Długie 9 godzin ciężkiej pracy – tyle trwała ostatnia, absolutoryjna Sesja Rady Miasta Jarosławia, która odbyła się w poniedziałek, 27 czerwca. Poza podjęciem uchwały o udzieleniu wotum zaufania oraz przyznaniem absolutorium rada miasta miała do przedyskutowania kilkadziesiąt innych spraw. Na spotkaniu gościli także mieszkańcy Jarosławia.
Było to spotkanie podsumowujące cały rok pracy, a radni mieli rozpatrywać aż 30 uchwał (zazwyczaj jest ich znacznie mniej). Padła więc nieoficjalna propozycja, by obrady podzielić na dwa spotkania, jednak nie podjęto takiej uchwały.
Sesja rozpoczęła się obszerną prezentacją multimedialną W. Palucha, która po krótce miała przedstawić działania podjęte w roku minionym. Burmistrz nazwał Jarosław miastem inwestycji, które – jak określił[paywall] – niejednokrotnie są trudne. Pełny raport, liczący kilkaset stron, dostępny jest na stronie internetowej urzędu miasta.
Bezpośrednio po prezentacji, głos zabrała mieszkanka Jarosławia, pani Anna Mazur, przedstawicielka Dzielnicy nr 7. Merytorycznie przedstawiła problem braku kanalizacji, który dotyczy kilkuset gospodarstw domowych.
W nieskanalizowanej części miasta mieszka około tysiąc mieszkańców. Odniosła się do wypowiedzi burmistrza z poprzedniej sesji, że montaż instalacji kanalizacyjnej to mały interes ekonomiczny. Niestety są to równocześnie duże koszty dla pokrzywdzonych mieszkańców –- wywóz nieczystości w skali rocznej jest około 10 razy większy, niż w domach posiadających kanalizację. Mieszkanka zasugerowała, że owa ta sytuacja może stanowić problem w rozwoju dzielnicy.
Rzadkie zaludnienie, atrakcyjne położenie i przystępny dojazd do centrum, wskazywałyby na to, że Dzielnica nr 7 może się stać się tak zwaną “sypialnią miasta”, jednak brak kanalizacji może skutecznie do osiedlania się w niej zniechęcić. Co więcej, trudno o alternatywy. Burmistrz, W. Paluch, zasugerował, że wywóz nieczystości można organizować samemu, co obniży koszty. Faktycznie, jest to możliwe –- koniecznym jest otrzymanie odpowiedniej zgody oraz posiadanie beczki i pojazdu.
– “Współczuję –”- podsumowała radna Dorota Batiuk-Jankiewicz, jednocześnie sugerując założenie przydomowej oczyszczalni ścieków, co, jak zwrócił uwagę radny Wiesław Strzępek, nie jest już to praktykowane. – “Płaczcie i płaćcie”- – podsumował całą dyskusję radny Mariusz Walter.
W Raporcie o stanie Gminy o Miejskiej Jarosław za rok 2021, a ściślej samej prezentacji, W. Paluch skoncentrował się na opisie licznych inwestycji, wartych w sumie około 33 miliony złotych, tj. najwięcej od 2010 roku, jednak – jak zauważył radny Wiesław Strzępek –- „rozwój miasta to nie są tylko inwestycje”. Zasugerował on także, że warto rozdzielić słowo „ “promocja” i “rozwój”. Radna Wanda Czerwiec dodała, że jeśli chodzi o rozwój zrównoważony, w niektórych segmentach nietrudno zauważyć braki. Zasugerowała także, że klub, który reprezentuje, to opozycja, a ta nie jest wysłuchiwana do końca.
Burmistrz W. Paluch odniósł się, stwierdzając, że- lokalnie wszyscy powinni grać do jednej bramki. Oserwując dyskusje w trakcie sesji, można zauważyć, że w obrębie jednego klubu widać poważny rozłam.

fot.Twoja TV
Mieszkanka miasta, Anna Mazur, przedstawiająca problem braku kanalizacji w Dzielnicy nr 7.
Kolejną interesującą kwestię jeszcze przed udzieleniem wotum zaufania i absolutorium przytoczył radny Piotr Kozak, zwracając uwagę, że wśród najbliższych pracowników burmistrza jest jego doradca osobisty. Zgodnie z jego wiedzą od 2016 roku jest to osoba, która prowadzi doradztwo w sprawach bieżących, monitoruje każdą sesję, ale także przygotowuje scenariusze postępowania wobec radnych i mieszkańców podczas spotkań w dzielnicach.
Jako konsultant zewnętrzny pobiera wynagrodzenie, ale pozostaje w absolutnym cieniu swojego pracodawcy. Zrodziło się pytanie, na ile prywatny specjalista od wizerunku jest czymś naturalnym, kiedy jest się osobą publiczną, a na ile jest to nadużycie. Jak zaznaczył W. Paluch, nie podając nazwiska swojego doradcy, nie jest to niezgodne z prawem. Był to jedyny komentarz włodarza, który uznał, że ta kwestia nie dotyczy raportu, który był przedmiotem dyskusji. Jej finałem był wniosek o zakończenie rozmów, który został niejednogłośnie przegłosowany.
Także niejednogłośnie burmistrz Waldemar Paluch uzyskał wotum zaufania. Kolejnym punktem obrad było rozpatrzenie i zatwierdzenie sprawozdania finansowego wraz ze sprawozdaniem z wykonania budżetu miasta Jarosławia za 2021 rok. Głos zabrała skarbnik Jarosławia Anna Gołąb. Radni zwrócili uwagę, że konieczne, rokrocznie zaciągane kredyty i stale rosnące raty kredytowe, które odczuwa aktualnie każdy kredytobiorca, mogą sygnalizować, że kolejne większe inwestycje długofalowe będą niemożliwe.
Radny Nazarewicz dał do zrozumienia, że przedstawione prognozy finansowe są nazbyt optymistyczne. Jego zdaniem jeśli miasto nie otrzyma dużych dofinansowań zewnętrznych, co wymaga odpowiednich rezerw finansowych, nie ma szans na rozwój. – Wojna się skończy, Ukraina się odbuduje, a my dalej będziemy mieć długi – podsumował brutalnie radny Walter. Ostatecznie burmistrzowiudzielono absolutorium z tytułu wykonania budżetu za 2021 rok. Głosowanie było niemal w stu procentach zgodne. Od decyzji wstrzymało się dwóch radnych (Marcin Nazarewicz i Wiesław Strzępek), reszta była za przyznaniem go.

fot.Twoja TV
Radny Piotr Kozak wspomniał o tym, że burmistrz W. Paluch posiada konsultanta zewnętrznego, czyli tzw. coacha dbającego o jego wizerunek oraz przygotowanie na do spotkania spotkań z poszczególnymi osobami.
Kolejne podejmowane uchwały, dotyczące między innymi określenia tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć pedagogów, pedagogów specjalnych, psychologów, logopedów, terapeutów pedagogicznych i doradców zawodowych, określenia średniej ceny jednostki paliwa w Gminie Miejskiej Jarosław w roku szkolnym 2022/2023 na potrzeby wyliczeń kosztów przewoźników oraz licznych zmian w budżecie, nie wzbudzały dyskusji. Zmiany wiązały się przede wszystkim z oświatą. Dzięki zwiększonej subwencji, to jest bezzwrotnej pomocy finansowej od rządu, udało się zwiększyć wynagrodzenie pracowników szkół. Podwyżka wynosi 4,4 proc.
Omawianie wolnych wniosków, często stanowiące lwią część czasu obrad rady miasta, rozpoczęło się po kilku godzinach od rozpoczęcia sesji. Radny Marcin Nazarewicz poruszył problem braku przejścia dla pieszych w okolicy Szkoły Podstawowej nr 9 na Łazach Kostkowskich. Jakiś czas temu miało tam miejsce zdarzenie drogowe, podczas którego mogło ucierpieć kilkoro dzieci, zmierzających na przystanek autobusowy. Rodzice uczniów napisali w tej sprawie pismo do burmistrza ponad pół roku temu. Ten jednak skierował je do starostwa, ponieważ droga, o której mowa, podlega pod powiat.
Problem jest także na drodze miejskiej. Radny Witold Duszyński zwrócił uwagę na ulicę Skarbowskiego, przy której brakuje progów zwalniających. W okolicach skrzyżowania z Konfederacką, w stronę Szarych Szeregów, prosty odcinek drogi szczególnie upodobali sobie amatorzy „wchodzneia w zakręty na dużej prędkości”. Progi znajdują się bliżej skrzyżowania z Pogodną i właściwie spełniają swoją funkcję, stąd wniosek o dodatkowe. Burmistrz zaproponował osobną rozmowę na ten temat oraz wizję lokalną. Wspomniał, że progi nie mogą się znajdować bliżej niż 10 metrów od skrzyżowania oraz o tym, że modernizacja tamtej okolicy niedawno się odbyła. Obiecał, że jeśli faktycznie jest taka konieczność, zostaną powzięte środki prowadzące do kolejnych zmian.
Mimo wielu niedopowiedzeń, a nawet konfliktów, na zakończenie trudnej sesji burmistrz złożył podziękowania za przyznanie mu wotum zaufania i absolutorium. Zaznaczył, że jest to owoc wspólnej pracy wszystkich urzędników, którym szczególnie podziękował za całokształt pracy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze