Wraz z początkiem zimowej aury ze zdwojoną siłą ruszył sezon infekcji, a w przychodniach rozdzwoniły się telefony od pacjentów, próbujących się dostać do lekarza POZ. Jedną z nich była czytelniczka ŻP, która w poniedziałek rano (27 listopada) od okienka rejestracji przychodni Centrum Leczenia Ambulatoryjnego nr 2 przy ul. Sportowej odeszła z kwitkiem, słysząc, że do końca tygodnia nie ma już wolnych numerków. – Czas oczekiwania na wizytę rzeczywiście uległ wydłużeniu – przyznaje szpital, pod który podlega placówka.
– Zainterweniujcie w tej sprawie, bo nie jest chyba w porządku, że zapisany do przychodni pacjent odbija się od drzwi, słysząc, że w ciągu całego tygodnia szans na dostanie się do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej nie ma, a taką właśnie informację usłyszałam w poradni na Sportowej w poniedziałek (27 listopada), kilka minut przed g. 8 rano. Czuję się fatalnie, ledwie mówię, boli mnie ucho i gardło i z trudem wstałam z łóżka. Jak mam w takim stanie iść do szkoły, gdzie pracuję i prowadzić lekcje?
– żaliła się kobieta.
– W rejestracji usłyszałam, że dwóch lekarzy jest na zwolnieniu, a trzej dostępni mają już pełny stan pacjentów, przy czym jeden z nich obsługuje wizyty domowe. Poradzono mi czekać pod drzwiami gabinetu i samodzielnie dopytywać lekarza, czy zdecyduje się przyjąć dodatkową osobę
– zrelacjonowała sytuację, dodając, że na ten krok się nie zdecydowała, nie mając żadnej pewności, że lekarz ulegnie prośbie, mając tylu pacjentów. Koniec końców kobieta chora poszła do pracy.
O zaistniałą sytuację zapytaliśmy w Wojewódzkim Szpitalu im. św. Ojca w Przemyślu, pod który podlega Centrum Leczenia Ambulatoryjnego nr 2, prosząc o stanowisko w powyższej sprawie. Ten tłumaczy się zwiększoną liczbą zachorowań, z jaką mamy do czynienia w chwili obecnej oraz absencją lekarzy, której powodem również są... infekcje.
– Rozumiemy niezadowolenie, jednak lekarze też są ludźmi i mają prawo chorować. A ponieważ mamy sezon...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 61% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze