Mówi się, że nazwa zobowiązuje. Oni zobowiązali się do tworzenia muzyki, poprzez którą starają się dać odbiorcom cząstkę siebie. Ludzie cenią w nich najbardziej to, że pomimo wielkiego talentu i osiągania kolejnych sukcesów wciąż pozostają sobą.
Wojtek i Ernest tworzą zespół „Mimo wszystko”. Grupa powstała w kwietniu 2015 r. Jej twórczość osadzona jest w nurcie piosenki literackiej. Wykonują utwory do tekstów znanych poetów, m.in.: Edwarda Stachury, Krzysztofa Cezarego Buszmana, Jonasza Kofty, Mirosława Welza. W swoim repertuarze mają też teksty autorskie, pisane przez wokalistę – Wojciecha „Mariana” Chudego, który gra na gitarze i harmonijce ustnej. Ernest Kożuch także jest gitarzystą. Obaj tworzą również własną muzykę. Na początku lipca zespół opuścił basista Wacław Lasek.
– Wymyślenie nazwy zespołu nie było łatwą sprawą. Jest to w pewnym sensie[paywall] nasza wizytówka. Muzyka jest naszą pasją, próbą podzielenia się własną wrażliwością i postrzeganiem świata. Chociaż nie zawsze jest to łatwe, staramy się – mimo wszystko – odpowiadają. – Od początku działalności chcieliśmy grać autorskie piosenki. Są to utwory z naszą muzyką i dobieranymi tekstami znanych poetów. W swoim dorobku mamy także kilka piosenek w pełni autorskich, czyli z naszym tekstem i muzyką – wyjaśniają Wojciech i Ernest.
Muzycy swoją twórczość mieli okazję przedstawić już na kilku festiwalach i koncertach w południowej Polsce. Jednym z ich największych sukcesów jest 1. miejsce od jury oraz 1. miejsce od publiczności podczas I Konkursu Piosenki Turystycznej „Ogień Ciągle Płonie”, który odbył się w Rzeszowie. Szczególnie ważne było dla nich także zajęcię 2. miejsca na Pierwszym Przeglądzie Piosenki Turystycznej „Barwinek” w Cisnej. Zespół na ma swoim koncie również wyróżnienie w 8. edycji Festiwalu „Natchnieni Bieszczadem” w Cisnej.
– Wszystkie nasze dotychczasowe osiągnięcia zawdzięczamy naszej pracy i zaangażowaniu, wsparciu naszych bliskich znajomych, a przede wszystkim słuchaczom, do których trafia nasza twórczość. To właśnie pozytywny odbiór naszej działalności popycha nas do ciągłego rozwoju – podkreślają.
Grupa istnieje kilkanaście miesięcy, a jej bogaty repertuar jest godny podziwu. Jednak muzycy nadal go wzbogacają. W przyszłości chcieliby się zaprezentować na kilku festiwalach, na których jeszcze nie mieli okazji wystąpić. Chcieliby także poszerzyć skład zespołu, ponieważ z nowymi osobami mają szansę na bardziej rozbudowane aranżacje.
W kwietniu tego roku muzycy wydali płytę demo Wieczny wędrowiec, na której znalazło się sześć utworów. Jednak przyznają, że ich największym marzeniem jest wydanie płyty studyjnej.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze