18 kwietnia br. w sali widowiskowej Miejskiego Domu Kultury w Lubaczowie miały się odbyć Lubaczowskie Spotkania Historyczne połączone z targami książki historycznej. Ale impreza została przez organizatorów odwołana. Decyzja szefostwa instytucji przy ulicy Konopnickiej 2 o niewynajęciu sali to efekt sprzeciwu pewnej grupy Lubaczowian, którzy zaprotestowali przeciwko liście prelegentów.
Choć na plakacie informującym o spotkaniu widniało m.in. kilka wydawnictw, głównym organizatorem było wydawnictwo „Capital”. Na jego stronie internetowej można przeczytać m.in.: „Prawdziwie polskie książki. Tworzymy wydawnictwo dla tych, którzy szukają czegoś więcej niż tylko popularnych tytułów – dla osób wymagających, ciekawych świata i ceniących niezależność intelektualną. Wierzymy, że literatura może być głosem narodu. Wydajemy książki, które powstają z myślą o polskiej tożsamości, kulturze i historii. Nasze publikacje to zarówno klasyka myśli narodowej, jak i świeże spojrzenie na współczesne wyzwania. Stawiamy na autorów, którzy nie boją się poruszać tematów ważnych dla Polaków i którzy potrafią opowiedzieć o nich w sposób autentyczny, bez kompromisów i uproszczeń”.
Stanisław Michalkiewicz, Lucyna Kulińska, Wojciech Sumliński, Jarosław Kornaś, Ryszard Jan Czarnowski, Tadeusz Płużański, Leszek Szymowski, Janusz Waluś – to zestaw prelegentów, którzy w lubaczowskiej imprezie mieli wziąć udział.

Oficjalny plakat imprezy. Fot. zbiory własne
Największe kontrowersje wzbudziła obecność tego ostatniego nazwiska...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 88% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze