Żołnierze z 20 Przemyskiej Brygady Obrony Terytorialnej biorą udział w wielkich ćwiczeniach wojskowych pod kryptonimem „Dragon-24”. Jego zasięg jest ogólnopolski. Uczestniczy w nich udział około 20 tys. żołnierzy, 3 tys. 500 jednostek sprzętu z 10 państw NATO, w tym około 15 tys. żołnierzy Sił Zbrojnych RP.
„Dragon 24” prowadzi Dowódca Generalny Sił Zbrojnych. To największe manewry w Polsce od kilkudziesięciu lat z udziałem sił międzynarodowych, sojuszniczych. Jest jednym z 16 elementów zaplanowanych w ramach ćwiczenia NATO pod kryptonimem „Stedfast Defender’24”[paywall].
– Wiodącą rolę pełnią wojska lądowe, wspierane przez siły powietrzne, marynarkę wojenną, wojska specjalne oraz wojska cybernetyczne. Scenariusz zakłada realizację zadań przez siły zbrojne w czasie kryzysu oraz wsparcie w tych działaniach administracji i elementów układu pozamilitarnego, czyli narastania kryzysu oraz działań prowokacyjnych ze strony przeciwnika i prowadzenie operacji obronnej po agresji zbrojnej na terytorium Polski. Celem ćwiczenia jest również uzyskanie efektu odstraszania poprzez demonstrację siły, ilości i przygotowania w ramach NATO – wyliczył rzecznik prasowy 20 Przemyskiej BOT ppor. Rafał Laska.
Jak już wspomnieliśmy, swoją rolę mają do spełnienia również żołnierze WOT, którzy jako piąty rodzaj sił zbrojnych będą realizować m.in.: zapewnienie swobody manewru wojskom operacyjnym, wsparcie działań taktycznych w ramach: pokonywania przeszkody wodnej na Wiśle w Opaleniu-Korzeniewie, pokonywania przeszkody wodnej na Sanie w Radomyślu, wsparcie działań regulacji ruchu realizowanych przez policję i żandarmerię wojskową, ochronę miejsc postoju i odpoczynku w czasie przemieszczania związków taktycznych, obronę obiektów infrastruktury krytycznej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze