Wojewoda podkarpacki Ewa Leniart (PiS) nie wie jeszcze czy uchwała podjęta przez część przemyskich radnych podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Przemyśla jest zgodna z prawem. Wciąż nie uzyskała także zgody Generalnego Konserwatora Zabytków na odwołanie ze stanowiska Wojewódzkiego Podkarpackiego Konserwatora Zabytków w Przemyślu Grażyny Stojak.
Sprawa odwołania ze stanowiska przemyskiej radnej wciąż jest daleka od rozwiązania. W związku z tym skierowaliśmy do Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie dwa pytania. Pierwsze dotyczyło złożonego do wojewody podkarpackiego wniosku radnego Wojciecha Błachowicz (PO), o unieważnienie uchwały podjętej podczas sesji nadzwyczajnej Rady Miasta Przemyśla (3 marca br.), dotyczącej wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z Podkarpackim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków w Przemyślu Grażyną Stojak. Radny argumentował go niezgodnością z obowiązującym prawem i Statutem Miasta Przemyśla[paywall]. Zapytaliśmy, na jakim etapie jest sprawa i kiedy można się spodziewać decyzji wojewody w tej kwestii. Drugie pytanie brzmiało: jeśli okaże się, że podczas sesji nadzwyczajnej uchwała została podjęta zgodnie z prawem, to kiedy można się spodziewać odwołania G. Stojak ze stanowiska i jakie są dalsze procedury wyboru nowego wojewódzkiego konserwatora zabytków? Czy odbywa się to poprzez ogłoszenie konkursu na to stanowisko, czy nowego konserwatora powołuje wojewoda?
Małgorzata Waksmundzka-Szarek, rzecznik prasowy PUW w Rzeszowie: – Wspomniana uchwała wpłynęła do wojewody podkarpackiego 7 marca. Stosownie do przepisów ustawy o samorządzie gminnym wojewoda jako organ nadzoru może orzec o nieważności danej uchwały w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia jej doręczenia. W związku ze skargą wniesioną przez radnego Rady Miejskiej w Przemyślu, zawierającą zarzuty formalnoprawne dotyczące procedury zwołania sesji nadzwyczajnej, wojewoda 8 marca wystąpiła do przewodniczącej Rady Miejskiej w Przemyślu z prośbą o przesłanie dokumentacji związanej ze zwołaniem nadzwyczajnej sesji oraz o złożenie stosownych wyjaśnień. Termin przesłania przedmiotowych wyjaśnień minął 18 marca. Po dokonaniu analizy złożonych wyjaśnień i przesłanych dokumentów wojewoda dokona oceny zgodności uchwały z obowiązującymi przepisami prawa.
Odnośnie drugiego pytania w imieniu wojewody podkarpackiego rzeczniczka Małgorzata Waksmundzka-Szarek odpowiedziała następująco: – Tryb nawiązania i rozwiązania stosunku pracy z wojewódzkim konserwatorem zabytków reguluje odpowiedni artykuł ustawy z 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Zgodnie z nim kandydata na to stanowisko powołuje i odwołuje wojewoda za zgodą Generalnego Konserwatora Zabytków. W sprawie pani Grażyny Stojak żadne konkretne ustalenia jeszcze nie zapadły.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.pani była dyrektor oddziału IPN w Rzeszowie zatrudniała w swoim oddziale prokuratorów w komisji ścigana zbrodni przeciwko narodowi polskiemu, którzy w stanie wojennym ścigali zawzięcie członków opozycji niepodległościowej, a w pionie lustracyjnym pracuje prokurator syn ubeka, który rozprawiał się z opozycją niepodległościową, jak może człowiek wychowany przez ubeka w nienawiści do wolnej Polski być prokuratorem lustracyjnym ????
Pani konserwator potraktowała ludzi mieszkających przy drogach fortecznych jak śmieci. (np. Ujkowice, Kuńkowce itd.)Ona decydowała i wyraziła zgodę na ten syf który nawieźli w ramach projekt Unii.Ona zablokowała drogę asfaltową bo zabytkowa, a ok.100 ludzi którzy tam mieszkają z dziećmi dla niej nie istnieją.Mieszkańcy powinni zgłosić do Rzecznika Praw Obywatelskich, zostali przez Panią Konserwator potraktowani jakby ich nie było?
Pani ze zdjęcia - zjawiskowo piękna :))))I tyle w temacie.
Powinni ją odwołać jak najszybciej
m=matoł.
pani była dyrektor oddziału IPN w Rzeszowie zatrudniała w swoim oddziale prokuratorów w komisji ścigana zbrodni przeciwko narodowi polskiemu, którzy w stanie wojennym ścigali zawzięcie członków opozycji niepodległościowej, a w pionie lustracyjnym pracuje prokurator syn ubeka, który rozprawiał się z opozycją niepodległościową, jak może człowiek wychowany przez ubeka w nienawiści do wolnej Polski być prokuratorem lustracyjnym ????