Reklama

2313 km dla Karolinki Wolanin

22/08/2016 19:00

7-letnia Karolinka – mieszkanka Kadłubisk k. Narola – choruję na przepuklinę oponowo-rdzeniową. Od urodzenia porusza się na wózku inwalidzkim. Potrzebuję nieustannej, kosztowej rehabilitacji oraz leczenia. Właśnie z myślą o niej Adrian Beściak z Rzeszowa, który podobnie jak ona jeździ wózkiem, wyruszył nim w podróż dookoła Polski.

21-letni Adrian – pomysłodawca akcji „The Best Trip” – kilka lat temu uległ wypadkowi na motorowerze. Doznał przerwania rdzenia kręgowego. Trafił do założonej przez Szwedów, a działającej także na Podkarpaciu Fundacji Aktywnej Rehabilitacji. Pod okiem instruktorów uczył się samodzielności, np. bezpiecznej jazdy wózkiem inwalidzkim. Zdobył uprawnienia instruktorskie. W 2014 roku w placówce poznał wówczas 7-letniego Krystiana Greneczko z Zabłociec koło Radymna u którego lekarze zdiagnozowali przepuklinę oponowo-rdzeniową. Wtedy postanowił nie skupiać się na sobie, ale pomagać innym.

– Przyszedł mi do głowy pomysł sprawdzenia się w ekstremalnej wyprawie i jednocześnie zachęcenia ludzi do wpłat pieniędzy na rzecz rehabilitacji Krystiana – tak Adrian uzasadniał swoje przedsięwzięcie. – Wymyśliłem akcję „The Best Trip” pod hasłem „W drodze po pomoc”. Była ona próbą w jeździe na wózku inwalidzkim na dystansie 500 km z rodzinnego Rzeszowa, przez Kraków do Warszawy – opisywał.

Reklama

Tamta wyprawa zakończyła się sukcesem. Adrian nie spoczął jednak na laurach. Rok później szlachetny rzeszowian odbył kolejną eskapadę: przejechał wózkiem 600 km Rzeszowa do Suwałk z myślą o innym chorym dziecku – 12-letnim Kubie z Brzostku. Cel jaki wytyczył sobie w tym roku był z gatunku ekstremalnych. Ponad 2300 km wokół Polski z myślą o małej mieszkance Kadłubisk koło Narola w powiecie lubaczowskim.

– Siedmioletnia Karolina Wolanin[paywall] jest małym promyczkiem słońca, pogodna i uśmiechnięta – można przeczytać na jej stronie internetowej. – Każdego dnia odkrywa świat i nawiązuje nowe przyjaźnie. Ma głowę pełna pomysłów na kreatywne spędzanie czasu i na pewno nie pozwoli Wam się nudzić w swoim towarzystwie. Choruje na przepuklinę oponowo-rdzeniową w skutek, czego od urodzenia porusza się na wózku. Potrzebuje nieustannej rehabilitacji oraz leczenia – nie ukrywają rodzice Karolinki.

Reklama

7-latka osobiście żegnała Adriana, kiedy w lipcu br. wyjeżdżał w długą i jakże trudną, wręcz morderczą trasę. Później na bieżąco śledziła wszystkie doniesienia z wyprawy. Ściskała kciuki, aby rzeszowianin bezpiecznie, cały i zdrowy wrócił do domu. Udało się! W połowie ubiegłego tygodnia młody mężczyzna po ponad 54 dniach spędzonych na drodze dojechał na Rynek stolicy Podkarpacia. Efekt jego poświęcenia to zebrane dotąd 30 tysięcy złotych z przeznaczeniem na rehabilitację Karolinki.

– Jesteśmy mu wdzięczni za poświęcenie, oddanie, hart ducha – zapewnia pani Edyta, mama dziewczynki. – To wzór do naśladowania dla innych – dodaje.

Reklama
W przyszłym roku 21-latek chcę zorganizować wyprawę po Europie. Planuje również założenie fundacji wspierającej osoby niepełnosprawne w realizacji ich sportowych pasji i marzeń.

Wszyscy chcący wspomóc rehabilitację Karolinki Wolanin mogą to uczyć wpłacając pieniądze na specjalne konto:


Edyta Wolanin, Kadłubiska 14a, 37-610 Narol.

Bank Pekao SA w Lubaczowie

52 1240 2584 1111 0010 2458 7195
Z dopiskiem „W drodze po pomoc – The Best Trip 2016”


del
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości