– Aby w życiu osiągnąć wysoki poziom w jakiejkolwiek dziedzinie, należy poświęcić temu cały swój czas, całe swoje zaangażowanie i życie – uważa Krzysztof Polnik, mieszkaniec Żurawicy, uczeń Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych w Przemyślu. Zaangażowanie przynosi efekty – Krzysztof praktycznie z każdego konkursu wraca z główną nagrodą. Ostatnio w Czarnogórze osiągnął bliski ideału wynik 97,8 na 100 pkt.
– Wszystko zaczęło się, jeszcze zanim poszedłem do szkoły muzycznej – wspomina Krzysztof. – Kiedyś znalazłem u moich dziadków w szafie malutki akordeon i zacząłem z niego bardzo nieudolnie korzystać[paywall]. Spodobał mi się ten instrument i chciałem nauczyć się na nim grać. Po pierwszej propozycji pójścia do szkoły muzycznej od razu byłem przekonany do tego właśnie instrumentu. Przez pierwsze trzy lata był to akordeon klawiszowy, a później guzikowy, na którym gram do dziś. Muzycznie kształcę się od ośmiu lat – opowiada.
Za sobą ma występy na dużych, ogólnopolskich i międzynarodowych konkursach i – co więcej – na swoim koncie coraz więcej tytułów. Tylko w tym roku zajął pierwsze miejsce na Akordeonowym Konkursie CEA w Lublinie oraz zdobył Grand Prix Międzynarodowych Spotkań Akordeonowych w Sanoku. Ostatnio natomiast przywiózł główną nagrodę z Tivat w Czarnogórze, gdzie odbywał się Międzynarodowy Festiwal Akordeonowy „Harmonika Fest”. Osiągnął tam bliski ideału wynik 97,8 na 100 pkt.
Podobnych sukcesów można wymieniać więcej – od kilku lat młody mieszkaniec Żurawicy systematycznie zdobywa czołowe miejsca. Wymaga to jednak ogromu pracy i poświęcenia akordeonowi każdej chwili.
– Z muzyką związana jest zatrważająca ilość pracy. Ale prawda jest taka, że aby w życiu osiągnąć wysoki poziom w jakiejkolwiek dziedzinie, należy poświęcić temu cały swój czas, całe swoje zaangażowanie i życie – uważa K. Polnik. – Najważniejsza jest systematyczność i staram się tego przestrzegać. Oczywiście wciąż chodzę do szkoły i swój czas przeznaczam również na naukę, jednak poświęcenie dłuższej chwili każdego dnia dla samodoskonalenia jest sprawą priorytetową – podkreśla.
Jak mówi, ma też inne zainteresowania, jednak są to zajęcia niewymagające aż takiego zaangażowania. – Sprawność fizyczna przydaje się w grze na akordeonie, ponieważ jest to dość ciężki instrument, wymagający prawie ciągłego ruchu, dlatego wolny czas poświęcam na jazdę na rowerze czy inne formy aktywnego wypoczynku. Jednak muzyka jest pasją, która ma pierwszeństwo przed każdym innym zainteresowaniem. Znajduję czas, by odpocząć. Do końca wakacji w planach mam jedynie wypoczynek, ale z muzyką nie rozstanę się na pewno nawet na chwilę – mówi.
A co po wakacjach? Krzysztof jest pewny, że chce kontynuować swoją edukację muzyczną – najpierw w liceum, a później na studiach. Jego zdaniem każdy powinien robić to, co w życiu daje mu satysfakcję, tym bardziej, jeśli ma ku temu predyspozycje i odnosi sukcesy.
– Bardzo interesuje mnie muzyka kameralna. Uwielbiam pracować z innymi ludźmi i tworzyć z nimi wspaniałe brzmienia i piękną harmonię. W tej dyscyplinie również odnosiłem sukcesy z różnymi zespołami, na przykład duetem Accocello, kwartetem LaGuerta, czy obecnym kwartetem Feraverto. Dlatego w przyszłości chciałbym wykonywać recitale solowe oraz dawać koncerty w składach kameralnych – mówi. – Nie ukrywam, że moim marzeniem jest nauczyć się też grać na bandoneonie, instrumencie bardzo podobnym do akordeonu, szczególnie od strony technicznej, który świetnie się sprawdza w muzyce kameralnej. Swojer możliwości chciałbym wypróbować także w muzyce rozrywkowej, aranżacjach, a być może nawet w zakresie kompozycji – dodaje.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Na zdjęciu jest harmonia. Akordeon ma z prawej strony klawisze. Tak mnie uczyli wspaniali nauczyciele p. Bolechowski i Kostiuhttps://obcyjezykpolski.pl/harmonia-i-akordeon/
Przepraszam, umknęła mi jedna litera. Oczywiście p. Kostiuk
Na zdjęciu jest harmonia. Akordeon ma z prawej strony klawisze. Tak mnie uczyli wspaniali nauczyciele p. Bolechowski i Kostiuhttps://obcyjezykpolski.pl/harmonia-i-akordeon/
Przepraszam, umknęła mi jedna litera. Oczywiście p. Kostiuk