Do groźnie wyglądającego wypadku doszło dziś, 2 marca, rano. Kierująca osobową toyotą wypadła z drogi.
Wypadek miał miejsce dzisiaj, 2 marca, około godz. 8 w Ujkowicach. Funkcjonariusze ustalili, że 35-letnia mieszkanka powiatu przemyskiego, kierując toyotą avensis, na łuku drogi straciła panowanie nad samochodem i wjechała do przydrożnego rowu. Auto dachowało. Choć kierująca i pasażerowie nie odnieśli poważnych obrażeń, zdecydowano, że 7-letni chłopiec i 2-letnia dziewczynka zostaną przewiezieni do szpitala na obserwację.
Policjanci z przemyskiego wydziału ruchu drogowego zabezpieczyli ślady i przesłuchali świadków, obecnie trwa wyjaśnianie okoliczności wypadku. Kierującą była trzeźwa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.może ktoś się zainteresuje tym, tam dziura na dziurze, że droga przez las nie jest nigdy odśnieżana, że droga przez wieś tak samo nie jest odśnieżana a jazda tam wygląda jak jazda figurowa na lodzie, gdzie jest sołtys , gdzie jest Gmina ....?
Faktycznie, jazda autem przez Ujkowice, to nic przyjemnego... Dziura na dziurze!
może ktoś się zainteresuje tym, tam dziura na dziurze, że droga przez las nie jest nigdy odśnieżana, że droga przez wieś tak samo nie jest odśnieżana a jazda tam wygląda jak jazda figurowa na lodzie, gdzie jest sołtys , gdzie jest Gmina ....?
BO TO UJKOWICE !! heheh
Faktycznie, jazda autem przez Ujkowice, to nic przyjemnego... Dziura na dziurze!