26 kwietnia podczas sesji rady miasta burmistrz Przeworska Leszek Kisiel został zastopowany w swych zamierzeniach przeprowadzenia remontu budynku MOK. Już wtedy zapowiadał, że do sprawy wróci i 10 maja słowa dotrzymał. Na zwołanej w trybie nadzwyczajnym sesji rady miasta uzyskał poparcie dla swojego projektu.
W istocie sprawa dotyczy gwarancji, jakiej miasto Przeworsk ma udzielić MOK-owi.[paywall] Ten ostatni zabiega o kredyt, a poręczenie miasta jest jednym z warunków, jakie postawiły banki, rozważając jego udzielenie. Za pozyskane w ten sposób środki L. Kisiel chce poprawić wygląd zewnętrzny obiektu, który jego zdaniem jest w opłakanym stanie. Na poprzedniej sesji rady miasta tej koncepcji nie zdołał jednak przeforsować. Przy nieobecności jednego z radnych głosy podzieliły się po połowie. Po dwóch tygodniach burmistrz zwołał sesję rady miasta w trybie nadzwyczajnym, a ta minimalną większością głosów do koncepcji udzielenia gwarancji MOK-owi ustosunkowała się pozytywnie.
Dyskusja na ten temat była w zasadzie powtórzeniem tej z końca kwietnia. Podobny był też rozkład głosów, przeciw projektowi głosowało 7 radnych, a zaważył głos radnego nieobecnego na przedniej sesji. – To jest zła decyzja – mówił główny oponent burmistrza w tej sprawie, przewodniczący rady Tomasz Kojder. – Jestem zdania, że można było znaleźć fundusze na ten cel w poprzednich latach i w mojej opinii jest to zaniedbanie ze strony burmistrza – dodaje. Na poparcie swych słów przytacza przykład pieniędzy, jakich miasto nie odzyskało od sąsiednich gmin z tytułu uczęszczania dzieci z tychże gmin do przedszkoli w Przeworsku. – Nie mylmy pieniędzy na oświatę z pieniędzmi na kulturę – ripostował burmistrz Leszek Kisiel. – Przewodniczący Kojder nie po raz pierwszy jest przeciwny projektom inwestycyjnym. Tego remontu nie można odkładać ani o rok, ani o 2 – 3 lata. Nie można też bać się kredytów, bo w dzisiejszych czasach są one normalnym narzędziem. Trzeba tylko ważyć, jakie i w jakiej wysokości kredyty się bierze – komentował burmistrz, podkreślając zadowolenie z faktu, że remont obiektów MOK będzie kontynuowany.
Dalszy harmonogram prac nad renowacją MOK-u uzależniony będzie od przebiegu przetargów. Najpierw dyrektor ośrodka rozpisze kolejny przetarg na udzielenie jego instytucji kredytu. Jeśli uda się wyłonić jego zwycięzcę, zostanie rozpisany drugi, tym razem mający wybrać wykonawcę robót. – Jeśli wszystko pójdzie dobrze, ten etap powinien się zamknąć w terminie dwóch miesięcy – spekulował L. Kisiel. To z kolei oznacza, że prace remontowe powinny się zakończyć do końca roku, a w bardzo optymistycznym wariancie nawet wcześniej – w okolicach jesieni.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
thanks for the post