Reklama

Czy w Przemyślu powstanie prywatny ośrodek badań nad amantadyną?

– Zacznijmy wreszcie prawdziwie leczyć COVID-19, aby uratować nasze zdrowie, życie i gospodarkę! Nie udawajmy, że to robimy. W pierwszej kolejności skupmy się na skuteczności leczenia amantadyną tej choroby oraz zespołów pocovidowych, a także innych jednostek chorobowych. Uważam, że taki niezależny ośrodek powinien zacząć funkcjonować w Polsce. Moim marzeniem jest utworzenie go w Przemyślu – powiedział pediatra, specjalista od chorób płuc Włodzimierz Bodnar. Przemyski lekarz, który jako pierwszy w Polsce stwierdził, że COVID-19 można wyleczyć amantadyną.

W lutym br. mają ruszyć badania kliniczne nad skutecznością amantadyny. Mają zostać przeprowadzone w Klinice Neurologii SPSK4 Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, której kierownikiem jest prof. Konrad Rejdak. – Na początku lutego chcemy zacząć rekrutację pacjentów. Będą to osoby z naszego szpitala, a także innych ośrodków w kraju, między innymi z: Warszawy, Rzeszowa czy Grudziądza. Na początek zakładamy włączenie do badań 200 osób – powiedział prof. K. Rejdak. Dodał, że jeśli pierwsze badania przyniosą pozytywne rezultaty, będą kontynuowane. Te mają być znane dwa tygodnie od rozpoczęcia badań[paywall].

Jak już wielokrotnie wspominaliśmy, o skuteczności amantadyny w leczeniu COVID-19 jako pierwszy poinformował lek. med. Włodzimierz Bodnar. Wydawałoby się więc, że naturalną rzeczą jest, że powinien on uczestniczyć w badaniach. Niestety nie zezwolił na to resort zdrowia.

Reklama

– Ministerstwo Zdrowia zmieniło własną decyzję dotyczącą badań klinicznych nad amantadyną. Pierwotna deklaracja ministerstwa brzmiała, że zlecono badania w dwóch niezależnych ośrodkach badawczych. Takie ośrodki zostały już nawet wybrane. Do jednego miałem dołączyć jako doradca i obserwator. W tym ośrodku miał być zastosowany mój schemat leczenia. Byliśmy w trakcie opracowywania wniosku do Komisji Bioetycznej wraz z tym ośrodkiem. Ustaliliśmy już zasady badania, schematy i przygotowaliśmy większość wymaganej dokumentacji. Niestety, ministerstwo zmieniło tę decyzję. Został stworzony tylko jeden ośrodek decyzyjny w Lublinie pod kierownictwem profesora Rejdaka. Z tego powodu stworzony zespół wycofał się z badania nad amantadyną – powiedział W. Bodnar.

Marzenia o własnym ośrodku

W. Bodnar zapewnił, że w żadnym wypadku nie chce i nie zamierza wchodzić w spory polityczne i występować przeciw takim decyzjom. Jest tylko lekarzem i chce, by tak pozostało. – Ostatnio zbyt dużo polityki wkrada się do mojego życia, co przeszkadza mi w leczeniu pacjentów. Wydaje mi się, że zrobiłem wszystko, co mogłem z pozycji lekarza. Moja walka trwa już 10 miesięcy. A ostatnie trzy były pracą od godziny 7 do godziny 24, przez siedem dni w tygodniu – stwierdził. – Patrząc na to, co się ostatnio dzieje, nie pozostaje mi nic innego, jak tylko powiedzieć publicznie, że w naszym kraju i na całym świecie mało komu zależy na leczeniu ludzi chorych na COVID-19. Podawanie ciągle statystyk o liczbie zgonów i zachorowań na COVID-19 jest jedynym i najważniejszym argumentem do zamknięcia wszystkiego. W tym całej gospodarki, bo przecież ludzie umierają. A jak wygląda leczenie, dostęp do służby zdrowia, wielu z nas może się przekonać samemu – dodał.

Ale nie chce zaniechać leczenia amantadyną. Marzy o stworzeniu własnego centrum diagnostyczno-badawczego w Przemyślu. – Wiem, że to są ogromne pieniądze. Marzy mi się, aby ośrodek był oparty na badaniach diagnostycznych o najwyższych standardach, czyli między innymi na rezonansie, tomografii i innych obiektywnych badaniach. Takie podejście da niezbite dowody na skuteczność leczenia i podniesie ich wiarygodność. Badania wysokospecjalistyczne dadzą wszelkie podstawy do publikacji prac naukowych oraz będą wpływać pośrednio na wdrażanie nowych sposobów leczenia wielu chorób – zapewnił.
MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    cel. - niezalogowany 2021-01-26 21:56:45

    Powyższy komentarz redakcji - w czerwonej ramce - wydaje mi się absurdalny w świetle nieustannego promowania postaci i interesów doktora Bodnara. W artykułach ze świecą szukać dwugłosu, jakiejś weryfikacji, czegokolwiek, co choćby sprawiałoby wrażenie bezstronności.Mam wrażenie, że Życie jak zwykle zmaga się z problemami finansowymi i postanowiło zarabiać na covidzie. Nawet jeśli nie ma płacone bezpośrednio przez doktora Bodnara, to na pewno zyskuje na reklamach, które pojawiają się w okolicach tych "klikalnych" artykułów.Skoro więc Życiu zależy na merytorycznej dyskusji, na faktach i dowodach, bardzo proszę o sprawdzenie następujących kwestii:Dlaczego doktor Bodnar nagle wyciąga z kapelusza zapomnianą amantadynę?Dlaczego w obliczu pojawienia się szczepionki nie promuje szczepienia, ale niepewne, nieprzebadane leczenie starym lekiem?Dlaczego chce powstania ośrodka badającego stary lek? Kto ma na to dać pieniądze?Dlaczego nakazuje pacjentom, by kupowali wyłącznie ZAGRANICZNĄ amantadynę? Czym różni się zagraniczna wersja od polskiej?O jaką ZAGRANICĘ chodzi? Czy to prawda, że doktor bierze udział w sprowadzaniu leku z Ukrainy?Chcę otrzymać odpowiedzi na te pytania. Jestem pewna, że doktor Bodnar wszystko dokładnie wyjaśni.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    r n - niezalogowany 2021-01-26 22:17:00

    ''Lekarz odniósł  się również do kwestii szczepień. Jego zdaniem przechorowanie Covid -19 daje odporność w takim stopniu, jak odpowiednia szczepionka. Jak podkreślał, nikogo nie powinno zmuszacć się            YOUTUBE.COM - PILNE! NAUKOWCY POTWIERDZAJĄ: AMANTADYNA DZIAŁA! LEKARZE SPRZEDALI SIĘ KONCERNOM? DR BODNAR U ROLI!+++

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    r n - niezalogowany 2021-01-26 22:31:33

    MORDERCZE SZCZEPIONKI KILKANAŚCIE OSÓB OFICJALNIE ZMARŁO PRZEZ ZASZCZEPIENIE - SPISEK24.PL

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama