Są pewni i powtarzalni. Konsekwentni i regularni. Trzymają formę i będzie ich bardzo trudno prześcignąć. Ekipa Bogdana Zająca wygrała po raz 22. w tym sezonie, nie pozostawiając żadnych złudzeń przy ul. Bandurskiego Czarnym 1910 Jasło.
Nad najgroźniejszym i jedynym rywalem do bezpośredniego awansu do III ligi, czyli Sokołem Kolbuszowa Dolna mają już kilka punktów przewagi. Tyle, że „sokoły” rozegrały mecz mniej. Do finału ligi jednak daleko. Siedem kolejek i sporo wydarzyć się może. Jarosławianie nie są jeszcze na autostradzie z widokiem na promocję klasę wyżej, ale jeśli utrzymają tą prędkość, nikt ich nie dogoni. Wciąż swoją szansę na uratowanie dla Sieniawy IV ligi widzą piłkarze Sokoła. Do bezpiecznego miejsca tracą sporo, ale dopóki piłka w grze… Póki co zespół Mariusza Surmiaka rozegrał bardzo dobre zawody, odprawiając z kwitkiem Głogovię Głogów Małopolski. Natychmiast z głów mecz w Nowotańcu z Cosmosem powinni wyrzucić natomiast piłkarze Orła Przeworsk. To był nieudany występ, ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, a szykować się do kolejnego wyzwania. Będzie nim domowa potyczka z grającymi z meczu na mecz coraz efektowniej Karpatami Krosno.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze