowiadanymi zmianami w ustawach o budownictwie komunalnym i czynszowym, które mają wejść w życie w najbliższym czasie. Musimy poczekać na wejście nowych przepisów w życie i w przypadku rezygnacji lub dalszego przedłużania decyzji o inwestycji przez PFRN przystąpimy do programu z innym podmiotem. Jesteśmy już po rozmowach między innymi z Krajowym Zasobem Nieruchomości i przedstawione rozwiązania wydają się być dużo korzystniejsze dla przyszłych lokatorów niż program „Mieszkanie Plus” – wyjaśnił prezydent W. Bakun.
Skoro prezydent wysłał nas do PFRN, tam więc skierowaliśmy podobne pytanie. Do Biura Prasowego Polskiego Funduszu Rozwoju Nieruchomości SA. Odpowiedziała nam Ewa Syta.
– Pierwsze porozumienie pomiędzy PFR Nieruchomości SA, reprezentującym Fundusz Sektora Mieszkań dla Rozwoju FIZ AN (Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Aktywów Niepublicznych – przyp. red.) a miastem Przemyśl zostało podpisane jeszcze w 2017 roku. Dokument określał zakres współpracy przy realizacji inwestycji w ramach rządowego programu mieszkaniowego. Jego głównym założeniem było utworzenie spółki celowej, do której miasto Przemyśl miało wnieść aport w postaci nieruchomości gruntowej przy ulicy Bakończyckiej, zaś fundusz środki finansowe niezbędne do realizacji inwestycji mieszkaniowej. Co więcej w lipcu 2018 roku Rada Miasta Przemyśla podjęła uchwałę, w której wyraziła zgodę na przystąpienie do realizacji inwestycji. Pod koniec lipca 2018 roku został podpisany Protokół Uzgodnień Inwestycyjnych, w którym strony potwierdziły wzajemne zobowiązania. Na tej podstawie fundusz opłacił przygotowanie koncepcji budynku ze 171 mieszkaniami przy ulicy Bakończyckiej, a także zlecił przeprowadzenie niezbędnych analiz terenu przyszłej inwestycji. Pod koniec 2018 roku otrzymaliśmy zgodę na finansowanie inwestycji, o czym poinformowaliśmy władze miasta. W czerwcu 2019 roku władze miasta zadecydowały o odstąpieniu od realizacji projektu. Jeszcze jesienią 2019 roku, z inicjatywy naszej spółki, powróciliśmy do rozmów z miastem Przemyśl. Niestety, realizacja tej inwestycji na warunkach proponowanych przez samorząd była niezgodna z założeniami rynkowej części rządowego programu mieszkaniowego. Naszą misją jest budowa dostępnych cenowo mieszkań na wynajem. Oznacza to, że stawki czynszu w naszych inwestycjach muszą być niższe niż obecnie obowiązujące na rynku, przy jednoczesnym zagwarantowaniu w pełni komercyjnego charakteru realizowanej inwestycji. Miasto nie chciało na tak niskie stawki przystać. Nie jest prawdą, że wycofujemy się ze swoich planów. Obecnie na Podkarpaciu, dokładnie w Dębicy, trwa budowa 201 mieszkań przy ulicy Ratuszowej. Lokale zostaną przekazane najemcom już w przyszłym roku – wyjaśniła E. Syta.
Z wypowiedzi E. Sytej wynika, że Polski Fundusz Rozwoju Nieruchomości SA w przemyski projekt zainwestował już pieniądze na przygotowanie koncepcji budynku ze 171 mieszkaniami przy ulicy Bakończyckiej, a także zlecił przeprowadzenie niezbędnych analiz terenu przyszłej inwestycji. Czy będzie się domagać zwrotu poniesionych kosztów?
– Przygotowaliśmy wszystko. Okazało się, że jakąś kwotę utopiliśmy w błocie. Ale to nasze koszty, które musieliśmy włożyć. Zakładaliśmy, że prowadzimy owocne rozmowy. Zupełnie nie przewidzieliśmy, że zostaniemy tak potraktowani, że samorząd nie będzie skłonny do dalszych rozmów – stwierdziła E. Syta.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Oferta dla naiwnych .Coś w rodzaju piramidy tylko inny sposób wyciagania kasy od Polaków ale tych bardziej naiwnych. Bardzo dobrze,że Miasto zrezygnowało .A tak swoją drogą program istnieje już kilka lat i nigdzie takich mieszkań nie wybudowano.Pytanie dlaczego?
Nie ma taniego budowania a zarazem dobrego. Do roboty się trzeba wziasc a nie czekać na profity od Państwa. Bardzo dobrze ze tego nie będzie.
Nie siać zamętu, program mieszkanie + się rozkręca i działa. To powiedziałem ja, Jarząbek.
Sa ludzie ktorzy mieli nadzieje i oczekiwania. Wiec po co bylo obiecywac cos czego mialo i tak nie byc? Dobrze jest mowic,ze nie ma i nie bedzie jak sie ma duzo pieniedzy i mieszka sie w duzym domu
Pytasz po co obiecywali? Naprawdę nie rozumiesz? Twój głos wyborczy można właśnie tak za darmo kupić.,, Obiecanki cacanki a głupiemu radość,, . Takie powiedzenie ludowe tu pasuje jak ulał.
Własnym oczom nie wierzę co tutaj czytam, przecież to jeszcze poprzednia władza zapoczątkowała 2017 lub 2018 roku, to dlaczego teraz nie można tego kontynuwoać? Tylko dlatego bo z innej opcjji? A może nie potrzeba nam mieszkań? Przecież mieszkań brakuję, ludzie taki szansa na dobre mieszkania.
To był wielki błąd wyborczy."burak zawsze bedzie burakiem teraz i po wieki wieków amen"
Pinokio obiecywał,że 2020 będzie milion polskich elektrycznych samochodów.Pinokio jest a samochodów nie ma.
A kto Przemyślu jeszcze wierzy że coś zbudują, powstanie, nastąpi, rozwinie. Jeśli są tacy "wierzący"to gratuluję głębokiej wiary, może jeszcze nadziei bo osobiście jako stary i stały przemyski obserwator straciłem i wiarę i nadzieję. Dzisiaj po kościele odbyłem krótką pielgrzymkę po mojej mieścinie i jak zwykle wróciłem podłamany, wszędzie brud, odarte i zbazgrane domy i kamienice, po sobotnich imprezach jeden wielki śmietnik. Dzisiaj ograniczę się jedynie do ogólnego słowa syf i dziadostwo, więc jak można wierzyć w duże inwestycje, takie czy drogie mieszkania, ogromne bulwary nad Sanem kiedy przez dekady nie chciano lub nie potrafiono zorganizować plaży nad naszą poczciwą rzeczką czy wybudować zwykłego otwartego basenu na gorące lata. Najbardzie komiczne co ostatnio czytałem w temacie przygotowania kąpielisk do sezonu w Przemyślu, jednocześnie polecając plażę w Ostrowie i ZEK w Radymnie, dobre, nie. Zresztą o takich kawałach czy dowcipach mógłbym przytoczyć więcej o wiele więcej, oglądając wirtualizację budowy tych bulwarów, zagospodarowania nadbrzeży Sanu przypominaja mi się foldery i wirtualizacja przebudowy Rynku przez Chomę który z zaparciem forsował swój pomysł, co wyszło, jak zwykle w Przemyślu czyli wielkie gówno, choć przyznaję że byłem zdecydowanym przeciwnikiem niszczenia oryginalnego Rynku wiedząc że i tak z tego "pomysłu" nic nie wyjdzie i oczywiscie jest jak widać. A o co się pomysły, czasem może dobre rozbijają, oczywiści o pecunię, kasa, panie, kasa. I teraz z tymi bulwarami będzie identycznie jak z chomowym rynkiem, na pięknych wirtualizacjach i dobrych chęciach się skończy, a "przymyski" suweren nadal na plażę do Ostrowa, Radymna, na basen do Jarosławia czy miasta Przeworsk. No cóż to jedynie krótkie moje jak zwykle subiektywne uzasadnienie dlaczego nigdy nie uwierzę w żadne tanie mieszkania czy inne dobre rzeczy, inwestycje, należę do tych pesymistów którzy w nic w Przemyślu nie wierzą, zaś "wierzącym" gratuluję wiary i nadziei w lepsze jutro. Ale na pocieszenie to dla wszystkich wierzących i małej wiary " jacy wyborcy, taka" wadza", jaki pan, taki kram.
Z racji iż od pewnego czasu pojawiły się osoby na tym forum, które podszywają się pod moją skromną osobę i dokonują wpisów jako ja, chciałbym oświadczyć, iż jestem najlepszym, oryginalnym obserwatorem. Obserwowałem wszystko i wszystkich od zawsze, w pracy, w domu, w sklepach i kościołach. Z tego też powodu mogę śmiało stwierdzić, iż robię to najlepiej, a wnioski które wyciągam zawsze są trafne, a ja dzięki temu nieomylny.Działania tych osób bezczelnie posługujących się również określeniem obserwator uważam w pewnym stopniu za komplement oraz pozytywne zwieńczenie moich odwiecznych starań o wykształcenie grupy osób w Przemyślu, którzy podobnie jak ja nie są w stanie patrzeć na to dziadostwo. Wiem, iż sporo ludzi wchodzi na stronę Życia Podkarpackiego tylko i wyłącznie z powodu moich wpisów i uzewnętrzniania przemyśleń, które przez wszystkich z pewnością są uznawane za trafne i nieomylne diagnozy obecnej rzeczywistości. Nic chciałbym równocześnie, aby ktokolwiek pomyślał, iż wpisów tych, o różnej tematyce (również tych fejkowych) dokonuję osobiście, aby stworzyć wrażenie popularności jaką niewątpliwie cieszę się w naszym królewskim mieście. Bo tak nie jest.Drodzy Przemyślanie czasy są fatalne, a nasze miasto upada. Praktycznie nic i nikt nie jest w stanie zatrzymać biegu wydarzeń, i niewątpliwie skazani jesteśmy na klęskę. Przynajmniej nie są w stanie dokonać tego ludzie, których wybieraliście przez wszystkie te lata. Z moich obserwacji wynika, iż ja i tylko ja posiadam wiedzę jak zatrzymać postępującą degrangoladę. Są to przemyślenia przemyskiego obserwatora, które w nadchodzących miesiącach będę niewątpliwie uzewnętrzniać. Dziś na spacerze po naszym padole zdecydowałem: dość obserwacji, muszę działać! Tak też się stanie i oprócz narzekań i wspomnień zacznę dokładać do tego wszystkiego diagnozy, sugestie i złote myśli.Najpoważniejszym obecnie problemem z jakim boryka się nasze miasto są obdrapane mury kamienic, zła jakość powietrza, globalne ocieplenie, brak szacunku młodych dla starszych (szczególnie emerytowanych funkcjonariuszy) brak akceptacji dla ideologii LPGT oraz nadmierne spożywanie mięsa.W nadchodzącym czasie skupię się na poszczególnych problemach z osobna. Dziś tylko wspomnę, iż radą na obdrapane mury będzie stworzenie specjalnego funduszu pochodzącego z podatków mieszkańców miasta, który będzie się przekazywać właścicielom prywatnych kamienic w celu naprawy ich elewacji oraz na dokonywanie termomodernizacji. Ponadto stworzę organizację, w ramach której będę osobiście uczyć najmłodszych mieszkańców naszego grodu (właściwie mógłbym wszystkich) tolerancji i odwagi w poznawaniu świata.Kończąc już ten przydługi wywód chciałbym wszystkim dumnym mieszkańcom życzyć miłej niedzieli i spokojnego nadchodzącego tygodnia.
Do niby prawdziwego przemyskiego obserwatora., no cóż możesz się podszywać, naśladować, małpować, masz w internecie takie prawo, ale pamiętaj że nigdy nie będziesz przemyskim obserwatorem, tym dzisiaj wątpiącym w jakiekolwiek pozytywne zmiany mojej mieścinie. Oryginał jak brylant jest tylko jeden, możesz być najwyżej podróbą kamienia szlachetnego lub zwykłym nic nie znaczącym minerałem. Ale jak chcesz się wygłupiać, zabawiać tanim kosztem w dobie pademii to się baw, twoja sprawa, twój problem podróbo.
oryginał czy nie żaden z was tu niczego mądrego nie napisał.
Do niby wrocławianina., skoro tak twierdzisz to czekam na twój mądry, nawet wybitnie mądry wpis a nie jednozdaniową pseudo ocenę i krytykę pozbawioną jakiegokolwiek uzasadnienia. Nie wiem gdzie pobierałeś nauki, jeżeli we Wrocławiu to kiepska była twoja edukacja. Na resztę polemiki z miernotą ponoć wrocławską szkoda czasu i słów.
Jak się czyta tych wpisów to ma się wrażenie, że ktoś może mieć tu rozdwojenie jaźni i silne parcie na szkło... O skromności nie wspomnę.
Do Tadeusz, dokładnie. Ma się wrażenie jakby wszystko pisał ten sam biedny człowiek...
Ciężko kapujesz, nie ten sam, jeden prawdziwy, drugi zwykła menda.
Czuć wariatem... Czy jeden słyszy drugiego?
Widać że konsekwentnie i za wszelka cenę chcecie wyeliminować z forum 'przemyskiego obserwatora" stosując metodę ośmieszenia i okpienia człowieka który pisał prawdę. A prawda jest niewygodna.Róbcie tak dalej, niedługo będziecie pisać sami z sobą, aż wam się znudzi i forum zdechnie tak jak zdechło przemyskie forum 'gazeta.pl" Tak więc do roboty błazny.
Z racji wieku i częstych spacerów nie zawsze mam czas od razu odpisać fanom, przepraszam za to. Jestem bardzo wdzięczny za okazane wsparcie i ciepłe słowa. Chciałbym obiecać, że zrobię wszystko, aby przemyski obserwator był sobą i zawsze szczerze, od serca pisał o tym co go boli. Dodatkowo postanowiłem wzbogacić owe diagnozy o "złote myśli przemyskiego obserwatora" oraz rady co robić aby było lepiej. Internetowym trollom powiedzmy wszyscy: dość! i odważnie zmieniajmy świat!
No pewnie wynajem kwitnie w Przemyślu bo jak by powstały mieszkania plus to skończyło by się z dzieranie pieniędzy z najmu
Oferta dla naiwnych .Coś w rodzaju piramidy tylko inny sposób wyciagania kasy od Polaków ale tych bardziej naiwnych. Bardzo dobrze,że Miasto zrezygnowało .A tak swoją drogą program istnieje już kilka lat i nigdzie takich mieszkań nie wybudowano.Pytanie dlaczego?
Nie ma taniego budowania a zarazem dobrego. Do roboty się trzeba wziasc a nie czekać na profity od Państwa. Bardzo dobrze ze tego nie będzie.
Nie siać zamętu, program mieszkanie + się rozkręca i działa. To powiedziałem ja, Jarząbek.