Reklama

Albo remont, albo skansen. Mieszkańcy przemyskiego Rynku się skarżą

10/06/2018 18:00

Przewodnicy, oprowadzając wycieczki po przemyskim Rynku, zachwalają jego nietypową pochyłość, otaczającą go zabytkową architekturę i niepowtarzalny klimat. Trochę inaczej patrzą na Rynek mieszkańcy. Zwłaszcza korzystający ze wschodniej pierzei i mieszkający w tym rejonie. Ci mają powody do narzekania.

Sprawa ciągnie się już kilka lat. W ostatnim piśmie z 15 maja br., adresowanym do prezydenta miasta i Zarządu Dróg Miejskich w Przemyślu, mieszkańcy piszą, że utrudnia im życie bardzo zniszczony chodnik oraz samochody parkujące na nim. „To wstyd dla wizerunku miasta, gdy w samym jego sercu, zamiast zapewnić klientom dostęp do lokali, a turystom swobodne i bezpieczne przejście, utrzymuje się wątpliwej jakości miejsca postojowe[paywall]” – czytamy.

Faktycznie, kilkanaście lat temu podczas tymczasowego zagospodarowania tego fragmentu Rynku pas jezdni i część chodnika przeznaczono na parking i odcięto barierkami od wylotu ulicy Kazimierza Wielkiego.  Nic się od tego czasu nie zmieniło, jedynie chodnik niszczeje coraz bardziej i wygląda, jakby jeździły po nim czołgi.


fot.Jacek Szwic
Ten fragment aż się prosi o remont.

Reklama

Nie ma kasy

Dyrektor Zarządu Dróg Miejskich Jacek Cielecki, którego w imieniu mieszkańców i użytkowników lokali zapytaliśmy, czy da się coś z tym zrobić, wyjaśnił, że zna dobrze ten problem.

– W sprawie chodnika mogę tylko podpisać się pod tym, o co wnioskują mieszkańcy, bo naprawdę jego stan jest niezadowalający i należałoby to naprawić. Niestety, pomimo że istnieje projekt i jest już gotowy plan remontu, polegającego na wymianie nawierzchni chodnika, w kasie miasta brakuje na to pieniędzy. Tym bardziej, że koszty remontu są spore, bo ten teren objęty jest ochroną konserwatorską i wymagane jest zastosowanie odpowiednich materiałów, czyli naturalnego kamienia. Natomiast miejsca parkingowe zostały zatwierdzone uchwałą przez radę miasta i przestrzeganiem przepisów przez kierowców powinny się zająć odpowiednie służby – wyjaśnił.

A może skansen

Skoro nie ma pieniędzy na remont tej części Rynku, może urządzić tam skansen peerelu. Chodnik już jest taki jak w tamtych czasach, trawka też gdzieniegdzie rośnie. Jeszcze tylko zaparkować tam jakąś warszawę albo nyskę, a w którymś z wolnych lokali urządzić bar mleczny. Potem postawić odpowiednią tablicę informacyjną i młodzi nie będą musieli wędrować na peryferia, tylko w centrum będą mogli zobaczyć, jak się w mieście kiedyś żyło.
JS
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    SU-METAL - niezalogowany 2018-06-10 18:15:33

    Przecież remont już był czyli zdewastowanie, zdemolowanie i profanacja Rynku wraz z bestialską eksterminacją zieleni !!! Ciekawe ile poszło na to kasy z publicznych składek?!?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wito - niezalogowany 2018-06-10 18:57:08

    14 lat to za mało. Ale p. Choma dostanie kolejny bilet na 4 lata itd...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    przemyski obserwator - niezalogowany 2018-06-10 21:26:31

    16 lat kolego , 4  pełne kadencje. A z Przemyśla uczynił skansen, zrobił w Rynku podziemia co mu się udalo a więc zadupie Przemyśl do podziemia bo nad ziemią wstyd  i hańba , wystarczy ten syf na zielonym rynku , bazarach , cała Sportowa  miejsca wstydu  i dziadostwa , ale czy oni z Chomą na czele mają wstyd.? Wątpię.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama