Reklama

Co dalej z przedszkolankami w gminie Wiązownica?

14/01/2022 15:06

Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Gmina Wiązownica do opieki przedszkolnej prowadzonej przez Instytut Komeńskiego wprawdzie „dorzuciła” potrzebne pieniądze, ale scenariuszy rozwoju sytuacji wciąż jest kilka, wliczając w to także te najczarniejsze, choć jak zapewniają władze gminy – najmniej prawdopodobne.

O kryzysie kadrowym w przedszkolach prowadzonych przez Instytut Komeńskiego na terenie gminy Wiązownica pisaliśmy w 51 numerze „Życia Podkarpackiego” z 22 grudnia ubiegłego roku. Informowaliśmy wówczas, że instytut zasygnalizował spadek poziomu finasowania prowadzonych przez niego przedszkoli, stanowiący zagrożenie dla ciągłości ich istnienia. Wobec braku pewności co do nakładów na przedszkola w roku 2022 zdecydował się na wypowiedzenie warunków pracy 11 zatrudnianym nauczycielkom. Te do 15 stycznia[paywall] mają czas, by zadeklarować, czy akceptują obniżenie wymiaru pracy do 3/4 etatu i idące za tym obniżki wynagrodzenia, czy też zamierzają zrezygnować z pracy. Gdyby ten czarny, choć, jak się zdaje, mało prawdopodobny scenariusz się ziścił, gmina Wiązownica od marca pozostałaby bez przedszkolanek.

 

Reklama

Przed wyborami było lepiej?

Kwestię tę roztrząsano w obliczu trwającej kampanii wyborczej, a sprawująca podówczas funkcję komisarza gminy Maria Tabin-Matusz wespół z przewodniczącym rady Krzysztofem Socałą zapewniali, że sytuacja zostanie rozwiązana możliwie szybko, a przedszkolanki nie powinny podejmować nerwowych kroków. Tuż przed drugą turą wyborów padały nawet deklaracje, że panie zatrudniane w instytucie w oparciu o kodeks pracy i zarabiające najniższą krajową, nie dość, że nie zostaną zwolnione, to jeszcze mogą liczyć w przyszłości na pracę w oparciu o Kartę nauczyciela, a co za tym idzie bardziej godne warunki i lepsze płace.

 

Reklama

Wyzwanie

Powiedzieć, że były to czcze obietnice, to powiedzieć za dużo. Ale rzeczywistość jest nieco bardziej skomplikowana, a nowo wybrany wójt Krzysztof Strent wysyła sygnały, że do trwałego rozładowania kryzysu droga jeszcze daleka. Na razie pewne jest, że władze gminy zadziałały doraźnie. Jak się bowiem okazało, przyjmowane za podstawę obliczeń dane dotyczące kosztów utrzymania przedszkoli w gminie Pawłosiów były, lekko mówiąc, nieprecyzyjne. To doprowadziło do błędnej kalkulacji wykonanej w Urzędzie Gminy Wiązownica, a w ostatecznym rozrachunku wywołało przedszkolankowy kryzys. Na ostatniej sesji rady gminy w 2021 jednogłośnie zdecydowano, że system nauczania przedszkolnego zostanie zasilony kwotą 82 tys. zł. Ten zastrzyk finansowy miał uregulować rachunki za rok 2021. Cały szkopuł jednak w tym, że kwestia roku 2022 to temat odrębny. –  Miejmy świadomość, że to nie jest temat rozwiązany – podkreślał K. Strent. Akcentował wprawdzie fakt, że wiele niewiadomych wynika z tego, że miał niewiele czasu na przepracowanie sprawy, a także z tego, że w związku z „zamieszaniem” wyborczym Wiązownica wciąż nie ma uchwalonego budżetu. – Nie mamy w budżecie zabezpieczonej kwoty, by starczyło na odprawy, na utrzymanie i na wynagrodzenie w pełnym etacie, na pewno będzie to dla nas wyzwanie – podkreślał wójt. Jak dodawał, w oparciu o wstępne dane, dostarczone w formie ustnej przez przedstawicieli instytutu i prowizorium budżetowe, na odprawy dla przedszkolanek potrzebna jest kwota 100 tys. zł., podczas gdy w projekcie budżetu na rok 2022 na prowadzenie przedszkoli planowano wydać 220 tys. zł.

 

Reklama

Co w 2022?

Jak wyjaśniał gospodarz gminy, kluczowe znaczenie ma również ustalenie koncepcji prowadzenia opieki przedszkolnej na jej terenie. – Musimy pracować nad rozwiązaniem. Mamy dwie możliwości, albo tworzymy swoje stowarzyszenie i prowadzimy przedszkola, albo włączamy je do szkół – stwierdził K. Strent. Wprawdzie znów wespół z K. Socałą deklarował i uspokajał, że gmina poczyni wszelkie starania, by znaleźć optymalne rozwiązania, a przedszkolanki nie muszą się martwić o swoją przyszłość, ale jego wypowiedzi zawierały sporą dozę ostrożności i asekuracji. Jak będzie wyglądało owo optymalne rozwiązanie kryzysu przedszkolankowego, dowiemy się najpewniej po uchwaleniu budżetu gminy Wiązownica, co zaplanowane jest po 20 stycznia.


pac
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama