Zdarzało się nam na łamach gazety zamieszczać mało pochlebne opinie mieszkańców na temat stanu pomnika upamiętniającego narodowego wieszcza Adama Mickiewicza. Ci zwracali uwagę, że upamiętnienie jest pokryte zielonym nalotem, zabrudzone przez gołębie i popisane szpecącymi napisami, co nie najlepiej świadczy o naszym stosunku do historii i narodowej spuścizny. Na szczęście ten obrazek odszedł już do lamusa. Pomnik wieszcza zyskał mowy blask. Co więcej to jeszcze nie finał prac.
Stojący w sercu miasta pomnik Adama Mickiewicza dzięki przeprowadzonym pracom konserwatorskim znów wygląda jak należy. Pracownikom wyspecjalizowanej firmy, wykonującym zlecone działania, udało się uwinąć przed Wigilią, a więc przed rocznicą urodzin wieszcza, bo trzeba pamiętać, że poeta urodził się 24 grudnia 1798 r. Zanim przedstawiciele przemyskiego samorządu w osobach – prezydenta miasta Wojciecha Bakuna, jego zastępcy Bogusława Świeżego i sekretarza Dariusza Łapy – złożyli przed pomnikiem w Rynku kwiaty, oddając tym samym cześć Mickiewiczowi, przeprowadzono czyszczenie i piaskowanie figury. – Same prace konserwacyjne trwały tylko kilka godzin i polegały na piaskowaniu pomnika i cokołu, co pozwoliło na zdjęcie narosłej warstwy mchu i szpecących pomnik napisów – poinformował Witold Wołczyk z Wydziału Promocji i Kultury Urzędu Miejskiego w Przemyślu. Kolejny etap[paywall] zakłada naniesienie izolacji hydrofobowej zabezpieczającej monument przed szkodliwym działaniem wody i zostanie przeprowadzony przy odpowiednich warunkach pogodowych. – Koszty całości prac to około 8 tys. zł, które ponieśliśmy wspólnie z Zakładem Usług Komunalnych. Rozważamy także zabezpieczenie pomnika powłoką antygraffiti, oczywiście po wygospodarowaniu pieniędzy na ten cel – uzupełnia W. Wołczyk. Zaznacza też, że miasto rozważa również zamontowanie monitoringu, by zapobiec ewentualnym aktom wandalizmu w przyszłości.
Pomnik wieszcza, ufundowany przez mieszkańców Przemyśla, spogląda na miasto od listopada 1891 roku. Powstał z okazji sprowadzenia ciała poety na Wawel w 1890 roku. Autorem figury jest rzeźbiarz Tomasz Dykas.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze