Przemyscy radni podczas ostatniej (28 grudnia 2018 r.) sesji Rady Miejskiej w Przemyślu podjęli decyzję o wystąpieniu miasta ze Stowarzyszenia Euroregion Karpacki Polska. Obecność w tym gronie „kosztowała” średnio 30 tys. zł rocznie, a efekty były bardzo znikome.
Głównym założeniem i celem stowarzyszenia była i jest możliwość tworzenia wspólnych, uniwersalnych projektów, które miałyby większą szansę na uzyskanie dofinansowania z Unii Europejskiej. Wiadomo: w grupie siła[paywall].
Miasto Przemyśl przystąpiło do stowarzyszenia 24 marca 2010 r. Na przestrzeni ośmiu lat zrealizowane zostały cztery projekty, na których zyskał nadsański gród (wszystkie w ramach Programu Współpracy Transgranicznej Polska – Słowacja). Oto one: „Szlakiem dziedzictwa kulturowego Przemyśl – Humenne (całkowity koszt to 40 tys. 245 euro; dofinansowanie unijne: 34 tys. 208 euro), „Innowacyjna platforma współpracy Sieci Miast Euroregionu Karpackiego” (całkowity koszt to 74 tys. 834 zł; dofinansowanie unijne: 63 tys. 609 zł), „Wzrost atrakcyjności inwestycyjnej miast pogranicza Polski i Słowacji poprzez rozwój produktów turystycznych” (całkowity koszt to 44 tys. 667 euro; dofinansowanie unijne: 37 tys. 967 euro) oraz „Strategia Karpacka – Zrównoważony Rozwój Euroregionu Karpackiego” (całkowity koszt to 174 tys. 280 zł; dofinansowanie unijne: 148 tys. 138 zł).
Co ciekawe, ubieganie się o unijne dotacje na realizację projektów w ramach programów wdrażanych przez stowarzyszenie nie jest uzależnione od członkostwa w nim. Z dotychczasowej przynależności do Euroregionu Karpackiego – poza realizacją wspomnianych projektów – nie wyniknęły dla miasta żadne wymierne korzyści.
– Do zweryfikowania wcześniejszych argumentów przemawiających za członkostwem w stowarzyszeniu przyczynia się również fakt podnoszonych składek. W kontekście wdrażanej w urzędzie polityki oszczędnościowej to jest nie do zaakceptowania – uzasadnił projekt uchwały prezydent Przemyśla Wojciech Bakun.
Dotychczasowe wpłaty należnych składek ze strony miasta kształtowały się średnio na poziomie ponad 30 tys. zł rocznie (najmniej w 2012 r. – 25 tys. 976 zł; najwięcej w 2011 r. – 42 tys. 960 zł; składka za 2017 r. wyniosła 34 tys. 166 zł).
– Od czasu realizacji wymienionych projektów, mimo niemałych środków jak na nasze miasto, przekazanych stowarzyszeniu, nie odnieśliśmy i nie odnosimy wymiernych korzyści, które miałyby wpływ na zwiększenie możliwości pozyskiwania pieniędzy z zewnątrz. A przecież jednym z głównych celów Euroregionu Karpackiego jest wspieranie współpracy transgranicznej na obejmowanym przez niego obszarze. Jednak nie przekłada się to na konkretne działania, z których mógłby skorzystać na przykład Przemyśl, by wymienić choćby: wzrost liczby miejsc pracy w sektorze usług turystycznych, wzrost ilości podmiotów gospodarczych lub inwestycji turystycznych – wyliczył prezydent W. Bakun. – Ponadto członkostwo w stowarzyszeniu nie gwarantuje, że miasto ma konkretny wpływ na jego funkcjonowanie, działania czy decyzje. Generuje natomiast tylko i wyłącznie zobowiązania finansowe. W związku z tym nasza obecność w Euroregionie Karpackim jest bezzasadna – podsumował W. Bakun.
13 radnych było za wystąpieniem ze stowarzyszenia, 4 – przeciw, 2 wstrzymało się od głosu.
Podczas tej samej sesji radni zdecydowali także o wystąpieniu miasta ze Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski. To polska regionalna organizacja samorządowa, której celem jest m.in. upowszechnianie idei samorządności lokalnej, umacnianie kulturalnych i gospodarczych więzi mieszkańców regionu, a także promocja Małopolski, zarówno w kraju, jak i za granicą. Miasto z tytułu członkostwa w stowarzyszeniu musiało wpłacać 1 tys. zł rocznie składki. Podobnie jak w przypadku wystąpienia ze Stowarzyszenia Euroregion Karpacki Polska, tak i w tym decydującą rolę odegrała kwestia ograniczania wydatków i wprowadzanej polityki oszczędnościowej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Czy to związku z tymi cięciami nie odśnieżacie schodów nad Sanem Panie Prezydencie ?Czy ktoś kaskę przytula a schodów nie odśnieża . Gdzie się z tym należy udać do Pana osobiście . Jak pan chce coś zrobić jak pan tak prostych spraw nie ogarnia . A przepraszam pan mieszka daleko od Sanu i nie potrzebuje pan odśnieżonych schodów .
Uważa Pan/Pani, że nieodśnieżone schody nad Sanem to priorytetowa sprawa którą trzeba się zająć w tym mieście ? Dajmy się wykazać nowej głowie naszego miasta i nie podcinajmy mu skrzydeł na starcie. Pozdrawiam
A czy w poprzednich latach schody były odśnieżane? Obawiam się, że nie i nikomu to nie przeszkadzało. Osobiście nie widzę potrzeby odśnieżania, chociaż mieszkam blisko Sanu.
Mnie ciekawi czy znajdzie kasę na most na Sanie aby zmniejszyć korki w godz. szczytu.???
no i jest problem czy odsniezac schodki czy nie odsniezac schodki ,ludzie dajcie spokoj sami stwarzacie problem a jest tyle spraw waznych dla miasta
Jak[ polecisz na zbity ryj po miejskich schodach bo firma odpowiedzialna za to nie odśnieża a urzędnicy za nadzór nad tą firmą mają to gdzieś to będziesz wtedy domagał się od miasta odszkodowania czy powiesz jest OK .
Tak były odśnieżane bo firma za to odpowiedzialna miała to w umowie z miastem . Aczkolwiek to olewała dopiero po interwencji w UM zaczęli robić co do nich należy . Osobiście to może być i 3 metry śniegu pod twoim domem bo nie korzystam .
typowa mentalność kalego . Może być zasypane bo ja tam nie chodzę .
Do asdf: Ok, a czy firma się zmieniła czy jest ta sama? Może znowu trzeba zainterweniować w UM, jeśli spółka nie wywiązuje się ze swoich obowiązków.
Kto normalny schodzi w zime nad san ... tyle w temacie
Brawo Panie Prezydencie.Zgadzam się w zupełności aby szukać oszczędności. M. in. jak w artykule. Widać jak przez tyle lat marnowano pieniądze miejskie.
Wystarczy wyciąć 3 kierowników w mieście i będzie ponad 100 tys. oszczędności. Trzeba tylko myśleć i działać. Czy filia urzędu miejskiego już jest otwarta w galerii?
Pan bakun gra jak mu Po zagra z p. blachowiczem na czele
Mam nadzieję , że znajdą się pieniądze na autobus na wysokie góry Przemyśla : ul.Akacjową ,Wandy, Sucharskiego ..? Od zarania dziejów nikt się tym problemem nie martwił , a ludziska ,, sunął ,, pod górę Basztowej z nosem przy ziemi.. . starzy ludzie ! Gdzie opieka nad mieszkańcami .. Czy mieszkańcom tego rejonu Przemyśla nie należy się w końcu autobus ?
Bo kto to widział, aby miasto, jako urząd państwowy (rządowy/samorządowy) zrzeszało się w stowarzyszenia ''funkcjonujące'' na podstawie tej samej ustawy co pozarządowe stowarzyszenia obywatelskie. To już nie tylko aberracja, ale już schizofrenia prawodawcza
Co? Z Warszawy orkiestrę Błachowicza słychać? No, bez przesady...
Most ? Większy priorytet ma chyba znalezienia dla ludzi z tego miasta sensu życia (pracy) bo miasto się wyludnia i za niedługo problem korków może się sam rozwiązać. Widać praca jest skoro radni Regia C. mają po kilkanaście funkcji jakby się podzielili to może dla wszystkich by starczyło.
Schody, schodami ale w porównaniu z zeszłym rokiem ulice w mieście są nieodśnieżane efektywnie. Weźcie się do roboty i nie gadajcie, że was zima zaskoczyła...
czy nie za długo zbiera sie do lotu? a moze mu skrzydeł brak? taki chojrak był w kampanii a teraz co ? Znając zycie oszczędnosci pozornych bedzie szukał u najubozszych ?
Brawo! Wreszcie odważna decyzja. Po co kumulować małe straty, zwłaszcza gdy są stałe i uszczypliwie doskwierają od wielu lat.
To fakt śnieg leży na drogach Przemyśla nieusuwany , firmy czekają aż stopnieje aby pienążki przytulić większe .
Zima nie zaskoczyła firm tylko nikt nie chce im płacić bo oszczędności jak nie wiesz to nie pisz głupot . Firma jak wyjedzie to zapłacą ale ci co czuwają nad tym to oszczędzają .
Do wiwa . Firmy wygrały przetargi na zimowe utrzymanie chodników , ulic , dróg , shcoddów itd. Deptak nad Sanem nie odśnieżony posypany piaskiem kilka dnie temu dzisiaj wyglada jak lodowisko . Po 20 tel . zostały odśnieżone jedne schody na przeciw redakcji ŻP . inne bez zmian . Ktoś pieniążki przytula za odśnieżanie , ktoś przytula pienążki za nadzór i kontrolę nad firmami , ktoś przytula pieniążki za ogólne sprawowanie zarządu nad wszystkimi . Wszyscy szczęśliwi oprócz zwykłych ludzi , którzy łamią ręce i nogi . Acha zapomniałem prcownicy mediów piechotą nie chodzą i ten temat ich nie tyczy . Dopiero jak , któryś się połamie to będzie raban jak z tymi Escape roomami .
W końcu po tylu latach rządzeniu pana CH ktoś się zabrał za porządki mops juz przeswietlony- teraz czas na spital i zwolnienie tych pseudo doradców co trzepia nie małe pieniadze. Powodzrnia
Porządki ahhahahhahah za wypowiedzeniem stron i zaraz znowu znajdzie posadkę w jakimś UMie czy jakieś spółce Miasta przecież to biedry nie poójdzie
Ten co ma np. psa !!! i to normalny bałwanie
Ale straszny problem w sam raz do Prezydenta. Śmiechu warte.
a czy schody nie należą do Wód Polskich... przecież to nie teren Miasta tylko właśnie ich... wiec tam dzwońcie
Czy to związku z tymi cięciami nie odśnieżacie schodów nad Sanem Panie Prezydencie ?Czy ktoś kaskę przytula a schodów nie odśnieża . Gdzie się z tym należy udać do Pana osobiście . Jak pan chce coś zrobić jak pan tak prostych spraw nie ogarnia . A przepraszam pan mieszka daleko od Sanu i nie potrzebuje pan odśnieżonych schodów .
Uważa Pan/Pani, że nieodśnieżone schody nad Sanem to priorytetowa sprawa którą trzeba się zająć w tym mieście ? Dajmy się wykazać nowej głowie naszego miasta i nie podcinajmy mu skrzydeł na starcie. Pozdrawiam
A czy w poprzednich latach schody były odśnieżane? Obawiam się, że nie i nikomu to nie przeszkadzało. Osobiście nie widzę potrzeby odśnieżania, chociaż mieszkam blisko Sanu.