Żużla w naszym regionie, czyli w czterech powiatach: jarosławskim, lubaczowskim, przemyski i przeworskim nigdy nikt nie uprawił profesjonalnie. Nie było klubu „czarnego sportu” z prawdziwego zdarzenia, ale ta dyscyplina ma jednak wielu fanów i – jak się okazuje – chętnych do jego uprawiania na wysokim poziomie. Jednym z nich jest 15-letni mieszkaniec Medyki Arkadiusz Kordek – jeden z najbardziej obiecujących młodych żużlowców Podkarpacia.
Absolutna żużlowa historia na Podkarpaciu pisana była (i jest) na obiekcie przy ulicy – najpierw – Obrońców Stalingradu, a obecnie Hetmańskiej w Rzeszowie. To tam przez wiele, wiele lat, przy wypełnionych do granic możliwości trybunach, odbywały się spektakle, które obrosły legendą. Żużlowcy rzeszowskiej Stali należeli do najlepszych w Polsce, a pierwszym wybitnym był dwukrotny indywidualny mistrz Polski Florian Kapała. Potem rodzili się kolejni, by wymienić tylko: Jana Krzystyniaka, Grzegorza Kuźniara, Macieja Kuciapę, Janusza Stachyrę, Rafała Trojanowskiego, Dawida Lamparta czy Pawła Miesiąca. Rzeszowska Stal to także dwukrotny drużynowy mistrz Polski, w której barwach występowały legendy światowego speedway’a, by wspomnieć o: Nickim Pedersenie, Gregu Hancocku, Chrisie Lousie, Antoninie Kasprze, Joe Screenie... Zresztą, bajać na ten temat można dniami i nocami.
Przez wiele lat równać do Rzeszowa próbowali w Krośnie. Ale raz atmosfera była sprzyjająca, innym razem mniej. Pierwsze zawody żużlowe w Krośnie rozegrano w 1950 r. na zaimprowizowanym torze, podczas budowy stadionu. Sekcję żużlową powołano jesienią 1956 r., a wiosną 1957 r. zainaugurowano rozgrywki w III lidze. Od 1961 r. krośnieńscy żużlowcy występowali w barwach Karpat Krosno. W 1969 r. problemy finansowe sprawiły, że zawieszono działalność klubu. Sport żużlowy w Krośnie działacze reaktywowali w 1986 r. W latach 1988 – 1996 w lidze startował KKŻ Krosno. Od 1997 r. – ŻKS Krosno, który przed sezonem 2002 – 2003 przestał istnieć, a w jego miejsce powstało KSŻ Krosno. 4 stycznia 2007 r. Polski Związek Motorowy odmówił KSŻ-owi przyznania licencji na start w II lidze z powodu nieuregulowania zobowiązań. Cztery dni później powołano nowe Krośnieńskie Stowarzyszenie Motorowe Krosno, którego celem był start w II lidze... KSM po raz ostatni w ligowych rozgrywkach wystąpił w 2018 r. Już z tej wyliczanki widać, że „coś” próbowano, ale nie do końca zazwyczaj wychodziło.
Do czasu. W tym samym roku władze miasta przedstawiły zarząd nowej spółki, odpowiedzialnej za sport żużlowy. Jej nazwa to Wilki Krosno SA. Zaprezentowane zostały również plany jej rozwoju – wśród nich tzw. plan pięcioletni, zakładający budowę profesjonalnie zarządzanego klubu, który do 2023 r. awansuje do Ekstraligi. I tak się stało. Ale na jeden sezon. Nieco wcześniej drużyna pozyskała sponsora tytularnego i w sezonie 2021 po raz pierwszy wystartowała w rozgrywkach jako Cellfast Wilki Krosno.
Arkadiusz Kordek to 15-letni mieszkaniec Medyki. Jeden z najbardziej obiecujących młodych żużlowców Podkarpacia. Swoją przygodę z żużlem rozpoczął dzięki mamie, która w 2018 r. zawiozła go na pierwszy trening żużlowy. Na minitor do Klubu Sportowego „Spartan” Przemyśl, który powstał przy przemyskiej obwodnicy, przy alei Żołnierzy Wyklętych. To właśnie tam jego pierwszym trenerem był Maciej Gilowski, który zaszczepił w Arku miłość do żużla i pokazał, jak wyjątkowy jest ten sport.
Nie bez kozery przytoczyliśmy historię dwóch największych żużlowych klubów na Podkarpaciu. Arkadiusz miał do wyboru – Rzeszów lub Krosno. Wybrał Krosno. Od 2021 r. jest związany z klubem Cellfast Wilki Krosno, gdzie jego pierwszym trenerem był Ireneusz Kwieciński. To właśnie tam zdobywał pierwsze poważne doświadczenia na torze. Przez ostatnie dwa sezony trenował pod okiem byłego zawodnika Janusza Stachyry, któremu zawdzięcza ogromny postęp.
– Dzięki trenerowi Stachyrze poprawiłem swoją taktykę, zdobyłem wiele cennych wskazówek i umiejętności, które pomogły mi osiągnąć lepsze wyniki na torze
Reklama
– podkreślił A. Kordek.
Przełomowym momentem w jego karierze było zdanie licencji w klasie 250 cm sześciennych (inny zapis: 250 cc; klasa dedykowana jest dla zawodników, którzy nie ukończyli 16 lat; pojemność silnika motocykla żużlowego dla seniorów to 500 cm sześciennych) w 2022 r., co otworzyło mu drogę do startów w pełnych sezonach 2023 i 2024. W tych latach Arkadiusz zdobył nie tylko doświadczenie, ale także liczne sukcesy. Najważniejsze z nich to: brązowy medal Drużynowego Pucharu PGE Ekstraligi 250cc w 2023 r., złoty medal Drużynowego Pucharu PGE Ekstraligi 250cc w 2024 r., 4. miejsce w Indywidualnych Mistrzostwach Polski 250cc w 2024 r. czy 8. miejsce w Indywidualnym Pucharze Ekstraligi 250cc w 2024 r. W br. zdał licencję w klasie 500cc w Częstochowie z najlepszym czasem spośród wszystkich uczestników.
W br. Arkadiusz podpisał długoterminowy kontrakt z Cellfast Wilki Krosno, który będzie obowiązywał do 2028 r. Żużel to nie tylko sport, ale przede wszystkim jego wielka pasja, by nie rzec miłość.
– Każdy dzień na torze to efekt godzin intensywnego treningu, przygotowań i ogromnej dyscypliny. Żużel wymaga rezygnacji z wielu zwykłych przyjemności, ale pasja do tego sportu sprawia, że każde wyrzeczenie ma sens
– powiedział.
Żużel to wyjątkowa dyscyplina sportowa, która charakteryzuje się także absolutnie wyjątkowymi zasadami. Motocykle używane na torze nie mają hamulców, a zawodnicy hamują silnikiem. Paliwem napędowym jest metanol, a prędkości osiągane na torze sięgają aż 120 km/h. Co więcej, zawodnicy poruszają się wyłącznie w lewo.
Każdy tydzień Arkadiusza w sezonie to prawdziwe wyzwanie logistyczne i organizacyjne. W poniedziałki ma zawody w różnych częściach Polski, od Krosna po Gorzów Wielkopolski, we wtorki wraca do domu, środa to mycie i konserwacja sprzętu, wymiana opon, olejów, czwartki przeznacza na trening, o ile warunki pogodowe na to pozwalają, piątki i soboty to ponowne mycie sprzętu po treningu oraz przygotowanie motocykli do kolejnych zawodów, niedziela – wyjazd na poniedziałkowe zawody.
Wraz z rodziną, która aktywnie wspiera go w realizacji sportowych marzeń, A. Kordek przemierza rocznie ok. 30 tys. km! Jego ojciec pełni rolę mechanika, kierowcy i menedżera, siostra zajmuje się sprawami marketingowymi, a mama koordynuje całość działań.
Nie byłoby to jednak możliwe bez wsparcia lokalnych przedsiębiorców i sponsorów, dzięki którym Arkadiusz może się rozwijać w tej wymagającej finansowo dyscyplinie sportu.
– Żużel to widowiskowy sport, który przyciąga tłumy kibiców na stadiony i przed telewizory. Współpraca z moim zespołem to nie tylko wsparcie mojej pasji, ale także szansa na promocję marki wśród szerokiego grona odbiorców. Zachęcam wszystkich zainteresowanych do współpracy – razem możemy osiągnąć więcej!
– zaapelował młody medyczanin.
A. Kordek zaprasza wszystkich kibiców do śledzenia jego postępów na stronie internetowej akracing98.pl oraz profilach w mediach społecznościowych. Jak sam podkreśla, każdy doping i każde wsparcie ma dla niego ogromne znaczenie.
W sezonie 2025 – 2026 Arkadiusz dołączy do składu drużyny Cellfast Wilki Krosno, gdzie będzie miał okazję rywalizować w rozgrywkach ligowych w 2. Metalkas Ekstralidze. To zaplecze najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce, gdzie występuje obecnie ekipa Cellfast Wilków Krosno. Podobnie zresztą jak żużlowy zespół z Rzeszowa.
Dla A. Kordka to kolejny krok w kierunku dalszego rozwoju kariery i zdobywania doświadczenia na najwyższym poziomie. Dzięki wsparciu rodziny, sponsorów i pracy z wybitnymi trenerami rozwija swoje umiejętności i konsekwentnie zmierza ku realizacji swoich żużlowych marzeń. To zawodnik, o którym w świecie żużla jeszcze nie raz usłyszymy!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze