– O tym, że parkowanie w miejscu dla inwalidów grozi mandatem, wiedzą chyba wszyscy. Niestety wciąż nie brakuje ignorantów, którzy za nic mają przepisy. Niedawno zdarzyło mi się uchylić okno samochodu i zwrócić parkującemu przed marketem kierowcy uwagę, że zajmuje miejsce dla niepełnosprawnych. Myślałem, że nie zauważył oznakowania, a moja wypowiedź wynikała głównie z życzliwości.
Liczyłem, że na moją kwestię w stylu: „to sporo kosztuje” szybko odjedzie, tymczasem spotkałem się tylko ze wzruszeniem ramion i pogardliwym spojrzeniem. Rozumiem, że mamy w mieście mało komfortową sytuację, jeśli chodzi o parkowanie. Ciasne uliczki i wszechobecne parkomaty nie są przestrzenią przyjazną zmotoryzowanym. Do tego dochodzi ciągły deficyt miejsc parkingowych. Jednak stawianie auta w miejscu dla inwalidy to zwykły brak szacunku dla drugiego człowieka.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze