Samorządy lokalne robią, co mogą, by utrzymać całą przestrzeń dla mieszkańców w jak najlepszym stanie. Za stan chodników w większości odpowiedzialne jest miasto, dokładnie Gmina Miejska. Dużo się mówi o zrealizowanych inwestycjach i szybkich interwencjach, jak na przykład o rewitalizacji chodnika przy placu Bóżnic, jednak mieszkańcy wciąż widzą niedoróbki. Ostatnio zwrócili uwagę na fragment chodnika przy ulicy 3 Maja, pomiędzy szpitalem, a osiedlem Kombatantów.
Odcinek chodnika przy ulicy 3 Maja w Jarosławiu, obejmujący wiadukt pomiędzy zabudowaniami COM-u, a osiedlem Kombatantów, częściowo pokryty jest czymś na kształt asfaltu, a od strony solidnych barierek położona jest kostka brukowa. Niestety stan nawierzchni pozostawia wiele do życzenia, co utrudnia przejście, szczególnie osobom pchającym przed sobą wózek oraz tym[paywall] które wbrew panującym przepisom decydują się na jazdę rowerem po chodniku.
Zgodnie z Prawem o Ruchu Drogowym, jazda jednośladem jest możliwa tylko po jezdni lub ścieżce rowerowej (poza nielicznymi wyjątkami), jednak okolice rzeczonego wiaduktu to dolina – stroma i niewygodna do przejechania dla amatorów kolarstwa. Ponadto jest to bardzo ruchliwa droga wojewódzka, więc do pokonania tego odcinka, chodnik służy niekiedy także rowerzystom. Ponadto w mieście jest wielu korzystających z hulajnóg, a tym pojazdem porusza się po chodniku. Jeśli niewielkie koło wpadnie w wyrwę, szczególnie przy dużej prędkości, podczas jazdy „z górki”, nietrudno o wypadek. Chodnik przeznaczony jest także dla dzieci do lat 10, które rowerem nie mogą się poruszać jezdnią.
– Idąc tędy z dwójką dzieci, jednym w wózku spacerowym i jadącym obok na rowerze dziesięciolatkiem, bardzo trudno o spokojne przejście – zwraca uwagę pani Katarzyna, mieszkająca na osiedlu Kombatantów. – Wózek praktycznie podskakuje i ciężko go pchać pod górę po nierównościach, a starszemu synowi muszę pomagać z rowerem – dodaje. Kolejne utrudnienie stanowią entuzjaści szybkiej jazdy na hulajnogach, deskorolkach, rowerach oraz rolkach – nawet jeśli oni nie dostrzegają niebezpieczeństwa, to widzą je współużytkownicy chodnika. – Przejście jest wąskie, nie ma się gdzie usunąć –mówi seniorka wracająca z kościoła pw. Chrystusa Króla. – Oni jadą po tych wertepach i tylko patrzeć, jak w kogoś wjadą i wypadek gotowy. Dobrze, że szpital blisko –dodaje ironicznie.
Niezależnie od tego, czy użytkownicy chodnika, przemieszczają się po nim zgodnie z prawem, czy nie, problem nierówności istnieje. Jest to jeden z niewielu odcinków w tej okolicy, który potrzebuje rewitalizacji. W 2020 miał miejsce remont dróg dojazdowych i chodników przy ulicy 3 Maja. Mieszkańcy czekają na kolejny, który ułatwi im funkcjonowanie.
Jarosławski urząd miasta informuje, że gmina miejska zleciła w 2022 opracowanie projektu „Modernizacja nawierzchni chodnika usytuowanego na konstrukcji wsporczej przepustu w ciągu ul. 3-go Maja”. Dokumentacja jest już prawie gotowa, jednak wymaga zaawansowanych prac, ponieważ, jak zaznacza UM, „sposób naprawczy jest dość skomplikowany”.
Po stworzeniu kompleksowej dokumentacji, wraz z kosztorysem, zostanie ogłoszony przetarg na remont. Wtedy tylko musi się znaleźć wykonawca, który wykonanie prac wyceni tak, by środki w budżecie były wystarczające. –„Doskonale zdajemy sobie sprawę z konieczności przeprowadzenia remontu. Tego typu inwestycja wymaga jednak solidnego opracowania i przygotowania, by służyła mieszkańcom przez lata” – przekazuje urząd miasta.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze