Już po raz 13. w przepięknej scenerii Arboretum w Bolestraszycach odbyła się wyjątkowa impreza – Międzynarodowy Festiwal Derenia. 8 września br. ten niezwykle zdrowy owoc odmieniany i przerabiany był na wszelkie sposoby. Kto nie odwiedził imprezy, może tylko żałować. Nasza redakcja była jednym z patronów medialnych tego przedsięwzięcia.
Wrzesień to ten miesiąc, kiedy dereń jadalny ma swój znakomity czas. To wówczas ten owoc, który właśnie w bolestraszyckim Arboretum jest niezwykle popularny, dojrzał i zadowala podniebienia. Stanowi zdrowy dodatek do diety, obfituje w witaminę C, karotenoidy, błonnik, kwas askorbinowy i przeciwutleniacze. Nadaje się na przetwory, np. marmoladę, dżem, soki, ocet winny czy nalewki (dereniówka). Niedojrzałe owoce można kisić w solance, otrzymując przekąskę przypominającą oliwki, a dojrzałe, dobrze wysuszone będą surowcem na napar i herbatkę ziołową. Mimo ciepkiego smaku dereń ma korzystny wpływ na zdrowie. Działa antyseptycznie, łagodzi stany zapalne, wspiera układ odpornościowy, przyspiesza gojenie się ran, poprawia kondycję skóry i błon śluzowych, zwalcza stres oksydacyjny w organizmie, pomaga w utrzymaniu właściwej wagi ciała i obniżeniu poziomu cholesterolu, dostarcza organizmowi żelaza, które jest niezbędne do produkcji czerwonych krwinek i transportu tlenu we krwi i działa moczopędnie.
Dość, aby powiedzieć, że powinien mieć swoje miejsce w diecie każdego z nas[paywall].
Dereń jest jednym z owoców firmowych Arboretum w Bolestraszycach. Wyhodowano go tam kilka odmian. Trudno więc się dziwić, że ma swoje poczesne miejsce wśród imprez organizowanych na terenie tego miejsca.
8 września br. odbył się już 13. Międzynarodowy Festiwal Derenia. I choć – co od lat podkreśla dyrektor Arboretum w Bolestraszycach Narcyz Piórecki – festiwal nosi nazwę derenia, pod tym hasłem kryją się wszystkie płody sadownicze, które teraz dojrzewają i które musimy umieć przerobić na przetwory.
– Naszą ideą było zachęcenie do przypomnienia sobie o naszych produktach i do zaprezentowania naszych producentów i produktów lokalnych i ekologicznych
– powiedział.
Po raz kolejny udało się to znakomicie. W ten dzień można było kupić sadzonki derenia, wziąć udział w konferencji naukowej, na której z prelekcjami wystąpili m.in. prof. dr hab. Alicja Kucharska z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, dr hab. Halina Galera z Uniwersytetu Warszawskiego czy dr Mychajło Żurba z Ogrodu Botanicznego w Kijowie. Chętni mogli zwiedzić kolekcje pomologiczne, wziąć czynny udział w warsztatach kulinarnych pod wspólnym hasłem „Dereniowe specjały”, które po raz kolejny prowadzone były przez Stowarzyszenie „Adsum” z Ostrowa. Atrakcji było naprawdę w bród...
Wśród wystawców byli producenci, którzy tworzą produkty z derenia i innych owoców, szkółkarze, producenci olejów oraz regionalnej i tradycyjnej żywności. Znaleźć można było świeże ciasta, staropolski bigos, swojskie sery, tradycyjnie wyrabiane chleby i bieszczadzkie proziaki. Nie zabrakło też owoców – świeżych i w formie różnego rodzaju przetworów.
Na finał imprezy, w otoczeniu wspaniale odnowionej chaty z Kalwarii Pacławskiej, odbył się koncert zespołu „Kasia i Tomek”, a chętni mogli uczestniczyć w wernisażach wystaw Cesara Forero, Donalda Chretiena czy Broken Forest Group.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze