Reklama

Budowa basenów ruszy jeszcze w tym roku?

Są plany, koncepcja, dokumentacja projektowa oraz pozwolenie na budowę. – Kończymy okres konsultacji. Być może w czerwcu lub lipcu przedstawię radnym projekt uchwały w sprawie wydania zgody na zaciągnięcie kredytu i rozpoczęcie tej inwestycji. Myślę, że przy dobrej współpracy jesteśmy w stanie jeszcze w tym roku, najdalej na przełomie tego i przyszłego roku, rozpocząć budowę kompleksu basenów w Przemyślu – zapowiedział prezydent miasta Wojciech Bakun. Koszt to ok. 50 – 60 mln zł. Całość ma być sfinansowana z zaciągniętego kredytu.

Budowa kompleksu basenów to chyba najbardziej wyczekiwana przez mieszkańców inwestycja w Przemyślu. Od wielu lat przemyślanie tęsknie wyglądają za tym „rarytasem”, który dla znacznie mniejszych miejscowości jest codziennością. Takie kompleksy zostały już tam zbudowane i mają się znakomicie . Zasilane są finansowo m.in. właśnie przez przemyślan, którzy tłumnie odwiedzają m.in.: Lesko, Sanok, Ustrzyki Dolne, Boguchwałę itd.[paywall]

Baseny wewnętrzne, baseny zewnętrzne

Kompleks basenów powstanie na działce przy ulicy Sanockiej w Przemyślu. Tam, gdzie obecnie znajduje się lodowisko. – Obecne założenia i wyliczenia wskazują, że zespół basenów uszyty na miarę miasta to wydatek rzędu 50 –60 milionów złotych. Co za to powstanie? Otóż baseny wewnętrzne, z głównym, 25-metrowym, ale także baseny rekreacyjne. Będzie kilka zjeżdżalni oraz kilkanaście innych atrakcji wodnych. Oczywiście nie zapominamy o jacuzzi czy saunach – wyliczył W. Bakun. – Między basenem wewnętrznym a wodnym placem zabaw powstaną baseny zewnętrzne. Średniej wielkości. Nie chcemy porywać się z motyką na słońce. Zadaniem miasta nie jest robienie biznesu na takich obiektach. To się nigdzie nie udaje. Jeśli chcielibyśmy, aby baseny zarabiały na siebie albo wychodziły na zero, ceny biletów byłyby niewspółmierne do zasobności portfela mieszkańców. Zamiast na przykład 15 złotych, bilet musiałby kosztować 40 złotych. Ale kto wówczas by z tego korzystał? – stwierdził prezydent miasta.

Reklama

W 2023 r. gotowy?

Jak już informowaliśmy, władze miasta rozważały dwie formuły budowy kompleksu basenów. Pierwszą było partnerstwo publiczno-prywatne, czyli powstanie obiektów z udziałem prywatnego inwestora i obsługiwanie ich przez niego przez okres ok. 17 lat. To – zdaniem W. Bakuna – kosztowałoby zbyt dużo. Druga to budowa w całości z pieniędzy z kredytu.

– Do końca kadencji powinniśmy spłacić około 90 milionów złotych kredytu. Kredyt, jaki będziemy musieli zaciągnąć na budowę kompleksu, to kwota między 40 a 50 milionów złotych. To pokazuje, że mimo tak poważnej inwestycji, miasto i tak na koniec kadencji pozostanie z długiem mniejszym niż 40 milionów złotych. Z pewnością nieuprawione będą więc informacje, że ponownie zadłużamy miasto – tłumaczy W. Bakun.

Reklama

Budowa potrwałaby około 18 miesięcy. Władze przewidują, że na sezon letni 2023 roku kompleks mógłby zostać oddany do użytku.

Nie za wszelką cenę

Przewodniczącemu Rady Miejskiej w Przemyślu Maciejowi Kamińskiemu (PiS) pomysł budowy kompleksu basenów oczywiście się podoba, ale... – Jestem za, ale nie za wszelką cenę! Uważam, że każda tego typu inwestycja dla naszego miasta jest potrzebna. Tak samo jak nowa hala sportowa czy sala widowiskowa. Mało tego – tylko się cieszyć, jeśli komuś uda się to zrealizować. Jednak trzeba tutaj zadać dwa pytania. Po pierwsze: ile miasto ma do tego dołożyć? Po drugie: ile uda się pozyskać pieniędzy ze środków zewnętrznych? Jeszcze w tamtej kadencji podjęte zostały pierwsze kroki w formule partnerstwa publiczno-prywatnego, którego podstawowym elementem miał być zespół basenów, kryty i otwarty przy ulicy Sanockiej. Wiele gmin w kraju realizowało budowę obiektów sportowych w pewnej części ze środków finansowych zewnętrznych, a nie tylko własnych. Jeszcze niedawno tak było u nas. Mówię oczywiście o inwestycjach związanych z obiektami sportowymi – budowie hali sportowej przy I Liceum Ogólnokształcącym czy przy Szkole Podstawowej numer 14. Inwestycje te rozpoczęły się w poprzedniej kadencji dzięki pozyskaniu środków zewnętrznych. I to dość sporych w stosunku do całości kwoty przeznaczonej na ich budowę. Obecnie za wiele nie wiemy. Pan Prezydent od kilku miesięcy mówi o tym, ale niestety my jako radni nie znamy szczegółów. Mówię tutaj o radnych opozycji i obyśmy się nie dowiedzieli o nich dopiero na jednej z sesji. Tak naprawdę nie wiem, czy ewentualne środki będą pochodzić w całości z kredytu czy tylko jako wkład własny do projektu ze środków zewnętrznych? Nie wiemy, czy mówi się o kwocie 10, 20 milionów złotych, a może o 100 milionach złotych? Jeśli to miałoby być tylko i wyłącznie z kredytu, powstaje pytanie, czy miasto stać na kolejne zadłużenie i to jeszcze w tak trudnych obecnie czasach? Przypomnę tylko, że w poprzedniej kadencji, która była moją pierwszą jako radnego, spłaciliśmy około 30 milionów złotych zadłużenia – powiedział M. Kamiński.

Reklama


fot.UM Przemyśl
Wizualizacja basenu wewnętrznego.


fot.UM Przemyśl
Wizualizacja basenu wewnętrznego (wejście).


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2021-04-06 20:18:09

    Nie zapomnijcie o dzieciakachTo ich szczęście z zabawy jest największa atrakcja basenów .Strefa brzdąców z atrakcjami dla nich zawsze jest miejscem prawdziwej zabawy i nie tylko dla brzdąców ale i ich rodzin.A rury to juz średniowiecze i koszty.Dzisiaj to fala,gejzery,bicze itd mniej kosztowne ale atrakcyjne 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kas - niezalogowany 2021-04-06 20:47:33

    Bicze wodne dzakuzi musi byc

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    MG - niezalogowany 2021-04-06 21:30:47

    MG napewno uda się to zrealizować, a pisanie takich i innych notatek zwanych artykułem pokazuje jakość takiego „dziennikarstwa” (M)arne (G)adanie .... będzie ciąg dalszy?  

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama