Reklama

Baby, ach te baby

30/03/2025 09:32

14 marca w Przemyskiej Bibliotece Publicznej odbył się wieczór poetycko-muzyczny „Kobiety natchnieniem poety”, zorganizowany przez Robotnicze Stowarzyszenie Twórców Kultury.

Początek marca obfituje w koncerty, akademie oraz spotkania organizowane z myślą o kobietach. Także panowie z RSTK postanowili umilić przemyślankom ich święto, przygotowując program słowno-muzyczny, składający się z wierszy, piosenek oraz satyrycznych dialogów scenicznych.

Śpiewać każdy może…

Plakat zapowiadający wieczór „Kobiety natchnieniem poety” obwieszczał, że oprawę muzyczną wydarzenia zapewnią Małgorzata Stankiewicz i Witold Stankiewicz oraz Jerzy Markowicz. Tymczasem spotkanie rozpoczęło się od piosenki „Śpiewać każdy może…” (sł. Jonasz Kofta, muz. Stanisław Syrewicz) w wykonaniu Marka Kanikuły, który bodaj po raz pierwszy odważył się zaprezentować publiczności swoje umiejętności wokalne. Potem rzeczywiście na scenie pojawił się Jurek Markowicz, by swoim aksamitnym głosem zaśpiewać kilka piosenek, ale przy mikrofonie znalazło się też miejsce dla innych wokalistów. Mieczysław Szabaga wykonał utwór „Życie to nie teatr” (sł. Edward Stachura, muz. Jerzy Satanowski), a przy piosnce „Z kobietami to różnie bywało…” (sł. Andrzej Kosmala, muz. Robert Kalicki) Jerzy mógł liczyć na wsparcie Tadeusza Tłuścika. Ciekawostką i zaskoczeniem był chórek, w którego skład weszli panowie: Witold Stankiewicz, Mieczysław Szabaga, Tadeusz Tłuścik, Marek Kanikuła, Wiesław Zaręba.

Reklama

Zgodnie z zapowiedzią wystąpiła też Małgorzata Stankiewicz (razem z mężem „uzbrojonym” w kij deszczowy), która w imieniu wszystkich pań podziękowała wykonawcom za wspaniały wieczór i zadedykowała im piosenkę „Proszę pana”. Autorka tekstu Bożena Spryńska zdradza w niej, jak nietypowe i zaskakujące pragnienia mogą mieć kobiety; „Śpiewać głośno na ulicy wczesnym rankiem, śmiać się w deszczu i nie pytać nigdy po co?”

Kobiety natchnieniem poety

O tym, że kobieta od zarania dziejów inspiruje twórców, świadczą liczne dzieła sztuki, utwory muzyczne czy literackie, a w szczególności wiersze. W piątkowy wieczór wybrzmiały wersy Wisławy Szymborskiej, Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, Kazimierza Przerwy Tetmajera, Antoniego Słonimskiego. A że lokalni poeci potrafią równie pięknie mówić o miłości, swoją twórczość zaprezentowali Władysław Zych, Tadeusz Tłuścik oraz gościnnie Mateusz Pieniążek.

Reklama

Spotkanie po latach

W trakcie spotkania zostały odegrane dwie scenki satyryczne autorstwa Tadeusza Tłuścika. W „Wyjściu awaryjnym” wystąpili Wacława Szychulska oraz autor skeczu, pokazując, jakie komplikacje mogą się pojawić, kiedy Amor ma problem z trafieniem do odpowiedniego serca. Natomiast „Spotkanie po latach” to dialog w wykonaniu Tadeusza Tłuścika i Wiesława Zaręby, w którym dwaj koledzy wspominają młodość i koleżanki ze szkolnych lat. To było bardzo miłe spotkanie, chwilami wzruszające, chwilami zabawne, a przede wszystkim świadczące o kreatywności pomysłodawców. Dopełnieniem wieczoru była wystawa obrazów Sylwii Kaczmarek „Portrety kobiece”.

Reklama

Przy okazji warto przypomnieć, że Dzień Kobiet ma na celu uznanie zasług wszystkich kobiet bez względu na podziały narodowościowe, etniczne, językowe, kulturowe, gospodarcze czy polityczne. Zapoczątkowały go działaczki na rzecz praw kobiet (w tym praw wyborczych) na początku dwudziestego wieku. I to, że dzisiaj możemy tak radośnie i beztrosko świętować, zawdzięczamy niezłomności i determinacji pań, które odważyły się sprzeciwić niesprawiedliwości, jaka wówczas dotykała kobiety.

Joanna Lorenowicz

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 03/04/2025 20:20
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama