Reklama

Doręczyciel zostawił awizo. Pan Andrzej po list musiał jechać 14 kilometrów

29/08/2015 11:00

Andrzej Wojnarowski z Prałkowiec w skrzynce pocztowej znalazł awizo. Po przesyłkę musiał jechać aż do Olszan. – Wyszło dokładnie 14 kilometrów. Gdzie w tym wszystkim jest klient? – pyta.

Pan Andrzej jest zdziwiony postępowaniem firmy InPost. – Wszystko rozumiem. Nie było nas w domu, więc listonosz zostawił awizo. Do niego pretensji absolutnie nie mam. Ale dlaczego po przesyłkę trzeba jechać aż do Olszan? Skoro nie ma odpowiedniego punktu w samych Prałkowcach, to już bliżej jest do Przemyśla. Wówczas miałbym kilometr albo dwa, a nie czternaście – zauważa.[paywall]
Żeby odebrać przesyłkę, musiał tracić czas i paliwo na wyjazd do Olszan. – Zmierzyłem odległość, wyszło dokładnie 14 kilometrów. Gdzie w tym wszystkim jest klient? Gdyby trafiło na osobę bez samochodu, musiałaby znaleźć autobus, który ją tam zawiezie, a potem przywiezie z powrotem, więc byłoby to jeszcze bardziej kłopotliwe – mówi. – W ogóle dziwi mnie, że duża firma nie ma swoich oddziałów, a listy zostawiane są w sklepach spożywczych – dodaje.
W tej sprawie interweniował w biurze obsługi klienta InPost. Twierdzi, że otrzymał zapewnienie, iż przesyłka do niego trafi, ale nic takiego się nie stało.

Wyznaczą nowy punkt

Dział Obsługi Klienta InPost tłumaczy, że w związku z restrukturyzacją sieci punktów awizacyjnych InPost doszło do zmian w dotychczasowej działalności części z placówek. Wynikają one z wdrożenia w punktach nowoczesnych technologii teleinformatycznych.
Firma zapewnia, że nieustannie dąży do ciągłej poprawy obsługi klientów, szkoli pracowników z zakresu sposobu doręczania korespondencji i premiuje tych, którzy skutecznie doręczają przesyłki. – Jesteśmy otwarci na to, aby w sposób elastyczny odpowiadać na zapotrzebowanie lokalnych społeczności, dlatego udostępniamy klientom indywidualną możliwość zmiany przyporządkowania do punktów awizacyjnych – informuje Dział Obsługi Klienta InPost.
Otrzymaliśmy zapewnienie, że obecnie oddział firmy próbuje nawiązać kontakt telefoniczny z panem Andrzejem w celu zmiany przyporządkowania do dogodnego punktu w Przemyślu. – Na razie nikt do mnie nie dzwonił, chociaż zostawiłem wszystkie dane, gdy zgłaszałem reklamację. Z resztą sprawę trzeba potraktować na logikę i nie tylko odnośnie do mnie, ale do wszystkich mieszkańców Prałkowiec. A logiczne jest, że trzeba wszystkim wyznaczyć najbliższy punkt w Przemyślu – podsumowuje Andrzej Wojnarowski.
pb
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ktosia ! - niezalogowany 2015-08-29 16:57:33

    Inpost tak działa, zostawia awiza w oczku siatki,  a po przesyłkę w Przemyślu z Mickiewicza trzeba jechać na Ofiar Katynia !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ASIA - niezalogowany 2015-08-30 23:30:51

    TO JEST WARIACTWO''''' TO DOPIERO DBA SIE O KLIENTA

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kajko - niezalogowany 2015-08-31 09:57:39

    Ale biadolenie....jakis znowu zdzichu z koziej wolki i te debilne zdjecie z awizo.... byc moze i punkt byłby blizej ale przeciez doreczyciel nie ma przy sobie mapy logistycznej i wcale nie musi byc z najblizszego punktu. U mnie dziala poczta i tez mam tylko jeden punkt gdzie mozna awizowane przesyłki odbierac i trzeba extra przejechac sie do centrum.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości