Prezes Ludowego Klubu Sportowego „Sokół” Studzian Marek Jurkiewicz oraz czynnie uprawiający sport zastanawiają się, dlaczego wójt gminy Przeworsk zamknął miejscowego orlika. – Zasłanianie się przepisami nic nie da. W innych wioskach, chociażby w Gniewczynie, orliki są otwarte, u nas nie – komentuje sytuację prezes „Sokoła”.
Zima nie jest taka sroga, a młodzież garnie się do sportu. Piłkarze też chcą potrenować przed zbliżającą się rundą wiosenną, jednak orlik w Studzianie jest zamknięty. Przemek, chłopak, który na boisko w Studziane przychodził kilka razy w tygodniu, jest zdania, że zamknięto je bez wyraźnego powodu. – Ja się polityką nie interesuję, ale w tamtym roku można tu było grać w zimie i wszyscy byli zadowoleni, a teraz robią jakieś sztuczne problemy – komentuje.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze