Piłkarze III ligi (grupa IV) rozgrywają 23. kolejkę mistrzowskich spotkań. Piłkarze Pogoni-Sokoła Lubaczów zmierzyli się u siebie ze Stalą Kraśnik.
Zespół z Kraśnika to od samego początku sezonu 2025 – 2026 jedna wielka niewiadoma. Od początku funkcjonują na zasadzie: „powstań – padnij – powstań – padnij”. Taki totalny rollercoaster, co absolutnie nie daje stabilizacji, koncentracji, określenia celu. Zespół, o którym jeszcze przed sezonem „mówiło się”, że do rozgrywek nie przystąpi. Przystąpił. Miał jednak ogromne zaległości finansowe wobec zawodników. Dostał zakaz przeprowadzania transferów. Zaległości wyrównał, zakaz odwieszono. W ciągu kilku dni co rusz prezentowali nowych zawodników, którzy mieli i mają zapewnić prolongatę bytu w tej klasie rozgrywkowej. Zawodników całkiem niezłych. Ale… Jak to zwykle bywa: co nagle, to po diable. Stal przegrała wszystkie trzy mecze wiosną, zachowując jednak miejsce tuż nad strefą spadkową. Problem w tym, że nie było wiadomo, kiedy nowy twór odpali. I na to przede wszystkim musieli zwrócić baczną uwagę podopieczni Andrzeja Paszkiewicza. Było pewne, że zespół z Kraśnika nie rzuci się na Lubaczowian, że zapewne odda prowadzenie akcji, czyhając na kontry. Taki sposób gry na wyjazdach zupełnie się im na razie nie opłaca, na 11 rozegranych meczów na obcej ziemi wygrali jeden i jeden zremisowali. Przegrali 9-krotnie. Pogoń-Sokół musiała być cierpliwa, grając bez swojego najlepszego strzelca Oskara Majdy. Cierpliwość została nagrodzona. Najpierw w zamieszaniu podbramkowym sprytem popisał się Kacper Chełmecki, a potem kapitalnym strzałem z ok. 20 m popisał się Bartosz Zbroiński. Bramka „stadiony świata”, po której goście się już nie podnieśli. Jak najbardziej zasłużona, 10. wygrana w sezonie stała się faktem. Lubaczowianie małymi krokami zbliżają się do czołówki tabeli, ale aby się tam znaleźli, potrzebna jest powtarzalność. Dwa kolejne mistrzowskie spotkania (w Jędrzejowie z Naprzodem i w Lubaczowie z Sokołem Kolbuszowa Dolna) dają taką nadzieję.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze