Ponad 300 tysięcy złotych oczekuje urząd marszałkowski od samorządów z pow. lubaczowskiego i jarosławskiego, aby uruchomić codzienne kursy szynobusów. To trzy razy więcej niż mówiono na pierwszym spotkaniu miesiąc temu.
Temat kursów pociągów na linii Rzeszów – Horyniec-Zdrój zdominował Konwent Wójtów i Burmistrzów Powiatu Lubaczowskiego. W spotkaniu wzięli udział także: wicemarszałek Wojciech Buczak i dyrektor Departamentu Dróg i Publicznego Transportu Zbiorowego w Urzędzie Marszałkowskim Lesław Kornak.Wszyscy zgodnie podkreślali konieczność przywrócenia kolejowych przewozów pasażerskich na linii kolejowej nr 101 we wszystkie dni tygodnia. Problem jednak stanowi wysokość wsparcia finansowego dla samorządu wojewódzkiego ze strony samorządów lokalnych. Na początku roku, podczas spotkania w urzędzie marszałkowskim padła kwota około 100 tysięcy złotych.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Nierentowna linia a ci się uparli żeby powietrze wozić.
PISdzielce tak mają, przecież oni za to nie zapłacą.O kłamstwach w tym temacie z kampanii wyborczej nie wspomnę przez szacun do kiełby :)
Nierentowna linia a ci się uparli żeby powietrze wozić.
PISdzielce tak mają, przecież oni za to nie zapłacą.O kłamstwach w tym temacie z kampanii wyborczej nie wspomnę przez szacun do kiełby :)