– Jak to możliwe, że w przeworskiej komendzie nie ma alkomatu? Już kilkakrotnie byłem na komisariacie, żeby sprawdzić, czy mogę prowadzić samochód. Za każdym razem słyszałem, że alkomat mają funkcjonariusze w radiowozie, który właśnie jest na patrolu. Policjanci podają ulicę, na której aktualnie znajdują się ich koledzy, ale jeśli nie mogę kierować, to mam iść na drugi koniec miasta z nadzieją, że może zdążę ich złapać, zanim odjadą w inne miejsce? Czy nie stać policji na zakup drugiego alkomatu, który byłby na miejscu? Przecież jest wiele osób, które są na tyle rozsądne, że wolą sprawdzić, czy po nocnej imprezie mogą na drugi dzień prowadzić. Nie chcę wsiadać za kółko, jeśli nie jestem pewien, czy nie mam we krwi promili. Czy w takim razie mam chodzić po całym mieście i szukać radiowozu?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze