Bon na zasiedlenie to nowa oferta pomocy dla osób chcących pracować co najmniej 80 kilometrów od dotychczasowego miejsca zamieszkania. W ciągu kilku miesięcy skorzystało z niego ponad 20 mieszkańców z pow. przemyskiego i jarosławskiego.
O prawie 1300 osób zmniejszyła się w ciągu ostatniego roku liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędzie pracy w Przemyślu. W 2014 r. pracę znalazło 4,5 tys. osób. Wśród nich 1054 osoby podjęły zatrudnienie subsydiowane, czyli dofinansowane przez urząd pracy. Dużą grupę stanowią bezrobotni, którzy zostali wyłączeni z rejestru z powodu niestawienia się w urzędzie w wyznaczonym terminie. W minionym roku było ich 3,5 tys. – Na pewno co najmniej 20 procent z nich pojęło zatrudnienie, ale nam tego nie zgłosiło. Spora część pracuje też za granicą – mówi dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Przemyślu Iwona Kurcz-Krawiec.
Liczba bezrobotnych spadła o ponad 4 tysiące, ale w powiecie przemyskim wcale nie przybyło aż tyle miejsc pracy. – Na podstawie zgłoszeń widzę, że ludzie podejmują pracę w całej Polsce. Na pewno zdecydowana większość jest w naszym mieście i powiecie, ale jest też bardzo dużo przypadków podjęcia pracy w Rzeszowie – mówi I. Kurcz-Krawiec.
Sporo osób znalazło zatrudnienie w innych dużych miastach: Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu i Katowicach. Dla nich urzędy pracy mają w ofercie dodatkowe wsparcie: bon na zasiedlenie. – Cieszą się one u nas dużym zainteresowaniem, chyba większym niż w innych powiatach – zauważa I. Kurcz-Krawiec.
Bon na zasiedlenie to jednorazowa dotacja w wysokości maksymalnie 7500 zł brutto. Ma ona pomóc w przeprowadzce do innego miasta czy pokryciu kosztów utrzymania mieszkania. Warunki otrzymania wsparcia są trzy.
Nie można mieć więcej niż 30 lat, trzeba dostać umowę o pracę lub zlecenie na co najmniej 6 miesięcy w miejscowości oddalonej o minimum 80 kilometrów od dotychczasowego miejsca zamieszkania. Można też założyć w takim mieście własną działalność gospodarczą.
– Ktoś powie, że wspieramy wyjazd ludzi z naszego regionu, ale oni i tak by wyjechali – zaznacza dyrektor przemyskiego PUP. – W całej Polsce widać trend, że ludzie wyjeżdżają z małych miejscowości do większych miast, zwłaszcza tam, gdzie są duże ośrodki akademickie. Tyle dobrze, że zostają w Polsce – dodaje.
Od sierpnia do grudnia ub.r. Powiatowy Urząd Pracy w Przemyślu wydał 13 takich bonów. W tym roku już 10. W minionym roku z takiej pomocy skorzystało również trzech mieszkańców powiatu jarosławskiego.
W tabeli ujęto kolejno: bezrobotni 31.12.14. (liczba i stopa procentowa), bezrobotni 31.12.13., podjęcia pracy w 2014 r.
Przemyśl 10 716 16,8 (miasto) 17,7 (powiat) 11 471 18,9 i 21,8 4508
Przeworsk 5971 17,5 6809 19,5 3400
Jarosław 9220 17,3 10044 18,6 4732
Lubaczów 3925 16,1 4409 17,8 2763
Stopa bezrobocia w Polsce – 11,5 proc.
Stopa bezrobocia w województwie podkarpackim – 14,8 proc.

fot.Paweł Bugira
– W całej Polsce widać trend, że ludzie wyjeżdżają z małych miejscowości do większych miast – mówi dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Przemyślu Iwona Kurcz-Krawiec.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy."Przeczytałeś tylko fragment artykułu.Chcesz poznać pełną wersję?"NIE.
To wypad ze strony. Proste? Proste!
Tym sposobem następuje wyludnienie podkarpackie zostanie biednym regionem z emerytami
"Przeczytałeś tylko fragment artykułu.Chcesz poznać pełną wersję?"NIE.
To wypad ze strony. Proste? Proste!
@jj Haha, konkurencja widze czuwa