Zespół parkowo-pałacowy w Krasiczynie po raz kolejny był areną konferencji pod hasłem „Europa Karpat”, której pomysłodawcą i inicjatorem był przewodniczący sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych, przemyślanin, poseł Marek Kuchciński. Wśród wielu tematów i pomysłów padł i taki, aby nad Sanem powstała międzynarodowa szkoła wyższa Uniwersytet Karpacki, której zadaniem byłoby kształcenie przyszłych kadr nowego, ukraińskiego państwa.
Uczestnikami dwudniowej konferencji byli m.in.: wicepremier Ukrainy Iryna Wereszczuk, przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Rusłan Stefanczuk, wicemarszałek Sejmu RP Ryszard Terlecki, ministrowie polskiego, czeskiego, słowackiego, litewskiego i ukraińskiego rządu, władze wojewódzkie i lokalne.
Nie mogło oczywiście zabraknąć wspomnianego M. Kuchcińskiego. Współorganizatorem spotkania była Kancelaria Sejmu RP.
Przed jakimi wyzwaniami stoją teraz Ukraina i Europa? – to najważniejsze pytanie, na jakie próbowali znaleźć odpowiedź uczestnicy konferencji.
Ukraiński wiceminister infrastruktury Vasyl Shurakov poinformował, że straty w ukraińskiej infrastrukturze szacowane są na 92 mld dolarów. Jego kraj stracił[paywall] 291 mostów, a 20 dworców przestało funkcjonować. Swoją funkcję przestały także pełnić ukraińskie porty.
Wiceminister transportu Czech Václav Bernard podkreślił, iż teraz współpraca i wspólne stanowiska krajów unijnych są ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej.
Mówił także o działaniach, jakie wprowadzone zostały w Czechach po wybuchu wojny, czyli m.in. o bezpłatnych przejazdach autostradami dla Ukraińców oraz dla transportów humanitarnych.
W debacie wziął udział online minister infrastruktury Ukrainy Ołeksandr Kubrakov, który mówił o tym, że wojna zmieniła formy współpracy pomiędzy resortami Polski i Ukrainy. Dziękował Polsce za pomoc i wsparcie dla ukraińskich uchodźców, za organizację transportu z pomocą wojskową i humanitarną.
Ołena Kondratiuk – wiceprzewodnicząca parlamentu ukraińskiego obecna w Krasiczynie – mówiła m.in. o relacjach ukraińsko-polskich, które zostały przeniesione na inny poziom:
– Polska otworzyła nam wszystkie granice, dała schronienie, wzięła na siebie odpowiedzialność, wydatki z budżetu na rzecz naszych obywateli. Jest to bardzo duża troska nie tylko ze strony organów państwa, samorządów czy organizacji, ale także ze strony zwykłych Polaków.
Potrzeba kształcenia już teraz przyszłych kadr nowego, ukraińskiego państwa – to z kolei główny temat panelu poświęconego edukacji, rozwojowi karpackich uniwersytetów. Wzięli w nim udział przedstawiciele uniwersytetów skupionych w Collegium Carpathicum, ale także spoza tego grona.
W debacie uczestniczył prezydent Przemyśla Wojciech Bakun. – Musimy myśleć o procesie edukacyjnym po zakończeniu wojny. Trzeba rozwijać to myślenie proeuropejskie. To jest najważniejsze zadanie – uczyć Ukraińców, zwłaszcza tych ze wschodu kraju, myślenia proeuropejskiego, kultury demokracji. Wszyscy powinniśmy się uczyć kultury demokracji, ale przede wszystkim tej kultury powinny się uczyć przyszłe kadry ukraińskiego państwa – powiedział.
Podczas tego panelu padła propozycja powołania w Przemyślu Uniwersytetu Karpackiego – międzynarodowej szkoły wyższej. Czy pomysł znajdzie podatny grunt? Przekonamy się niebawem.
Europa Karpat
Konferencja „Europa Karpat” rozwija ideę współpracy w obszarze państw karpackich. Funkcjonuje od wielu lat jako cykl konferencji, a jej kolejne edycje odbywają się w różnych miejscowościach położonych w Polsce i za granicą.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ukraińcy jak chcą się w Polsce kształcić to niech płacą, jako podatnik nie widzę powodu żeby się do tego dokładać.
Ukraińcy jak chcą się w Polsce kształcić to niech płacą, jako podatnik nie widzę powodu żeby się do tego dokładać.