Radni nie zgodzili się na wzrost opłat za śmieci, co oznacza, że na razie stawki pozostaną na obecnym poziomie. Jednocześnie musimy się przygotować na to, że w przyszłym roku czekają nas aż dwie podwyżki. Pierwsza wczesną wiosną, kiedy trzeba będzie nadrobić brak tej styczniowej. Druga we wrześniu, gdy należy dostosować lokalne przepisy do nowej ustawy. Kwestią otwartą pozostaje tylko ich wysokość.
Obecnie za odpady segregowane płacimy 14 zł, a za niesegregowane – 20 zł. Nowe ceny miały wynosić odpowiednio: 23 i 46 zł. Wzrost wynikał podwyżki m.in. cen energii dla firmy zagospodarowującej odpady, wzrost płacy minimalnej, wzrost opłaty marszałkowskiej i kosztów ponoszonych przez Regionalną Instalację Przetwarzania Odpadów Komunalnych (RIPOK).
Maciej Kamiński (PiS) przypomniał, że rok temu, gdy dyskutowano o podwyżce cen za śmieci, prezydent zapowiadał, że podejmowane działania, aby w przyszłości nie były one tak drastyczne. – Zdaję sobie z tego sprawę, że podwyżka będzie, ale przypomnę, że w 2018 roku dyskutowaliśmy na sesji i udało się podwyżkę obniżyć. Czy nie można zrobić jeszcze czegoś, żeby teraz ona nie była tak wysoka? – pytał.
– To jest najniższa podwyżka, jaką mogliśmy zaproponować. Nie widzę innej możliwości – zapewniał naczelnik wydziału gospodarki komunalnej i ochrony środowiska Karol Wilk[paywall].
Grażyna Stojak (KO) zaproponowała przesunięcie dyskusji i głosowania nad tą uchwałą na inny dzień. Zwróciła uwagę, że w innych miastach, np. Krośnie i Stalowej Woli opłaty są dużo mniejsze. – Jeśli tam mogą być niższe, to dlaczego nie u nas? – pytała.
Nie zgodził się na to prezydent, a ponieważ była to sesja nadzwyczajna zwołana na jego wniosek, zgoda ta była konieczna. K. Wilk wyjaśniał, że Krosno i Stalowa Wola posiadają własne Regionalne Instalacje Przetwarzania Odpadów Komunalnych, co wpływa na niższe koszty.
Natomiast Andrzej Zapałowski (Wspólnie dla Przemyśla), krzycząc, skrytykował G. Stojak. – To jest skrajnie żenujące, że szefowa komisji gospodarki, po komisji gospodarki przychodzi na sesję i uważa, że jest niedoinformowana. Pani radna Stojak, to jest kompromitacja! – mówił.
G. Stojak uznała, że atak A. Zapałowskiego za „emocjonalne wyżywanie się na radnych”.
Radny WdP podkreślał, że podwyżki są nieuniknione i jemu też się nie podobają. – Mnie się w ogóle nie podoba ta ustawa, którą rząd wprowadził w lipcu i postawił samorządy we wszystkich miastach i gminach w sytuacji bez wyjścia. Obojętnie kto w tym mieście będzie rządził i tak te podwyżki będzie wprowadzał – zaznaczył.
Radni jednak nie dali się przekonać. Za uchwałą zagłosowało 6 radnych z WdP i KO, przeciw było 10 z PiS, Regii i SLD, a 2 z KO wstrzymały się od głosu.
Wojciech Bakun zapewnił, że mieszkańcy nie pozostaną z problemem nieodebranych śmieci. – Będziemy działać w trybie takim awaryjnym. Staniemy w tej chwili przed koniecznością podjęcia pewnych zobowiązań na pierwsze dwa miesiące tego roku. Oczywiście musimy ogłosić to z wolnej ręki – mówił. Wskazał, że w ten sposób firmy zaproponują większe stawki. Zaznaczył, że system musi się zbilansować, więc podwyżka w marcu musi pokryć stratę za styczeń i luty. Tym samym wtedy cena będzie wyższa niż planowane 23 zł.
Radni opozycji określili te słowa szantażem ze strony prezydenta i apelowali, aby nie zrzucał winy na nich. Janusz Zapotocki (SLD) wskazywał, że prezydent zaprosił do współpracy i koalicji radnych KO i to oni nie przyszli na sesję lub wstrzymali się od głosu.
Natomiast Daniel Dryniak (PiS) zarzucał prezydentowi, że przez cały rok obrzucał opozycję błotem. Zwrócił uwagę, że dzień przed sesją prezydent zwołał nieformalne spotkanie radnych. Jego klub Wspólnie dla Przemyśla wrzucił do sieci zdjęcia nieobecnych radnych Regii Civitas i PiS-u. – Nie na tym polega budowanie jedności! – grzmiał.
Warto zwrócić uwagę, że na sesji nie było kilku radnych KO, którzy byli na nieformalnym spotkaniu dzień wcześniej. Natomiast w trakcie sesji, tuż po głosowaniu nad śmieciami, radni WdP wyszli z sali, choć były jeszcze inne projekty uchwał. Zostało to skrytykowane przez opozycję.
Ceny dla przedsiębiorstw miały na razie pozostać bez zmian. – Wszystko po to, by wzrost dla mieszkańców nie był tak drastyczny – wyjaśniał K. Wilk. Ustawa określa maksymalną stawkę na pojemniki dla nieruchomości niezamieszkałych. Dla najpopularniejszego pojemnika 1100 litrów wynosi ono 3,2 proc. przeciętnego dochodu rozporządzalnego na osobę, co daje 54 zł za 1 pojemnik. Tymczasem miasto wyliczyło, na podstawie przetargu, że za taki pojemnik należałoby płacić 120 zł. Brakującą część muszą zapłacić mieszkańcy poprzez podwyższoną stawkę, a wtedy opłata dla mieszkańców wynosiłaby co najmniej 30 złotych.
Według słów naczelnika, udało się tak drastycznej podwyżki uniknąć, ale tylko na pewien czas. We wrześniu miasto będzie musiało „wejść” w nowy system gospodarowania odpadami. Najprawdopodobniej czeka nas wtedy kolejna zmiana cen za odbiór śmieci. I raczej nie powinniśmy się spodziewać obniżek.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Zgadzam się z Panem Kamińskim, skoro gdzie indziej jest taniej.
posłuchaj o Stalowej Woli Posłuchaj o Krośnie.. dowiesz się dlaczego taniej... bez sensu porównywać... nawet nie ma jak
i teraz się zacznie segregacja! to do pieca, to do lasu...
w Krośnie podobno już do 24 zł podwyższyli, a m.in. dzięki p.Kamińskiego partii są podwyżki...
Kolega z PiS Mularczyk oczekuje przeprosin ze Szwecji za potop. Jego kolega również z PiS Kamiński dziwi się, dlaczego bezdomni myją się w Urzędzie Miejskim. Oj, konkurencja do głupoty roku 2019 wyśmienita. A śmieci są po to, żeby była okazja za nie zapłacić żywą gotówką lub przelewem.
Też zdziwiłem się informacją o urządzaniu sobie łaźni w urzędzie. Co to Caritas zakończył działalność?
No pewnie już nie ma w Caritasie? A co do śmieci to tragedia. Czy znajdzie się w końcu Prezydent, który problem rozwiąże?
Do tffrdrtu . Jesli to dzieki partii radnego Kaminskiego sa te podwyzki a on walczy zeby byly jak najnizsze,to czy nie uwazasz ,ze przez to sie naraza .? Czy nie uwazasz ze powinien to lekka reka klepnac? No bo chyba taka jest zasada. I to jest wlasnie dowod na to, ze jest blisko ludzi.Jestem wyborca Pana Prezydenta Bakuna i wyborca Pana radnego Kaminskiego.Dlatego bede dzisiejsza sesje o godz 17 uwaznie ogladac,zeby pozniej moc madre i rozsadne decyzje.Zapraszam tez pozostalych. Pozdrawiam
świadomość kosztów za zbiórkę odpadów komunalnych i dotychczasową działalność firm-ludzi działających w tej branży, (okres od zaprzestania wywozu na wysypisko w Młynach , nowe wysypisko w Przemyślu i do dziś )jakie zmiany przeprowadzono , że nie obniżyły kosztów a wprost przeciwnie.Dotychczasowe uzasadnienia że nie mamy wpływu na wysokość opłat , że te podwyżki to jakieś odgórne działania jest nie do przyjęcia.Do roboty Wysoka Rado , Mości Panowie, do Roboty!
co jest nie do przyjęcia??? w takim razie proszę wziąć transparent i stanąć pod sejmem i pikietować ,że pan nie chce podwyżki.
do Kaska --- proszę przeczytać nowelizację ministra środowiska o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie 6.09.2019r. Panującą i rządzącą partią jest PIS i to im zwykły obywatel zawdzięcza te podwyżki. Samorządy w całej Polsce mają je tylko wykonać zgodnie z nałożonym na nich prawem
do mint proszę podać kwotę, jaką dla mieszkańca Przemyśla ustalił Sejm ? czy to jest 23 zł i 46 zł ? a może to przemyscy posłowie zasugerowali opłatę w takiej wysokości? Zgoda na podwyżkę, nie ma zgody na jej wysokość. Kosztorys, od zbiórki po recykling da nam odpowiedź o nie "bo ja to tak widzę"
Kolego Ryszardzie, żeby dyskutować o cenach śmieci trzeba wiedzieć trochę więcej i szerzej. Wierzę, że kalkulacja na odbiór odpadów jest dobrze obliczona, ale nie wiele zależy to od władz miejskich. Podam mały przykład, ile kosztuje transport odpadów do utylizacji do cementowni z Przemyśla a ile ze Stalowej Woli?
sejm nie ustala stawek na odbiór smieci ale ustala stawki opłaty marszałkowskiej i innych składników a ta znacząco wpływa na cenę śmieci !!!! ot takie powiązanie !!!! trzeba czytać !!!
s bardzo dobrze napisane , widać pan ryszard za mało czyta a za dużo wierzy radnym !!!!
Zgadzam się z Panem Kamińskim, skoro gdzie indziej jest taniej.
posłuchaj o Stalowej Woli Posłuchaj o Krośnie.. dowiesz się dlaczego taniej... bez sensu porównywać... nawet nie ma jak
i teraz się zacznie segregacja! to do pieca, to do lasu...