Policja ustala okoliczności pobicia mężczyzny, do jakiego doszło w miniony weekend przed jednym z supermarketów w Przemyślu. To kolejne takie zdarzenie w mieście, którego tłem mogą być porachunki pseudokibiców, chociaż prowadzący śledztwo przekonują, że pod uwagę brane są różne hipotezy.
– Sam pokrzywdzony oddalił się z miejsca zdarzenia przed przyjazdem policji – informuje starszy sierżant Marta Fac z Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu. – Funkcjonariusze powiadomieni o zajściu przez pracownika ochrony sklepu, przystąpili natychmiast do[paywall] wykonywania czynności zmierzających do ustalenia i zatrzymania sprawców pobicia – dodaje.
Podczas, gdy grupa dochodzeniowa pracowała na miejscu, inni policjanci przejrzeli i zabezpieczyli zapis monitoringu. Na jego podstawie ustalili rysopisy podejrzanych oraz pojazdy, którymi się poruszali. W wyniku pościgu 4 z nich zostało ujętych.
– 19-letni oraz dwóch 20-letnich mieszkańców Przemyśla usłyszało zarzuty – wyjaśnia st. sierż. Fac. – Czwartego przesłuchano w charakterze świadka i zwolniono – dodaje.
Miejscowy sąd rejonowy na wniosek prokuratora zastosował wobec 3 przemyślan środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztu na okres 2 miesięcy. Do wniosku dołączono opinię biegłego z zakresu medycyny. Na podstawie analizy zapisu monitoringu wypowiedział się na temat ewentualnych obrażeń, jakich mógł doznać pokrzywdzony. Śledczy wciąż analizują, co było powodem zajścia.
– Pod uwagę brane są różne hipotezy – mówi prokuratur Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, zastępca prokuratura rejonowego w Przemyślu.
– Czy możliwe, że mamy do czynienia z kolejnymi porachunkami pseudokibiców – dopytujemy.
– Na razie nic na to nie wskazuje – odpowiada prokurator Taciuch-Kurasiewicz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.No cóż... w każdym razie dobrze, że ich złapali.
Przemyscy patrioci :D:D
No cóż... w każdym razie dobrze, że ich złapali.