Reklama

Człowiek – człowiekowi

14/11/2016 07:57

Przeważnie, gdy po seansie filmowym w kinie zapalają się światła, wychodzący widzowie zaczynają rozmawiać. Kiedy ostatnio byłam w Przeworsku na filmie Wołyń i po zakończonym seansie sala rozjaśniała, nie było słychać nawet szeptów. Ta przejmująca cisza była tak wymowna, jakby dopełniała to, co przed chwilą zobaczyliśmy na ekranie. Film rozpoczyna się słowami: „Kresowian zabito dwa razy, raz siekierami, drugi raz przez przemilczenie”. Jednak nie o samym Wołyniu chciałam napisać.

Kiedy wyświetliło się to zdanie, od razu na myśl przyszedł mi las Dębrzyna, znajdujący się pomiędzy Świętoniową i Grzęską. Może też dlatego, że dzień wcześniej spotkałam się z osobami, które opowiadały o tragicznych wydarzeniach, jakie się tam rozegrały. Dębrzyna 70 lat temu także została przemilczana. Ogromny strach nie pozwolił ludziom mówić o tym, co się stało, wchodzić do lasu, grzebać zmarłych, a już na pewno przeciwstawić się bandzie kryminalistów, która okradała i zabijała niewinnych podróżnych wracających do swoich domów. Do dzisiaj nie wiadomo kto dopuszczał się dnapadów i morderstw. Dopiero ostatnio można coraz więcej usłyszeć o tym miejscu, dzięki odważnym ludziom, którzy nie pozwolili, by tak ważna część historii została pominięta i zapomniana. Szkoda tylko, że mówi się dopiero wtedy, kiedy świadków z tamtych czasów jest coraz mniej. Nie chcę porównywać tych dwóch wydarzeń, bo są nieporównywalne, ale wspólny jest jednak fakt przemilczenia tych dwóch historii. Łączą je także słowa widniejące na pomniku w Dębrzynie: „Człowiek – człowiekowi”, bo to człowiek człowiekowi zgotował taki los.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości