Niemal 7 godzin trwała akcja odbicia 5-letniego chłopczyka z rąk ojca, który zabarykadował się z dzieckiem w jednym z mieszkań w kamienicy przy ul. Słowackiego 2 w Przemyślu. W akcji wzięła udział m.in. grupa antyterrorystyczna z Rzeszowa oraz policyjny negocjator. Około g. 21.40 dziecko – całe i zdrowe – zostało uwolnione, a zwyrodnialec trafił do policyjnej izby zatrzymań.
– O godzinie 14.50 otrzymaliśmy zgłoszenie, że w jednym z mieszkań przy ulicy Słowackiego trwa awantura domowa. Policjanci udali się na miejsce, tam zastali mężczyznę, który zabarykadował się w mieszkaniu z kilkuletnim dzieckiem i nie chciał nikogo do siebie dopuścić. Na miejsce przybyli specjaliści, którzy robią wszystko, aby tę sytuację rozwiązać – powiedziała ok. g. 19 oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu aspirant sztabowy Małgorzata Czechowska.
Kiedy padały te słowa, od kilku godzin w budynku przebywała już grupa antyterrorystyczna z Rzeszowa, przemyscy policjanci, negocjator. Na miejscu obecni byli także strażacy i pogotowie ratunkowe. Ulica Słowackiego (od skrzyżowania z ulicami Jagiellońską, Dworskiego i Mickiewicza) została wyłączona z ruchu. Wjazd miały tylko autobusy MZK. Teren wokół kamienicy został otoczony policyjnymi taśmami, vis-a-vis jej gromadzili się przypadkowi przechodnie.
Pojawiały się przeróżne plotki: że mężczyzna, który w mieszkaniu był tylko z 5-letnim synem, miał nóż i groził nim policjantom, że po wyważeniu przez antyterrorystów drzwi wejściowych, 37-latek (prawdopodobnie) zamknął się z chłopcem w innym pomieszczeniu i nie miał zamiaru negocjować. Po kolei te „rewelacje” obalała asp. sztab. M. Czechowska.
Około g. 21.40 przekazała informację, że 5-latek – cały i zdrowy – został uwolniony i jest w rękach funkcjonariuszy, by finalnie trafić w objęcia matki. Kwadrans później w kamienicy policjanci wyprowadzili zwyrodnialca, który trafił najpierw do karetki pogotowia, a potem do policyjnej izby zatrzymań.
Do sprawy wrócimy w papierowym wydaniu naszego tygodnika.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.„Zwyrodnialca”. Kto pisze te artykuły? Kto je zatwierdza? Kto płaci, by to czytać? Tragedia.
A jak kur..a nazwiesz takiego gnoja? I tak zrobili to delikatnie
To jest tragedia.Ale osądy owinie zostawmy na później kiedy sie dowiemy co do takiej postawy doprowadziło.
Zwyrodnialcy to ci co pierwsi kamieniem rzucają, a potem maszerują do kościoła. Brukowiec i lokalny tabloid. Akcja bardzo medialna, łatwo rzucać osądy, prawda redakcjo?
Naprawdę?... a co mówią fakty: 36-letni mieszkaniec Przemyśla jest znany policjantom z wcześniejszych interwencji. Mężczyzna posiadał zakaz zbliżania się i kontaktowania się z konkubiną, który został wydany przez Prokuraturę Rejonową w Przemyślu.
Zdajesz sobie sprawę, że stajesz po stronie "zbója"?
Akcja warta kilkanaście tysięcy żeby ściągać AT, negocjatora tyłu gliniarzy. Ktoś za kasę podatnika łatwo wpada w "szał zakupów" jest w Przemyślu Straż Graniczna posiadająca kamery termowizyjne mogli sprawdzić przez drzwi pokojowe czy ma faktycznie nóż jakby miał przy gardle dziecka to odstrzelić chłopa na miejscu jak nie to wejść skuć i po cichu wyprowadzić.
to samo pomyślałem tępota brak doboru słów przez dziennikarzy podkarpacie pełną gębą...
Służby zapewne zdają sobie sprawę, ze w warunkach zagrozenia są dyletantami. Działanie 'kupa mości panowie" już dawno mineły.Może już czas zatrudnic chociaż jedna osobe od myślenia co robic i jak robic
Z konkubiną, a co z dzieckiem? Czy to jest powód nazywania kogoś zwyrodnialcem?
Skoro to jego ojciec to po co antyterroryści? Myślałem że to ktoś obcy porwał i zabarykadował się w mieszkaniu... A czy był zwyrodnialcem tego ŻP chyba nie wie...
Są ustalone procedury postępowania w takich sytuacjach, nad procedurami wcześniej pracował sztab ludzi kompetentnych,fachowców w każdej dziedzinie,zapewne fachowcy od psychiki do zabijania włącznie. Bo przecież w skrajnych przypadkach używa się strzelców wyborowych do likwidacji. W tym przypadku użyto czas do zmiękczenia gościa, im więcej czasu mija tym bardziej mięknie,należy pamiętać że w końcu to był jego ojciec / chyba?/ Proponuje nie krytykować działań policji nie znając się kompletnie na tego typu robocie.
Wie. Właśnie ŻP opisuje tego zwyrodnialca, który małym dzieckiem szafuje jak tarczą, lecząc własne niejasne problemy.
Tak, byl ojcem / chyba?/ - widze Janie, ze i ty jestes powaznie zafrasowany jak tego czlowieka nazwac.No wlasnie, bo czy ojciec bylby do tego zdolny?Kto to jest ojciec?Co do sluzb , zgadzam sie w zupelnosci.Pozdrawiam.
Skąd wiesz że miałem na myśli coś złego ? Zdaje się że zbyt pochopnie wpisałem "chyba", z drugiej strony gdyby tak zrobić badania genetyczne i wyszłoby ile mężczyzn wychowuje i finansuje nie swoje dzieci to by się narobiło ;-) Pozdrawiam.
Panie JANIE strzelcy wyborowi? Był Pan tam widział sytuację na ulicy? Niech Pan nie udaje takiego amerykańskiego gdyż w kamienicy jest mur około 50 cm grubości to chyba amunicja na słonie by nie wystarczyla a strzelać z dachu 20 m dalej to chyba wystarczy rzucić kamieniem....
Ojej!Wcale nie uwazam, ze uzycie wyrazu chyba w tym przypadku bylo zle i napisane zbyt pochopnie.Nie mialam na mysli badan genetycznych, bo kazdy z nas ma prawo do swojego zycia prywatnego i nie powinno innych to obchodzic.Ale jesli zostaje przekroczona granica...i wlasnie czy mozna czlowieka , ktory zgotowal taki los 5 letniemu dziecku nazwac ojcem?Juz nie mowiac jego ojcem?Wiec uzycie wyrazu" chyba " bylo jak najbardziej zasadne.Ale to juz tylko moje zdanie.
Niestety matkom i żonom łatwo zrobić z siebie ofiarę przemocy, wystarczy, że wezwie policję, się rozpłacze, opowie piękną bajeczkę i z automatu facet jest winien, zazwyczaj tak robią kiedy mają w planach rozwód i pobieranie alimentów na małe dzieci. Potem ograniczają ojcom wszystko co możliwe, żeby nie widywał dziecka, a sądy bez mrugnięcia oka to łykają. A kiedy dzieci dorastają i osiągają 11-15 lat , wiek buntu, wówczas słyszą "idź sobie do ojca"Warto było by porozmawiać z tym człowiekiem, jak było napisane w wywiadzie prasowym rzecznika policji, dziecko nie było przestraszone i zostało oddane matce, ale nikt nie zwrócił uwagi czy dziecko nie było przestraszone kiedy wracało do matki, nikt nie porozmawiał z dzieckiem z którym z rodziców czuje się bezpiecznie i z którym chciało by zamieszkać.Najlepiej z ojca zrobić zwyrodnialca, a z matki ofiarę, a często niestety jest całkowicie odwrotnie, a same dzieci postępowaniem sądu popadają w depresje, nie potrafią integrować się z rówieśnikami, mają problemy w szkole, a potem w życiu dorosłym, a matki się wypinają, bo alimenty, 500+, zasiłki się pokończyły, oczywiście same alimenty już nie wystarczają.
Piszesz prawdę , mężczyźni są na przegranej pozycji,zawsze. Funkcjonuje u nas pogląd że jak się dzieje źle w rodzinie to wina mężczyzny, jak rodzina się rozpada to winien mąż. A w sądach ,wydziałach cywilnych orzekają same kobiety. Co nie oznacza że wina leży po stronie kobiet w każdym przypadku.Absolutnie tak nie myślę.
Nie kazda kobieta moze byc matka i nie kazdy mezczyzna moze byc ojcem. Niestety. Cierpia na tym najbardziej dzieci. Dzieci i zwierzeta nie potrafia sie bronic . Sa niewinne. Ale coz . Taki jest swiat. A calego swiata nie zmienimy.
„Zwyrodnialca”. Kto pisze te artykuły? Kto je zatwierdza? Kto płaci, by to czytać? Tragedia.
A jak kur..a nazwiesz takiego gnoja? I tak zrobili to delikatnie
To jest tragedia.Ale osądy owinie zostawmy na później kiedy sie dowiemy co do takiej postawy doprowadziło.