Reklama

„Dudniący” most już nie dudni [WIDEO]

25/12/2016 11:00

Na drewniany most wjeżdża autobus wypełniony ludźmi. W pewnym momencie pęka poprzecznica i następuje lekkie tąpnięcie. Do takich sytuacji już nie będzie dochodzić. Stary most w Huwnikach, nazywany przez mieszkańców dudniącym, został zastąpiony przez nową żelbetową konstrukcję.

Z przeprawy w Huwnikach korzystają nie tylko okoliczni mieszkańcy, ale również turyści i pielgrzymi zmierzający do Kalwarii Pacławskiej. Do tej pory przejeżdżali po drewnianym moście, którego stan z roku na rok się pogarszał. Do opisywanej powyżej kolizji doszło w minionym roku w Niedzielę Palmową. To był przełomowy moment. Wówczas w starostwie powiatowym zapadła decyzja o przebudowie obiektu. 

Przetarg rozstrzygnięto w czerwcu br. Prace rozpoczęły się w lipcu. Realizowało je konsorcjum Inżynieria Rzeszów – Inżynieria Przemyśl. Koszt robót to 3 mln 149 tys. złotych. Połowa tej kwoty pochodzi z dotacji z rezerwy subwencji ogólnej budżetu państwa, połowa z budżetu powiatu przemyskiego.

Reklama

 

Wiar przewrócił podpory

Most w Huwnikach liczy 75 metrów długości. Do tej pory był zbyt[paywall] wąski, żeby mogły się na nim wyminąć dwa pojazdy, dlatego ruch odbywał się wahadłowo. Teraz jezdnia jest dwupasowa, wydzielony został chodnik, a nośność została podniesiona do 40 ton. Z dotychczasowej konstrukcji pozostały tylko podpory i filary, które zostały wzmocnione.

Wykonano także umocnienia brzegów Wiaru.

– Wszyscy, a szczególnie mieszkańcy, uprzedzali mnie, że Wiar to jest rzeka nieprzewidywalna. Gdy przyjechaliśmy, wody było niedużo. Ale kilka razy pokazał na co go stać. Kilka dni deszczu i poziom wody wzrastał o ponad dwa metry. Doszło nawet do tego, że tuż przed betonowaniem płyty głównej, woda przewróciła nam podpory tymczasowe – opowiada Maciej Niemiec, kierownik robót.

Reklama

Oficjalne przecięcie wstęgi nastąpiło 20 grudnia. To kolejny most, jaki starostwo oddaje przed świętami. W ubiegłym roku dzień przed Wigilią odbyło się otwarcie długo wyczekiwanej inwestycji na Sanie w Chyrzynie w gminie Krzywcza. – Tam się nam to układa. Cieszymy się bardzo z kolejnej udanej inwestycji. Ten drewniany most, który służył przez kilkadziesiąt lat, trzeba było zastąpić nowym żelbetowym o solidnej konstrukcji – mówi starosta przemyski Jan Pączek. 

20 grudnia oficjalnie otwarto również wyremontowaną drogę z Nowosiółek Dydyńskich do Pacławia. Zakres prac obejmował wykonanie nowej nawierzchni i utwardzenie poboczy. Wartość tego zadania przekroczyła 700  tys. zł. 500 tys. zł pochodziło z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w ramach podziału środków na usuwanie skutków klęsk żywiołowych. 100 tys. zł dołożyły Lasy Państwowe – Nadleśnictwo Bircza. Pozostała część to wkład własny starostwa.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama