Reklama

Artefakty ze wczesnej epoki żelaza

10/07/2017 20:00

Groty strzał, ozdoby, skorupy naczyń i liczne kości zwierząt znaleźli archeolodzy z Uniwersytetu Rzeszowskiego w datowanym na VIII wiek p.n.e. grodzisku kultury scytyjskiej w Chotyńcu w sąsiedztwie polsko-ukraińskiej granicy.

– W 2016 roku ekspedycja Instytutu Archeologii Uniwersytetu Rzeszowskiego przeprowadziła pierwsze prace wykopaliskowe na wielkim (ponad 40 ha powierzchni) grodzisku w Chotyńcu – tak w maju br. mówił szef zespołu badawczego prof. dr hab. Sylwester Czopek, rektor Uniwersytetu Rzeszowskiego. – Jest to stanowisko od dawna znane, jednak nigdy wcześniej nie było badane, stąd nic pewnego[paywall] nie można było powiedzieć o jego chronologii. Rozpoczęte prace, pomimo ich ograniczonego zakresu (były to zaledwie wykopaliska sondażowe), pozwalają już jednak z całą pewnością na łączenie tego obiektu z wczesną epoką żelaza (IX/VIII-V wiek p.n.e.). Dowodzą tego odkryte materiały: ceramika, militaria. Potwierdzono to ostatnio datowaniem radiowęglowym (C14). Pod względem kulturowym zarówno samo grodzisko z tego właśnie czasu, jak i odkryte na nim zabytki są obce znanemu dotąd miejscowemu środowisku kulturowemu. Należy je bowiem łączyć ze scytyjskim kręgiem kulturowym. Jest to pierwsze takie grodzisko odkryte w obecnych granicach Polski, mające swe odpowiedniki w leśnostepowej strefie Europy Wschodniej – podkreślał, kiedy po raz pierwszy podzielił się z opinią publiczną tym sensacyjnym odkryciem.

Grodzisko w Chotyńcu zachowane jest w nienajlepszym stanie. Niegdyś imponujące obwałowania ziemne zachowały się tylko w jego południowo-wschodniej części (około ¼ pierwotnego obwodu). Obecna szerokość podstawy wału to 30 - 40 m przy wysokości 3 - 3,5 m ponad otaczający teren. Na odcinakach o nieczytelnej w terenie linii wałów (które zostały zniszczone przez głęboką orkę i budowę drogi) można jednak zaobserwować ich przebieg na podstawie innej struktury i barwy ziemi. Pierwotne wymiary grodziska to około 610 x 600 m, a więc była to bardzo duża warownia. W przestrzeni między wałami (na tzw. majdanie) udało się zidentyfikować i częściowo rozpoznać tzw. zolnik czyli kultowo obrzędowe miejsce typowe dla grodzisk scytyjskich, nasycone wielką ilością ceramiki, kości zwierzęcych i innych artefaktów. I właśnie ono jest dokładnie badane przez archeologów podczas trwających właśnie prac.

– Dokładne badania powierzchniowe prowadzone przez Instytut Archeologii UR w latach 2015-2017 oraz podjęte kwerendy źródłowe materiałów z wcześniejszych badań autostradowych ujawniły, że grodzisko w Chotyńcu można uznać za centralny punkt całego, gęsto zasiedlonego mikroregionu (aglomeracji) – podkreśla prof. dr hab. Sylwester Czopek. – Jest to wyjątkowa sytuacja (nawet w skali całego kręgu scytyjskiego), gdzie możemy kompleksowo, na wielu stanowiskach obserwować przemiany i relacje kulturowe, strukturę osadniczą i życie codzienne we wczesnej epoce żelaza – zapewnia naukowiec.
red.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości