Andrzej Wojnarowski z Prałkowiec w skrzynce pocztowej znalazł awizo. Po przesyłkę musiał jechać aż do Olszan. – Wyszło dokładnie 14 kilometrów. Gdzie w tym wszystkim jest klient? – pyta.
Pan Andrzej jest zdziwiony postępowaniem firmy InPost. – Wszystko rozumiem. Nie było nas w domu, więc listonosz zostawił awizo. Do niego pretensji absolutnie nie mam. Ale dlaczego po przesyłkę trzeba jechać aż do Olszan? Skoro nie ma odpowiedniego punktu w samych Prałkowcach, to już bliżej jest do Przemyśla. Wówczas miałbym kilometr albo dwa, a nie czternaście – zauważa.[paywall]Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Inpost tak działa, zostawia awiza w oczku siatki, a po przesyłkę w Przemyślu z Mickiewicza trzeba jechać na Ofiar Katynia !
TO JEST WARIACTWO''''' TO DOPIERO DBA SIE O KLIENTA
Ale biadolenie....jakis znowu zdzichu z koziej wolki i te debilne zdjecie z awizo.... byc moze i punkt byłby blizej ale przeciez doreczyciel nie ma przy sobie mapy logistycznej i wcale nie musi byc z najblizszego punktu. U mnie dziala poczta i tez mam tylko jeden punkt gdzie mozna awizowane przesyłki odbierac i trzeba extra przejechac sie do centrum.
ja to akurat dostaje przesyłki do domu i jakos nie ma problemu zeby doreczyciel nawet na pietro sobie wszedł
zawsze jak widze takie mdle artykuly to zastanawia mnie kto za nie zaplacil...
nie wierze ze wszyscy pracownicy poczty sa tacy zadowoleni, warunki pracy przez ostatnie 10 lat, znaczaco sie pogorszyły. Na sortowniach też jest cieżko. Nie wiem czy inwestycja w poczte to dzisiaj takie dobre rozwiazanie. Bank pocztowy działa okropnie
na tych wszystkich pipidowach to jest jakas masakra zeby cokolwiek dostarczyc.. dobrze ze ten gosc miał chociaz skrzynke, połowa ludzi nawet tego nie ma ale do rzucania sie o wszystko to kazdy
jak się nie posiada skrzynki na listy, lub jest w miejscu nie dostępnym dla listonosza to tak jest...
Nie chce przypominac jakie numery robila poczta polska... Gdzie listonosz pukal raz i uciekal. Ja otwieralem po chwili to widzialem jego plecy tylko. Jak go dogonilem i spytalem dlaczego tak szybko to mi odpowiedzial ze nie ma czasu i mi zostawi awizo. Poza tym Pocztak Polska narobila takich strat ze nie ma sensu o tej frmie rozmawiac.
A ja jestem mieszkam teraz w Warszawie i nie mam zadnych problemow z Inpostem, a wrecz jestem zadowolony bo nie mam zadnych problemow z przesylkami ani z listonoszami. Przesylki zawsze na czas, po awizo mam dosc blisko placowke, wiec nie rozumiem calego zamieszania. Bledy sie zdarzaja, ale to nie moze rzutowac na caly wizerunek.
Dokladnie ludzie nie spelniaja podstawowych wymagan, a sami niewiadomo czego oczekuja. Kupcie sobie skrzynke na listy to nie bedziecie narzekac. Jak dla mnie inpost jets duzo lepszy niz ta glupia poczta polska, przez ktora zawsze tracilem nerwy. babki w okienkach na poczcie niemile i opryskliwe, listonosz tez zawsze ze zwieszonym nosem. Ludzie ogarnijcie sie w koncu. Poczta polska jest tragedia ze stratami. A to wszystko pokrywa sie z budzetu panstwa czyli za nasze pieniadze, czy wy naprawde tego nie widzicie ze to jest utrzymywane zeby byly etaty?
Ja tam jestem zadowolony z Inpostu, a Brzoska dobrze kombinuje. Juz zrobili te paczkomaty, ida teraz na inne kraje, sa rentowni nie to co poczta polska, dlatego jak tylko moge korzystam z uslug Inpostu w Poznaniu to dziala bardzo dobrze. Bardzo duzo placowek, paczkomatow. Jak dla mnie to Inpost przerwyzsza poczte polska o wiele dlugosci.
Chyba nie chcesz zeby przypominac jak o klienta dbala Poczta Polska! Az mnie szlak trafia jak sobie przypomne. Do tej pory niemily listonosz, kolejki na poczcie, paczki zniszczone moge wymieniac dalej?! Wszystko co przynosi straty powinno isc pod mlotek i tyle! Poczta Polska jest nierentowna! Nie wiem co wszyscy sie uczepili tego Inpostu, jestescie pracownikami Poczty? Przeciez jak firma moze przynosic straty? Wytlumacz mi?! Aha zapomnialem pieniadze biora od podatnikow, czyli od ciebie miedzy innymi i se lataja swoje nieodpowiedzialne manewry. Ja im dziekuje
Jak dla mnie to inpost robi najlepsza robote jesli chodzi o sektor pocztowy. A internet jest wypelniony naganiaczami z Poczty Polskiej, ktorzy na zlecenie wlasnie tejze placowki wypisuja brednie na temat inpostu. Oczywiscie bledy sie zdarzaja, ale jestem przekonany ze Inpost idzie w dobrym kierunku, bo jak dla mnie poczta polska to beton i korupcja w jednym, no ale co ja bede sie rozpisywal, zobaczcie wyniki finansowe jednych i drugich i se porownajcie
dokladnie, ludzie to nie maja co robic tylko leca do mediow i opowiadaja ze maja daleko na poczte, przeciez to paranoja, jak ja bym mial leciec za kazdym razem z jakas skarga na poczte polska w przeszlosci, to juz dawno bylbym celebryta i znanym autorytetem telewizyjnym. dlatego dziadzio powinien wrzucic sobie na wstrzymanie i lepiej ogarnac temat, a nie leci od razu do gazety, szkoda gadac.
A ja bede inny niz ci pocztowi hejterzy i powiem, ze jestem zadowolony z poczynan Inpostu. Sledze ich od jakiegos czasu i musze powiedziec, ze ten Brzoska ma na to wszystko pomysl. Mam nadzieje ze w koncu od poczatku uporzadkuje ten pocztowy balagan. Wiadomo, ze nie raz bledy beda sie zdarzac, ale wazna jest ogolna mysl dzialania i kierunek, wiec ja jestem dobrej mysli i zycze im powodzenia.
Inpost tak działa, zostawia awiza w oczku siatki, a po przesyłkę w Przemyślu z Mickiewicza trzeba jechać na Ofiar Katynia !
TO JEST WARIACTWO''''' TO DOPIERO DBA SIE O KLIENTA
Ale biadolenie....jakis znowu zdzichu z koziej wolki i te debilne zdjecie z awizo.... byc moze i punkt byłby blizej ale przeciez doreczyciel nie ma przy sobie mapy logistycznej i wcale nie musi byc z najblizszego punktu. U mnie dziala poczta i tez mam tylko jeden punkt gdzie mozna awizowane przesyłki odbierac i trzeba extra przejechac sie do centrum.