Prezydenci, burmistrzowie i wójtowie wielu podkarpackich gmin gościli w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej na spotkaniu związanym z programem „Błękitny San”. Organizatorami konferencji w Przemyślu byli marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl i Zarząd Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
W sali audiowizualnej MNZP padło wiele słów na temat sposobu wdrożenia programu strategicznego „Błękitny San”, dzięki któremu dziesiątki podkarpackich gmin mogą wiele zyskać. Marszałek województwa Władysław Ortyl oraz prezes zarządu WFOŚiGW, były wojewoda przemyski Adam Pęzioł przedstawili możliwości finansowania planowanych przedsięwzięć. Był także czas na dyskusję i pytania uczestników konferencji.
Jak poinformował marszałek W. Ortyl, praktyczne wdrożenie programu planowane jest na 2017 rok i ma potrwać do 2023 roku. – „Błękitny San” to program, na który składa się kilkadziesiąt niezwykle istotnych inwestycji związanych z ochroną środowiska, gospodarką wodno-ściekową, kanalizacją czy gospodarką odpadami. Program ten zakłada także działania związane z przedsiębiorczością, turystyką, edukacją czy kapitałem ludzkim. Chcemy, aby został sfinansowany z różnych źródeł. Oczywiście większość pieniędzy pochodzić będzie z unijnych dotacji. Partycypować w przedsięwzięciu będzie także Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Wyzwania są ogromne. To spotkanie miało uświadomić przedstawicielom samorządów, jak długą drogę musimy przejść, aby wszystkie składane projekty zakończyły się powodzeniem – stwierdził marszałek W. Ortyl.
– Wzdłuż rzeki San położonych jest czterdzieści osiem podkarpackich gmin. Jesteśmy gotowi do współfinansowania tego ogromnego programu w zakresie przedsięwzięć czy inwestycji związanych z gospodarką wodną, ściekową i gospodarowania odpadami – powiedział A. Pęzioł.
– Cieszę się, że program przestaje być wirtualny, a staje się rzeczywistością. Przemyśl zyska dzięki niemu przede wszystkim inwestycje wodno-ściekowe. W głównej mierze chodzi tutaj o budowę kanalizacji na Lipowicy i Kruhelu Wielkim, a także budowę zbiorników retencyjnych. Oczekujemy także na drugi etap programu, czyli stworzenie wzdłuż Sanu takiej infrastruktury, która pozwoli stworzyć choćby miejsca pracy. Chcielibyśmy zostać jednym z liderów tego etapu – podsumował prezydent Przemyśla Robert Choma.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Od lewej" prezes Zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Adam Pęzioł". "W sali audiowizualnej MNZP padło wiele słów na temat sposobu wdrożenia programu strategicznego „Błękitny San”, dzięki któremu dziesiątki podkarpackich gmin mogą wiele zyskać. Marszałek województwa Władysław Ortyl oraz prezes zarządu WFOŚiGW, były wojewoda przemyski Adam Pęzioł przedstawili możliwości finansowania planowanych przedsięwzięć. " Tak , tak stara prawda , jak się ktoś raz znajdzie na eksponowanym miejscu , to już poniżej pewnego poziomu nie zejdzie , choćby nie wiadomo jak wysokie było bezrobocie w kraju . "
Tiaaaaaa , słyszę już to od lat 80 tych .
Statystyki wskazują, że znacznie ponad 1/3 przedsiębiorców nie zna instytucji, które mogłyby udzielić im pomocy w prowadzeniu biznesu. Oznacza to, że w razie niepowodzeń nie będą wiedzieli gdzie szukać wsparcia, prawdopodobnie nie są oni też zainteresowani optymalizacją i ulepszeniem swojej działalności, gdyż aktywnie nie poszukują zewnętrznych bodźców sprzyjających rozwojowi i budowaniu konkurencyjnej pozycji na rynku.
O jaki San chodzi?
Od lewej" prezes Zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Adam Pęzioł". "W sali audiowizualnej MNZP padło wiele słów na temat sposobu wdrożenia programu strategicznego „Błękitny San”, dzięki któremu dziesiątki podkarpackich gmin mogą wiele zyskać. Marszałek województwa Władysław Ortyl oraz prezes zarządu WFOŚiGW, były wojewoda przemyski Adam Pęzioł przedstawili możliwości finansowania planowanych przedsięwzięć. " Tak , tak stara prawda , jak się ktoś raz znajdzie na eksponowanym miejscu , to już poniżej pewnego poziomu nie zejdzie , choćby nie wiadomo jak wysokie było bezrobocie w kraju . "