Reklama

Awantura o wycięte drzewo


W piątek, 10 kwietnia, mieszkańcy ulicy Rogozińskiego stali się świadkami wycinki sporych rozmiarów drzewa na ich osiedlu. I podęli się próby zatrzymania prac, alarmując naszą redakcję. Informacje uzyskane od spółdzielni i administracji osiedla wskazują, że klon pod topór pójść musiał, bo stwarzał zagrożenie dla dzieci bawiących się na placu zabaw.


– Jesteśmy świadkami wycinki dorodnego drzewa na naszym osiedlu. O wszystkim dowiedzieliśmy się w ostatniej chwili. To dorodne drzewo, daje cień i wytchnienie w upalne dni. Jeśli będziemy się pozbywać wszystkiego, co zielone, do życia zostanie nam wyłącznie beton. Nie chcemy tej wycinki i jesteśmy takimi działaniami totalnie zszokowani

– grzmieli mieszkańcy. Wyrazili też szereg wątpliwości co do zasadności działań spółdzielni.

– Dosłownie łzy stają w oczach, kiedy patrzy się na to, jak kolejny raz pozbywa się drzewa, które towarzyszyło nam od lat, zdobiło osiedle i uprzyjemniało spacery. Wyrażamy sprzeciw wobec takich działań

Reklama

– dodali.

Prezes Przemyskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Zbigniew Kurosz zaznacza, że rozumie zdenerwowanie mieszkańców, bo zwykle emocje udzielają się w sytuacji, kiedy prowadzone są jakiekolwiek prace przy osiedlowej zieleni, ale jednocześnie zapewnia, że nikt nie usuwa drzew na osiedlach z powodu własnego widzimisię.

– W tym przypadku...

Płatny dostęp do treści

Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się

Pozostało 74% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/04/2026 18:02
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama