„W lutym 2018 roku przed rozprawą Marek M. wręczył Bogusławowi P. kwotę 110 tysięcy złotych, informując, że 100 tysięcy to pieniądze przeznaczone dla sędziego, zaś 10 tysięcy dla innej osoby zamieszanej w to przestępstwo” – poinformowała kilka dni temu Prokuratura Krajowa. Owym sędzią jest były prezes Sądu Okręgowego w Przemyślu Marek Z. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Wydział Spraw Wewnętrznych PK.
W 2011 r. 54-letni wówczas Marek Z. został prezesem Sądu Okręgowego w Przemyślu. Jego kadencja trwała 6 lat. Zastąpił na tym stanowisku sędziego Marka Bylińskiego[paywall]. Jest absolwentem Uniwersytetu Jagiellońskiego. W latach 1980 – 1995 pracował w Sądzie Rejonowym w Jarosławiu, później w Sądzie Okręgowym w Przemyślu, gdzie przez 6 lat był przewodniczącym wydziału karnego. W 2018 r. wrócił do jarosławskiego sądu.
Prowadzący śledztwo przedstawiciele Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej ustalili, że w okresie od stycznia do lutego 2018 r. w Jarosławiu sędzia Marek Z. zażądał, a następnie przyjął łapówkę w kwocie 100 tys. zł w zamian za wydanie korzystnego wyroku dla Macieja M, w wyniku którego umorzony został przepadek blisko 2 mln zł. Tyle że – jak poinformowała Prokuratura Krajowa – po zapoznaniu się ze sprawą Marek Z. (który miał orzekać w jednoosobowym składzie) stwierdził, że jest ona już przedawniona, zatem jej umorzenie było przesądzone. Nie poinformował jednak o tym fakcie Marka M.
W maju 2019 r. sędzia Marek Z. dowiedział się, że w prokuraturze toczy się postępowanie w jego sprawie. Podczas spotkań w czerwcu i lipcu 2019 r. namawiał do zmiany zeznań osobę składającą je w powyższej sprawie. To było ognisko zapalne. Dowiedziała się o tym prokuratura.
„Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jednoznacznie wskazuje, że sędzia dopuścił się przestępstwa z dwóch artykułów kodeksu karnego, czyli przyjęcia korzyści majątkowej w związku z pełnieniem funkcji publicznej, a także uzależnienia wykonania czynności służbowej od otrzymania korzyści majątkowej” – poinformowała Prokuratura Krajowa.
Sędziemu Markowi Z. grozi za to kara więzienia do lat 10. Pod koniec października 2019 r. prokuratura skierowała do Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Warszawie wniosek o wyrażenie zgody na aresztowanie sędziego i pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej. Sąd wniosek uwzględnił. Sędzia Marek Z. odwołał się od tego orzeczenia. Termin kolejnego posiedzenia w tej sprawie wyznaczono na 5 marca 2020 r.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.No tak się załatwia sprawiedliwośc.Gdzie sa ci co bronia sądy???Co na to P.Przewodniczaca Rady???Trzeba pilnować,żeby synek miał prace.
Nie rozumiesz sedna sprawy ale to w końcu nie Twoja wina lecz pisobolszewickiej propagandy.Nikt nie broni sądów jak Ty to piszesz. Ludzie bronią niezależności władzy sądowniczej od władzy partyjnej!!! Bronią sądownictwa - za sprawą ludzi, skorumpowanych sędziów - funkcjonującego fatalnie, przed antyreformą ziobrową, która nic nie uzdrawia lecz pogarsza stan sądownictwa. Jeszcze do niedawna - vide prezes sądu z zarzutami (dziwne, że tylko jeden i że tylko on) - tylko łapówką można było uzyskać odpowiedni wyrok. Dzisiaj wystarcza legitymacja partyjna jak za czasów głębokiej komuny. To nie na tym ma polegać uzdrowienie i reforma wymiaru sprawiedliwości.
Czy juz teraz widzicie dlaczego przed sadem w Przemyślu protestowała grupa przeciwników reformy sadownictwa. Jest grupa sędziów w tym środowisku którym należy natychmiast odebrać immunitety i postawić w akt oskarżenia . Majątki niektórych sędziów i prokuratorów robią wrażenie a przemyskich pewnych środowiskach elitarnych uważani są za krezusów finansowych .
ja ogóle dziwie się Przewodniczącej, że zajmuje się sprawami ogólnokrajowymi, skoro w Przemyślu jest tyle do zrobienia.
Jak się nie ma NIC MĄDREGO do powiedzenia - to się milczy.Ludzie bronią niezależności władzy sądowniczej od wpływów polityków.Horyzonty myślowe trzeba poszerzyć.Natomiast wszelkie przejawy korupcji, wykorzystywania stanowisk do własnych celów, nepotyzmu i kolesiostwa należy eliminować z życia publicznego.Tylko czy się da? Szczerze wątpię.
NIE DA SIĘ. Redakcja "ŻP" o tym doskonale wie. Nepotyzm,kolesiostwo to źródła korupcji. Sztandarowym hasłem PiS była walka z tą patologią. Niestety partyjniacy z PiS doprowadzili patologię do perfekcji. Dojna zmiana "zadbała" o swoich "pisiewiczów". Kadrami w służbach "rządzi" kler i jego partyjni oportuniści. Tak było za SLD, AWS 1997-2001, PiS 2005-2007, PO 2008-2015 i ponownie PiS 2015-2019. Awanse totumfackich partyjniaków i kleru przebiegały "błyskawicznie" Wystarczy spojrzeć na SG czy inne służby. "Banaś" to tylko wierzchołek "góry lodowej"Pacjenci" lub "specjaliści" niektórzy w ciągu 18 miesięcy "awansowali" z szeregowca do pułkownika, czy nawet generała. W Przemyślu sztandarową instytucją wdrażającą tzw. program partyjny jest od wielu lat formacja z Mickiewicza. RODZINA na SWOIM to kwintesencja partyjnego przekazu dla nas - "Dymajcie się". Pytając się"pacjenta" o nepotyzm on twierdzi ,bezczelnie kłamiąc , że nie zna takich przypadków. Napluć chamowi w pysk to powie że deszcz pada. NEOKOMUNA i PEGASUS rządza.
Bribery is the most prevalent form of corruption in judicial matters. Judges or other officials of the court can take bribes to exert their power over a case in a manner that benefits the briber. 4 Way Lateral Speculum
No tak się załatwia sprawiedliwośc.Gdzie sa ci co bronia sądy???Co na to P.Przewodniczaca Rady???Trzeba pilnować,żeby synek miał prace.
Nie rozumiesz sedna sprawy ale to w końcu nie Twoja wina lecz pisobolszewickiej propagandy.Nikt nie broni sądów jak Ty to piszesz. Ludzie bronią niezależności władzy sądowniczej od władzy partyjnej!!! Bronią sądownictwa - za sprawą ludzi, skorumpowanych sędziów - funkcjonującego fatalnie, przed antyreformą ziobrową, która nic nie uzdrawia lecz pogarsza stan sądownictwa. Jeszcze do niedawna - vide prezes sądu z zarzutami (dziwne, że tylko jeden i że tylko on) - tylko łapówką można było uzyskać odpowiedni wyrok. Dzisiaj wystarcza legitymacja partyjna jak za czasów głębokiej komuny. To nie na tym ma polegać uzdrowienie i reforma wymiaru sprawiedliwości.
Czy juz teraz widzicie dlaczego przed sadem w Przemyślu protestowała grupa przeciwników reformy sadownictwa. Jest grupa sędziów w tym środowisku którym należy natychmiast odebrać immunitety i postawić w akt oskarżenia . Majątki niektórych sędziów i prokuratorów robią wrażenie a przemyskich pewnych środowiskach elitarnych uważani są za krezusów finansowych .