Nie żyje 19-latek, który uratował tonącą kobietę, a także usiłował pomóc 29-latkowi. Ten ostatni również zmarł.
Do dramatu doszło w piątkowe, 4 bm. popołudnie w Łętowni koło Przemyśla. Policjanci ustalili, że nad rzekę San przyjechało czworo znajomych. Dwójka postanowiła wejść do wody. Nagle porwał ich nurt i zaczęli tonąć. Znajomi, którzy pozostali na brzegu zaczęli wzywać pomocy. Na ratunek ruszył 19-latek. Wskoczył do Sanu i najpierw pomógł młodej kobiecie, która zdołała wyjść na brzeg. Później zaczął udzielać pomocy 29-letniemu mężczyźnie. Nagle obaj zniknęli pod wodą.
Na ratunek przybyli strażacy, którzy w pobliżu prowadzili ćwiczenia. Szybko zlokalizowali i wyciągnęli obu mężczyzn. Starszego nie udało się uratować. 19-latek w stanie krytycznym trafił do szpitala, gdzie również zmarł.
Nad wyjaśnieniem okoliczności i przyczyn tragicznego zdarzenia pracują policjanci i prokurator.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.[...] Zachował się jak czlowiek: chciał pomóc. Czy to na prawdę jest głupie? W takich chwilach nie myśli sie o sobie. Bardzo współczuję rodzinie.
Bartek spoczywaj w pokoju przyjacielu do teraz nie mogę się tym pogodZić ze się już nie zobaczymy :(
Zamknij ryj kutasie i nie wyzywaj nikogo od glyoich, cipa z ciebie najwidoczniej... A on to bohater
Głupio to powinno byc Twoim rodzicom, że wydali Cię na świat..
Choć komentarze nie których to dno kondolencje dla rodziców bohatera umarł jako człowiek który mal wartość życia głupoty tu nie widzę gotowy by by poświęcić życie swoje za obcych ludzi był odważny II miał serce chciałbym żeby było więcej takich ludzi przecież on nie nagrywał telefonem jak teraz to jest modne zamiast pomagać ludziom to nagram filmik będę miał lajki na Fb
Kondolencje dla najbliższych. (Autor artykułu niech sobie przeczyta jeszcze raz tytuł... czy wszystko jest po polsku napisane).
Prawdziwy bohaterski czyn. Mało teraz jest młodzieńców którzy oddali by życie za innego człowieka. Prawdziwy odruch normalnego człowieka. W szeregach WOT-u jest taki jeden na całą Polskę : szer. Maciurewicz.
Spoczywaj w pokoju BOHATERZE!
ale głupi.
[...] Zachował się jak czlowiek: chciał pomóc. Czy to na prawdę jest głupie? W takich chwilach nie myśli sie o sobie. Bardzo współczuję rodzinie.