Reklama

300 chryzantem ozdobiło miejsca pamięci

10/11/2020 12:18

Kwiaty, które po tąpnięciu w branży, w wyniku zamknięcia cmentarzy na Wszystkich Świętych odkupuje od producentów tutejsze biuro Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, trafiły w ubiegły piątek, 6 listopada, na cmentarze wojenne i miejsca pamięci rozsiane po całym powiecie jarosławskim.

W sumie chryzantemy pozostawiono w 14 lokalizacjach. – Byliśmy na kilkunastu różnych cmentarzach, między innymi w Mołodyczu, Radawie, Cetuli, Ryszkowej Woli, Zapałowie, Tuchli, Surochowie, często w leśnych ostępach – opowiada Andrzej Bajan, nauczyciel w I Liceum Ogólnokształcącym, współautor inwentaryzacji turystyczno-krajoznawczej powiatu jarosławskiego z 2017 roku, który wytypował[paywall] warte uczczenia miejsca i przejął w wyprawie role nawigatora i przewodnika. W większości są to miejsca związane z I wojną światową, najczęściej zagubione na uboczu cmentarze, ale kwiaty trafiły też do miejsc symbolicznie powiązanych z innymi okresami historii Polski. – Przy okazji oddaliśmy także hołd powstańcom styczniowym, wysiedlonym na Sybir nieistniejącej już dziś wsi Dresina i ofiarom niemieckiego terroru w czasie II wojny światowej – dodaje A. Bajan, wyrażając żal, że ze względu na czas epidemii nie można było w akcję zaangażować młodzieży.

Marzyli o wolnej Ojczyźnie

Jej pomysłodawcą był starosta jarosławski Stanisław Kłopot. – Pamiętajmy, że 11 listopada, który dla Polaków jest Narodowym Świętem Niepodległości, to także rocznica zakończenia I wojny światowej. Na ziemiach naszego powiatu ta wojna odcisnęła mocne piętno, a jej śladami są także cmentarze z poległymi z kilku różnych armii, często leżącymi jeden obok drugiego – wyjaśnia swoje motywacje starosta. – Wielu z nich było Polakami, choć być może w obcych mundurach, ale marzących o wolnej Ojczyźnie – dodaje. Oprócz wspomnianego A. Bajana w rozwożenie chryzantem zaangażował się Powiatowy Zarząd Dróg w Jarosławiu, pracownicy starostwa oraz Krzysztof Maciałek, który użyczył własnego, specjalistycznego transportu i pracowników do pomocy. Kwiaty, które obecnie zdobią pierwszowojenne nekropolie i miejsca pamięci, dostarczył jarosławski ARMiR. Przekazane chryzantemy zostały zakupione przez agencję w ramach wsparcia producentów tych roślin, którzy ucierpieli w wyniku niedawnego zamknięcia cmentarzy na trzy dni, co podyktowane było sytuacją epidemiczną w kraju. – Chryzantemy skupowaliśmy od miejscowych producentów do 6 listopada, natomiast do 12 listopada możemy je przekazywać zainteresowanym samorządom, stowarzyszeniom czy instytucjom publicznym – wyjaśnia Krzysztof Cebulak, kierownik biura ARiMR w Jarosławiu.


pac
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ja - niezalogowany 2020-11-11 16:17:03

    Moje chryzantemy zakupiłam w sobotę 30.10.Na cmentarz zawiozłam 3.11. Dlatego nie rozumię tych, którzy zrezygnowali z zakupu i dekoracji grobu. Myślę że w wielu przypadkach był to pretekst by zaoszczędzić 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama