Reklama

COVID-19 znowu zbiera żniwa. Dwie osoby zmarły

Czy nie było zbyt wiele optymizmu? Czy nie za bardzo poniosły nas wodze fantazji? W weekend (6 – 7 czerwca br.) zanotowano w Polsce rekordową liczbę zachorowań na COVID-19. Łącznie w tym krótkim okresie u 1 tys. 151 (!) osób wykryto zarażenie koronawirusem SARS-CoV-2. W naszym regionie – po kilku tygodniach spokoju – niewidzialny zabójca także zaatakował. I, niestety, zebrał śmiertelne żniwo. Zmarły dwie osoby.

Dlaczego? Bo zachowujemy się kompletnie nieodpowiedzialnie. Tak uważa wirusolog, dr Tomasz Dzieciątkowski z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. – To, że akurat nie trzeba nosić maseczek i zachowywać dystansu społecznego w niektórych miejscach, nie oznacza, że nie powinniśmy tego robić – powiedział Onetowi. – Jeżeli jesteśmy w sklepie czy komunikacji, nośmy prawidłowo maseczki. Higiena rąk też jest dalej wskazana. Ta liczba zarażonych to nie jest przypadek. Powodów może być kilka: pierwszy jest taki, że Polacy zachowali się nieodpowiedzialnie[paywall]. Usłyszeliśmy od rządzących, w średnio dobrym momencie z punktu widzenia epidemiologicznego, że możemy sobie pofolgować z dystansem społecznym, że możemy chodzić do restauracji, galerii handlowych i w wiele innych miejsc. W związku z tym część osób już od dłuższego czasu nie nosiła maseczek albo nosiła je na brodzie. Zobaczymy, jak będzie za kilka tygodni z liczbą zakażonych, kiedy będzie można organizować wesela na 150 osób. Drugi powód jest taki, że zaczęto wykonywać większą liczbę testów, zwłaszcza w regionach hiperepidemicznych, co powoduje wykrywanie większej liczby przypadków – dodał.

Liczby nie kłamią. W poniedziałek, 8 czerwca br., odnotowano aż 599 nowych zachorowań. To – jak się okazało – najwyższa dzienna liczba zakażeń od początku stanu epidemii w Polsce! Tydzień temu (stan na 2 czerwca br., g. 12) w naszym kraju chorych na COVID-19 było 24 tys. 271 osób, 9 czerwca br. ta liczba wzrosła o ponad 3 tys. osób. Chorych jest 27 tys. 365 osób. W ciągu tygodnia zmarło ponad 100 osób. Łączna liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa SARS-CoV-2 wynosi 1 tys. 172. W ciągu tygodnia do zdrowia wróciło 1 tys. 470 osób.

Reklama

Dwa zgony w naszym regionie

9 czerwca br. (g. 10) Podkarpacki Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Rzeszowie Adam Sidor poinformował, że badaniami laboratoryjnymi potwierdzono na Podkarpaciu 396 przypadków zarażenia koronawirusem SARS-CoV-2). 337 osób wyzdrowiało (to o 5 więcej niż tydzień temu ). Odnotowano 38 zgonów (3 więcej niż tydzień temu). Niestety, dwie osoby pochodziły z naszego regionu. W kwarantannie przebywa 1 tys. 559 osób, 10 jest w szpitalu, 20 – pod nadzorem, zaś 11 w izolacji. Do tej pory w laboratorium WSSE w Rzeszowie (oraz innych laboratoriach) przebadano łącznie 28 tys. 207 próbek.

Tydzień temu w naszym regionie (powiaty przemyski, jarosławski, przeworski, lubaczowski) chorych na COVID-19 było 56 osób. 9 czerwca br. ta liczba zwiększyła się o sześć osób i obecnie wynosi 62 osoby. W powiecie jarosławskim chorych jest 17 osób (10 osób wyzdrowiało), lubaczowskim – 4 (1), przemyskim – 16 (10), przeworskim – 11 (11). W Przemyślu liczba chorych nie wzrosła. Jest ich 14. Wyzdrowiało 10 osób. Dwa ostatnie, potwierdzone przypadki zachorowań dotyczą nastolatki i mężczyzny w sile wieku z powiatu przemyskiego (oboje przebywają w izolacji).


KiB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2020-06-10 11:42:07

    W naszym regionie trup ściele się gęsto.Na 407 zarażonych mamy aż 38 zgonów.Najwyższy wskaźnik zgonów w kraju.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości