Reklama

Dotacja na żłobek wisi na włosku

04/07/2020 16:42

Wciąż ważą się losy dotacji, którą jarosławski ratusz pozyskał na organizację żłobka w budynku przy Skarbowskiego 10. Nadal nie ma zgody wspólnoty na połączenie dwóch pomieszczeń na parterze budynku, w których mieściłyby się sale.

O tym, że miasto planuje utworzyć nowy żłobek w Jarosławiu, informowaliśmy przed kilkoma miesiącami, ogłaszając spory sukces władz miasta na niwie polityki społecznej. Okazuje się jednak, że przedsięwzięcie utknęło w martwym punkcie. Żeby przy Skarbowskiego 10 zorganizować żłobek, konieczne jest połączenie dwóch należących do miasta pomieszczeń na parterze bloku. Na razie jednak potrzebnej zgody[paywall] nie wydała zarządzająca blokiem wspólnota mieszkaniowa. Sytuacja staje się trudna, a terminarz napięty. – Prace budowlane musimy zakończyć wraz z końcem roku, więc tak naprawdę, aby zdążyć ze wszystkimi procedurami, powinniśmy działać już – przekonuje Iga Kmiecik, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Jarosławia. O tym, że czas nagli, przekonuje też wpis Waldemara Palucha na jego publicznym profilu na Facebooku. Czytamy w nim, że miasto przekazało zarządowi wspólnoty niezbędne dokumenty i ekspertyzy potwierdzające, że planowane w budynku ingerencje architektoniczne są bezpieczne. W. Paluch podkreśla przede wszystkim, że chodzi tylko o wybicie otworu drzwiowego o szerokości 90 cm, nie zaś o wyburzenie całej ściany, jak plotkowano w Jarosławiu swego czasu. Mało tego, strona miejska jest gotowa na pewne ustępstwa, mające ułatwić zarządowi wspólnoty decyzje. Przede wszystkim pomieszczenia, gdzie ma powstać żłobek, zostaną wygłuszone, ponadto burmistrz wyraził zgodę na powstanie szlabanu na wjeździe na teren przyległy do bloku przy Skarbowskiego 10, na obszarze należącym do JTBS. – Pisemne prośby skierowane do zarządu, związane ze zwołaniem walnego zgromadzenia, nie dały dotychczas pozytywnego rezultatu – informuje Iga Kmiecik. – Jest to tak zwany ostatni dzwonek, stąd apel burmistrza na FB. Burmistrz w inny sposób nie mógł się skontaktować z mieszkańcami, poinformować o problemie, wybrał więc jedyną dostępną drogę – podkreśla. Czy przedstawicielom ratusza uda się dogadać ze wspólnotą na Skarbowskiego, czas pokaże. Na razie wiadomo, że czasu jest coraz mniej i że realizacja przedsięwzięcia wisi na włosku.


pac
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama