Reklama

35 lat temu rolnicy dali opór władzy

11/12/2017 19:27

Dokładnie 35 lat temu, w dniach 10 – 12 grudnia 1982 r. odbyły się pierwsze rekolekcje, które dały początek duszpasterstwu rolników w Krasiczynie. Tworzyły się wówczas również struktury Ogólnopolskiego Komitetu Oporu Rolników na Podkarpaciu.

– Krasiczyn stał się takim ośrodkiem trochę z przypadku – mówi ks. prałat Stanisław Bartmiński, emerytowany, wieloletni proboszcz w Krasiczynie. – Pierwsze rekolekcje zorganizowaliśmy, objeżdżając[paywall] z obecnym marszałkiem Markiem Kuchcińskim 10 diecezji na południu i zapraszając rolników indywidualnie. Czterdziestu zaprosiliśmy bezpośrednio, a pozostałych listownie i te listy trafiły w ręce milicji – dodaje duszpasterz.

Rekolekcje mimo wszystko się odbyły w dniach 10 – 12 grudnia 1982 r. – O piątej rano pobudziłem ludzi, powiedziałem: chłopy o ósmej tutaj nie ma nikogo – opowiada. I tak też się stało. Gdy rano na plebanię przyszła milicja, żadnego rolnika już tam nie było.

Reklama

– To był zupełnie inny czas, czas solidarności, nadziei, w przeciwieństwie do tego, co się teraz dzieje. Był jasny, wyraźny przeciwnik, wiadomo było kto nim był. To skupiało ludzi wokół Kościoła – wspomina ks. Bartmiński.

Z okazji przeżywanej rocznicy w Krasiczynie w niedzielę odbyła się konferencja poświęcona temu wydarzeniu. Historyk IPN w Rzeszowie dr Mariusz Krzysztofiński mówił o roli śp. abp. Ignacego Tokarczuka w tworzeniu duszpasterstwa rolników. Prelegent podkreślił, ze hierarcha był zdecydowanym przeciwnikiem ustroju komunistycznego, uważając, że komunizm nic człowiekowi nie jest w stanie zaoferować.

Reklama

Artur Brożyniak z rzeszowskiego IPN przypomniał, że duszpasterstwo w Krasiczynie było jednym z pierwszych w tej części Polski. Przyznał, że SB obawiała się, że na terenie Krasiczyna uprawia się wielką politykę i działalność dysydencką. – Stosowano standardowe procedury. Najczęściej zniechęcano do przyjazdu poprzez kontrole milicji, mandaty, zatrzymywanie. Podobne procedury były w przypadku odpustów w Kalwarii Pacławskiej – mówił.

Dr Bogusław Wójcik z IPN w Rzeszowie stwierdził, że po 1982 r. dwie antysystemowe siły w Polsce: Kościół katolicki i rolnicy indywidualni zaczęli współpracować w nowy jakościowo sposób. – Duszpasterstwo rolników i działalność komitetu oporu była tego przykładem. Myślę, że nikt nikogo nie instrumentalizował, nie wykorzystywał. Kościół realizował swoje cele duszpasterskie, opór – polityczne, ale razem osiągnęli większy skutek – podsumował.
pab
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kikomik - niezalogowany 2017-12-12 08:08:04

    Temu dobrodziejowi wszystko sie pomieszało podobnie jak jego bratu.Czyzby to rodzinne???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    asdf - niezalogowany 2017-12-12 13:22:03

    Walczyli o wolne soboty , harują w Niedziele .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    qwert - niezalogowany 2017-12-12 16:38:40

    I co, rolnicy  teraz fajnie mają, emerytury  wczesne, na polach nie  trzeba robić, koło zwierząt chodzić, nie ma krów, nie ma koni, nie ma  świń, są zielone trawniki i dopłaty unijne za nic nie robienie. Podziękujcie księdzu,  a najlepiej  podzielcie się dopłatami.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama