Miejscowi zakonnicy przebywają na kwarantannie, a do pracy w Kalwarii Pacławskiej przyjechali franciszkanie z innych klasztorów. Tegoroczny Wielki Odpust Kalwaryjski odbędzie się w okrojonej formie.
Miejscowa wspólnota zakonna została objęta kwarantanną i odizolowana, a duszpasterstwo powierzono franciszkanom z innych klasztorów. – Bracia w kwarantannie nie będą mieli żadnej styczności z pielgrzymami i z pozostałymi zakonnikami – zapewnia o. Jan Szewek.
W tym roku nie będzie tradycyjnych dróżek Pogrzebu Matki Bożej i procesji z figurą, odprawianych 13 sierpnia. Pielgrzymi mogą odprawić to nabożeństwo indywidualnie, podobnie jak dróżki Pana Jezusa.
– Wszystkie msze św. i nabożeństwa będą celebrowane tylko na zewnątrz świątyni, przy Domku Matki Bożej i przy Jej Grobie. Kościół będzie otwarty od godziny 6.00 do 23.00 i udostępniony jedynie na modlitwę przed cudownym obrazem Matki Bożej przy ograniczonej liczbie wchodzących – zapowiada rzecznik zakonu.
Zamknięty będzie Dom Pielgrzyma oraz jadłodajnia.
– Franciszkanie opracowali procedury, które mają pomóc w bezpiecznym pielgrzymowaniu do sanktuarium, zgodne z obowiązującymi wymaganiami sanitarnymi. Pątnicy powinni mieć ze sobą maseczki ochronne. Przed wejściami do kościoła ustawione są pojemniki z płynem dezynfekującym do rąk. Każdego dnia dokonywana będzie bieżąca dezynfekcja kościoła: szczególnie ławek, kratek konfesjonałów, poręczy i innych powierzchni dotykowych. Kapłani przed udzielaniem Komunii Świętej dezynfekują swoje dłonie – mówi o wprowadzonych zasadach o. Szewek.
Organizatorzy odpustu apelują do wiernych, aby ci, którzy mają jakiekolwiek niepokojące objawy (gorączka, suchy kaszel, trudności w oddychaniu, utrata smaku lub węchu itd.) albo mieli styczność z chorymi na koronawirusa, nie przyjeżdżali do Kalwarii Pacławskiej, a jedynie łączyli się duchowo za pośrednictwem Radia Fara.
Poniżej publikujemy zmodyfikowany program tegorocznego odpustu kalwaryjskiego.
WIELKI ODPUST WNIEBOWZIĘCIA NMP
KALWARIA PACŁAWSKA, 11–15 sierpnia 2020 r.
Z UROCZYTYM OGŁOSZENIEM DEKRETU
O PODNIESIENIU KOŚCIOŁA DO GODNOŚCI
BAZYLIKI MNIEJSZEJ
W 100. ROCZNICĘ URODZIN ŚW. JANA PAWŁA II
W 400. ROCZNICĘ URODZIN ANDRZEJA M. FREDRY, FUNDATORA KALWARII
WTOREK 11.08.2020 r.
14:00 – Poświęcenie szat Matki Bożej w kaplicy Domku Matki Bożej.
17.15 – Różaniec
18:00 – Msza św. – przewodniczy kaznodzieja odpustowy o. Piotr Reizner.
20:30 – Uzdrowienie chorych – módl się za nami. Nabożeństwo uzdrowienia.
23.00 – Zamknięcie kościoła
ŚRODA 12.08.2020 r.
6:00 – Godzinki o Niepokalanym Poczęciu NMP.
15:00 - Koronka do Miłosierdzia Bożego.
17.15 – Różaniec
18:00 – Msza św. – przewodniczy o. bp Edward Kawa ze Lwowa.
20:30 – Nabożeństwo Maryjne.
23.00 – Zamknięcie kościoła
CZWARTEK 13.08.2020 r.
6:00 – Godzinki o Niepokalanym Poczęciu NMP.
6:45 – Przeniesienie figury Matki Bożej Zaśniętej z kościoła na plac kościelny.
7:00 – Msza św.
9:00 – Msza św. w kaplicy Domku MB.
15:00 – Koronka do Miłosierdzia Bożego.
15:30 – Msza św.
17.15 – Różaniec
18:00 – Msza św. – przewodniczy Nuncjusz Apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio. Ogłoszenie dekretu o podniesieniu kościoła w Kalwarii do godności bazyliki mniejszej.
20:45 – Andrzej Głowienka - "Otwórzcie drzwi Chrystusowi" - Oratorium ku czci Św. Jana Pawła II - prawykonanie.
23.00 – Zamknięcie kościoła
PIĄTEK 14.08.2020 r.
6:00 – Godzinki o Niepokalanym Poczęciu NMP.
9:00 – Msza św. w kaplicy Grobu Matki Bożej.
15:00 – Koronka do Miłosierdzia Bożego.
15:30 – Msza św.
17.15 – Różaniec
18:00 – Msza św. – przewodniczy ks. bp Krzysztof Chudzio z Przemyśla.
23:00 – Przeniesienie figury Matki Bożej Wniebowziętej do kaplicy św. Rafała, przy kaplicy kazanie.
24:00 – Msza św. prymicyjna (neoprezbiterzy franciszkańscy); homilię wygłosi prowincjał franciszkanów o. Marian Gołąb z Krakowa.
SOBOTA 15.08.2020 r.
6:00 – Godzinki o Niepokalanym Poczęciu NMP.
6:30 – Przeniesienie figury Matki Bożej Wniebowziętej z kaplicy Św. Rafała do kościoła.
7:00 – Msza św.
9:00 – Msza św.
12:00 – Suma Odpustowa pod przewodnictwem Metropolity Przemyskiego ks. abpa Adama Szala z udziałem prowincjała franciszkanów o. Mariana Gołąba.
16:00 – Msza św.
18:00 – Msza św.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Pewnego razu jeden z ojców w Kalwarii powiedział mi że u nas jest bezpiecznie, nie ma korona witusa
Jak dla mnie jedyną ruznicą jest usunięcie fioretti z programu... nic się nie zmieniło, ludzie będą masowo odwiedzać kalwarie w czasie odpustu a jedynym ograniczeniem będzie ilość miejsc parkingowych. Zero odpowiedzialności ze strony organizatorów. Jeśli na fsm było tak niewiele osób i wystąpiły zakażenia koronawirusem to drodzy organizatorzy jak myślicie na odpuście będzie inaczej? Będzie mniej osób? Ludzie będą bardziej świadomi? Czy jeśli wystąpi kolejne ognisko, będzie czuli się za to odpowiedzialni?
...kler nigdy nie zrozumie, że nie są wiruso odporni.W mojej ocenie, cały odpust powinien być odwołany, piąte przykazanie właśnie jest łamane.Klerze obudź się...
...patrząc na zdjęcia z FSM 2020, na koncercie Fioretti nikt nie miał maseczek...pewnie teraz szybko pochowają te zdjęcia...widziałem na zdjęciach tylko maseczki na twarzach osób w kościele, a cała otoczka chodziła bez maseczek
Reiznej jest wystawiony do kazań jako nadworny kaznodzieja odpustu, a uczestniczył w FSM-e, więc pytam jak to możliwe, dalej pcha się w tłum, żeby zarażać?
Za to co obecnie mamy winę ponoszą rządzący bo za bardzo po luzowali obostrzenia na czas wyborów teraz mamy wyniki luz blues
Franciszkanie na kwarantannie wirus już tam szaleje.
Od 4.08, to nie news, że są na kwarantannie, a niektórzy chorują.
...do Krakuska - Reizner uczestniczył w FSM-e, może zapomniałaś ściągnąć ciemne okulary - dokumentują to zdjęcia, być może zostały usunięte przez Franciszkanów...w mojej ocenie powyższe jest ukrywane, bo nie ma kto kazanek mówić na odpuściku
...do Krakuska - wystarczy ślepoto wejść w ten link: https://fsm.franciszkanie.pl/dzien-1-foto-4/ i wyraźnie widać Reiznera jak stoi tyłem do fotografa przed zakrystią, a tutaj jak podpiera ścianę z lewej strony fotografi: https://fsm.franciszkanie.pl/dzien-1-foto-4/ i kolejne zdjęcie, jak byk widać Raiznera z lewej strony: https://fsm.franciszkanie.pl/dzien-1-foto-4/.Sprawa nadaje się do sanepidu, bo W takim razie Reizner nie powinien się pojawiać publicznie do 18.06.2020 co najmniej...Tylko czekać jak te zdjęcia zostaną za chwilę usunięte.
Poddał się badaniu. Wynik negatywny. Dalej będziesz pluł jadem nie znający faktów przemądrzały człowieku?
Odpust powinien się odbyć, bo uświęcenie Boga i Maryi ważniejsze jest od strachu przed zlepkiem RNA. Ludzi może spotkać w życiu wiele poważniejszych rzeczy niż jeden z wielu wirusów, więc rezygnacja z ważnych rzeczy jest oznaką słabości. Chrześcijanie nie bali się śmierci z rąk innowierców, a teraz mają bać się wirusa podobnego do wirusa grypy?Trzeba zachować ostrożność, a nie wpadać w panikę.
Prawda taka, że na ten moment, jest 1 osoba pozytywna. Czy jedna osoba zarażona oznacza szaleństwo wirusa, niech każdy sam sobie odpowie...
Tym kpiącym komentarzem co chcesz udowodnić? Swoją pustkę?Twoja ocena jest mało istotna dla wielu wierzących a chcących uczcić Pana i Maryję.Jak tak panicznie boisz się wirusa to nie wychodź z domu i wyłącz kompa tyle pożytku będzie.Obudzić musisz się sam, może kiedyś pojmiesz dlaczego...
Nie truj ludzi głupotami, swoje mierne wypociny zostaw dla siebie. Nudzisz się to idź na spacer, tobie to przyniesie pożytek i innym...
SCO patrząc na twój nawiedzony wpis mam wrażenie, że gdyby twój iloraz inteligencji obniżyć o jeden punkt, stałbyś się rośliną
SCO jak na razie to ty plujesz i z twoich wpisów jedzie ci z japy jadem, badanie powinno być powtórzone, dopiero wtedy test jest wiarygodny, a kazanka zaczyna pleść od jutra i cały czas jest wśród ludzi i może zarażać
SCO masz bardzo nieładne pięty, chropowate i takie zapleśniałe, domy te pięty, w Żurawicy dla takich jak ty są wolne izolatki.Odpuścik w ogóle nie powinien się odbyć, powinien być zakazany w obecnej sytuacji, ale który urzędas taką decyzję podejmie.Pamiętaj o piętach SCO.
...jedna oznacza aż jedna i właśnie ta jedna zarażała innych indiański toitoiu
SCO siedzisz chłopie w Kobyłce, to siedź i jak taki wierny polski rycerz jesteś, a z Orange korzystasz, kapitał francuski - no wiesz,zgorszony jestem, że nie korzystasz z lokalnych dostawców internetu, lub bardziej polskiego Plusa.SCO na drzewach są już jabłuszka papierówki, nazbieraj do koszyczka w tej Kobyłce, bo aż się żal robi na twój poziom pisania
A więc uderzyłem w sedno. Tacy jak ty potrafią jedynie lżyć innych i pleść głupoty. Próbujesz odczłowieczać atakując bliźnich, brawo, rodzice pewnie zadowoleni, że tak wspaniale wychowali swoje dziecko.
A skąd wiesz że nie zostało powtórzone przemądrzały człowieku? Ty robiłeś mu testy? Jesteś tak słaby, że tylko plujesz nie mądrością.
Widzę, że twoja logika opiera się tylko na bezmyślnym ataku i poniżaniu innych. Trzymaj tak dalej, na pewno zyskasz poklask wśród podobnych tobie.
A skąd wiesz czy nawet jak została jedna zarażona, to od razu zarażała innych i czy w ogóle kogoś zaraziła? Propagandę to możesz siać do lustra. Tworząc niesprawdzone fakty stajesz się bezwolnym kłamcą rozsiewającym plugawe domysły i manipulacje. Ale takim jak ty to pasuje, co nie, pod publiczkę głupoty pleciesz, a podobni tobie, łapka w górę...
Warszawiak się odezwał. Nie twój biznes komu płacę za neta. Jak pragniesz jabłuszek to zasuwaj na bazarek...
Do SCO...Odpust nie powinien się odbyć, wielbić Boga i Matkę Boską można stając np. na skraju lasu podziwiając Dzieło Stworzenia, a nie łamać V Przykazanie narażając się na zakażenie tym zjadliwym wirusem. Nie porównuj tego ze śmiercią z rąk innowierców bo bzdury piszesz….rozsądek nie ma nic wspólnego w wyrzekaniem się wiary. Myślę, że i Bogu i Matce Bożej milsze jest takie podejście do tej koszmarnej rzeczywistości, niż klepanie pacierzy w tłumie .
Do SCO ...Odpust nie powinien się odbyć, wielbić Boga i Matkę Boską można stając np. na skraju lasu podziwiając Dzieło Stworzenia, a nie łamać V Przykazanie narażając się na zakażenie tym zjadliwym wirusem. Nie porównuj tego ze śmiercią z rąk innowierców bo bzdury piszesz….rozsądek nie ma nic wspólnego w wyrzekaniem się wiary. Myślę, że i Bogu i Matce Bożej milsze jest takie podejście do tej koszmarnej rzeczywistości, niż klepanie pacierzy w tłumie .
Do ja. Twoim zdaniem może i nie powinien się odbyć, ale jak inni chcą uczestniczyć na własną odpowiedzialność, to kto ma prawo im zabronić? Nie zwalaj na V przykazanie, bo takimi manewrami można wmówić ludziom wszystko. Jest wiele bardziej zjadliwych rzeczy niż jeden z wielu wirusów.Nie chodzi przecież, żeby porównywać rangę zagrożenia pierwszych chrześcijan a kultem w czasie pandemii, a ukazać, że chrześcijanie nie są tak słabi, żeby lękali się chociażby jednego z wielu wirusów, bo jak wirus zaczyna rządzić poczynaniami człowieka to jest to człowiek bardzo słaby. Rozsądek jest wskazany, ale nie można popadać w niczym niepohamowany strach i wyłączać się z życia. Świat idzie do przodu. Odpust powinien się odbyć, kto chce uczcić Pana i Maryję niech pojedzie, a kto się boi, niech nie kwestionuje wyboru innych wolnych ludzi. A skąd wiesz co Matce Bożej jest milsze? Chowanie się w domu czy Jej zawierzenie i udanie się na odpust pomimo wielu słów krytycznych?
Do ja. Twoim zdaniem może i nie powinien się odbyć, ale jak inni chcą uczestniczyć na własną odpowiedzialność, to kto ma prawo im zabronić? Nie zwalaj na V przykazanie, bo takimi manewrami można wmówić ludziom wszystko. Jest wiele bardziej zjadliwych rzeczy niż jeden z wielu wirusów.Nie chodzi przecież, żeby porównywać rangę zagrożenia pierwszych chrześcijan a kultem w czasie pandemii, a ukazać, że chrześcijanie nie są tak słabi, żeby lękali się chociażby jednego z wielu wirusów, bo jak wirus zaczyna rządzić poczynaniami człowieka to jest to człowiek bardzo słaby. Rozsądek jest wskazany, ale nie można popadać w niczym niepohamowany strach i wyłączać się z życia. Świat idzie do przodu. Odpust powinien się odbyć, kto chce uczcić Pana i Maryję niech pojedzie, a kto się boi, niech nie kwestionuje wyboru innych wolnych ludzi. A skąd wiesz co Matce Bożej jest milsze? Chowanie się w domu czy Jej zawierzenie i udanie się na odpust pomimo wielu słów krytycznych?
Wiesz co myślę? Myślę, że Matka Boska patrząc na to co w takiej sytuacji się wyprawia, ucieka w najdalszy kąt nieba…tak właśnie myślę…bo zawierzenie Jej to nie beztroskie narażanie pielgrzymów na zakażenie. I na tym kończę dyskusję z Tobą.
Do SCO...Wiesz co myślę? Myślę, że Matka Boska patrząc na to co w takiej sytuacji się wyprawia, ucieka w najdalszy kąt nieba…tak właśnie myślę…bo zawierzenie Jej to nie beztroskie narażanie pielgrzymów na zakażenie. I na tym kończę dyskusję z Tobą
Do jaOna nigdy nie ucieka, jest zawsze z każdym, nawet tym co Jej nie zawierza. Beztroską jest nieodpowiednie zachowanie pielgrzyma jednostkowego, bo każdy odpowiada za siebie i innych, i nie ma co wszystkich wrzucać do jednego wora. Każdy z nas może się zarazić gdziekolwiek i to nie tylko koronawirusem. Są ludzie dla których wiara i jej praktykowanie ważniejsze jest niż wirus, trzeba uważać, ale nie można dopuszczać, aby strach przed nim sparaliżował nasze życie i masze poczynania, bo wtedy stajemy się niewolnikami własnego strachu. Przez życie trzeba przejść odważnie oddając nasze troski i zmagania Panu Bogu, jak On nas nie ochroni to nic nas nie ochroni.
Do jaOna nigdy nie ucieka, jest zawsze z każdym, nawet tym co Jej nie zawierza. Beztroską jest nieodpowiednie zachowanie pielgrzyma jednostkowego, bo każdy odpowiada za siebie i innych, i nie ma co wszystkich wrzucać do jednego wora. Każdy z nas może się zarazić gdziekolwiek i to nie tylko koronawirusem. Są ludzie dla których wiara i jej praktykowanie ważniejsze jest niż wirus, trzeba uważać, ale nie można dopuszczać, aby strach przed nim sparaliżował nasze życie i nasze poczynania, bo wtedy stajemy się niewolnikami własnego strachu. Przez życie trzeba przejść odważnie oddając nasze troski i zmagania Panu Bogu, jak On nas nie ochroni to nic nas nie ochroni.
SCO przez takie prymitywne rozumowanie jak twoje, egoizm, ignorancję, indolencję i kompletny brak wyczucia pojawiają się co raz to nowe ogniska zakażenia. Totalny brak odpowiedzialności ludzi twojego pokroju prowadzi do katastrofy w ochronie zdrowia. Zamykane są oddziały w szpitalach, ograniczone dostępy do lekarzy specjalistów. Ludzie umierają, bynajmniej nie z powodu koronawirusa, tylko z powodu innych chorób, na które leczyć się nie mogą. Nikomu , ani wiernym, ani biskupom, ani duchownym korona z głowy by nie spadła, gdyby ze względu bezpieczeństwa jeden odpust kalwaryjski sobie odpuścili. Ale co tam ludzkie zdrowie, życie. Liczy się pełna taca. Co nie?
Do xyz Codziennie wychodzisz z domu i możesz spotkać zarażonego, więc kościół to tylko jedno z kolejnych miejsc, które ludzie odwiedzają, co tydzień chodzą i żyją, a raz do roku spotkają się na odpuście to już tragedia. Gdzie częściej mogą natrafić na wirusa, na Kalwarii raz w roku czy codziennie w sklepie, pracy itd. Brak odpowiedzialności jest po stronie tych co nie przestrzegają zasad. Katastrofa w ochronie zdrowia jest od lat przez niedofinansowanie. Problemem jest nie koronawirus sam w sobie tylko za mały stopień badań czy ktoś jest zarażony, a dopóki masowo tego nie będzie to wielu będzie roznosić, bo są bezobjawowi. Nikt nikogo nie zmusza, żeby jechał na odpust, więc w czym problem. Popatrz na polskie plaże i inne miejsca gdzie tysiące sobie nic nie robi z koronawirusa a nie przeżywasz tego i nie krzyczysz o zakazie wyjazdów wakacyjnych. W odpust można sobie postać na placu, bo wszystkie msze są na galerii. Szybciej się ludzie w sklepie zarażą, albo w kolejce do lekarza niż stojąc na placu w odpowiedniej odległości. Słowa, że to jakieś wielkie niebezpieczeństwo pojechać na odpust jest sianiem propagandy. Wszystko z rozumem. A ty o pieniądzach, nie taca się liczy, pieniądze to tylko szczegół. Dla wielu ważne jest kultywowanie jakiś świąt i jak chcą pojechać i zachowają ostrożność to nic bardziej im nie grozi niż pójście do sklepu za rogiem. Na weselu, gdzie wszyscy balują na jednej sali to jest niebezpiecznie, a nie na placu przykościelnym, a jednak nie krzyczysz o zakazie wesel!?
Za to co obecnie mamy ponoszą winę komuniści z Chin i ci co do nas to przywieźli, chociaż nie widzieli co w sobie przywieźli. Obostrzenia do końca się nie sprawdzają, bo ludzie nie za bardzo się do nich chcą stosować, do tego jak tylko niektórych się przebada to tak wychodzi. Wskaźnik infekcji rośnie nie dlatego, że choroba się rozszalała, ale, że jest większa wykrywalność. Już od dawna było zapewne sporo bezobjawowych, ale tylko niektórych się bada to i statystyki są jakie są. Jakby wszystkich przebadali to by się zdziwili.
Do TeeWygrało uczczenie Pana i Maryi, a nie urojenia, że na Kalwarii to od razu można się zarazić, nawet pewnie nie zdążysz wysiąść z auta i już. Wystarczy zachować ostrożność, a będzie bezpieczniej niż w spożywczaku za rogiem. Ale jak widać nie chodzi o odpust sam w sobie, bo wszędzie można się zarazić, a chodzi o uderzenie w Kościół i takie bicie piany, że wielce niebezpiecznie, niebezpieczne to jest życie i to codziennie, więc nie żartujmy, że jak ktoś pojedzie prywatnym samochodem, pomodli się, zachowując przy wszystkim przepisy sanitarne to wróci i od razu będzie katastrofa. Takie bajki to dzieciom, albo naiwnym.
Dla kościoła zawsze liczyła się mamona, nie ludzie.
Do cwaniaczka SCO:i co paranoiku, własnie Nowiny opublikowały ile zakażeń jest po FSM-e, tylko czekać na powtórkę po odpuściku:https://nowiny24.pl/ogniska-koronawirusa-na-podkarpaciu-14-zakazen-podczas-franciszkanskich-spotkan-mlodych-w-kalwarii-paclawskiej-raport-1208/ar/c1-15124845Przeczytaj SCO ze zrozumieniem, ale patrząc na twoje wpisy, wątpię, czy to indiański toitoju zrozumiesz
Posłuchaj SCO... miał to być koniec dyskusji i jest, ale czytając bzdury jakie piszesz trudno nie odpowiedzieć. Wytknięcie błędu klerowi , czy komukolwiek innemu, nie jest atakiem na kościół, a chęcią pomocy, nieskuteczną zresztą. Nie chodzi o Kalwarię, że tylko na niej można się zarazić, ale o tłum, o tłum! na FSMie, na odpuście, na weselach, chrzcinach i innych imprezach. Mało Ci 14 zakażeń w woj. Podkarpackim z FSMu? Mało? Z czasem może być ich więcej .W Polsce też może ich być więcej , bo przecież organizatorzy byli z różnych stron Polski. Współczuję szczerze tej młodzieży i życzę wyzdrowienia…bo przyjechali na kLawarię w dobrej wierze młodości. A czy ktoś z Franciszkanów organizujących tak FSM pomyślał o tym, że Ci młodzi ludzie mają może starszych rodziców, dziadków, dla których zarażenie koronawirusem może się skończyć tragicznie? Pomyślał ktoś ? Czy zawierzenia i uczczenia Matki Boskiej jak piszesz, nie można było święcić w zamkniętym gronie Franciszkanów, którzy przyjechali do Kalwarii do pomocy? Trzeba było na kaznodzieję wystawiać ojca , który brał udział w FSMie? To uważam za skandal. W kościele są kamery, mogła być transmisja, każdy wierny mógł w ten sposób w tych uroczystościach uczestniczyć. Prawdopodobnie kazano Ci usiąść przed kompem i pisać te bzdury, o których piszesz, bo widzę ,że o zwyczajnym życiu masz marne pojęci, powtarzając jak mantrę slogany typu sklep za rogiem. Jeszcze raz powtórzę, wg mnie beztroskie narażanie zdrowia i życia kogokolwiek jest łamaniem V Przykazania. I tyle w temacie.
Mądrze napisałeś, dodałbym że narusza też odpowiedni paragraf KK. Żyjemy w państwie w którym po winne obowiązywać przepisy prawa. nawet jeśli jest to państwo nieoficjalnie wyznaniowe. SCO jest przedstawicielem kościoła to czuć przez internet,stąd jego nieodpowiedzialne wyobrażenie wolności i bezkarności. Kościół w Polsce jest bezkarny jako instytucja, bezkarni są też jego urzędnicy zwani "duchowieństwem". Mimo że jestem zwolennikiem państwa świeckiego, całkowitego oddzielenia kościoła od państwa oraz przerzucenia kosztów utrzymania kościoła na jego wiernych to nikomu nie odmawiam prawa do wiary i do uczestnictwa w obrzędach. Po części też przyznaję racje SCO; skoro tłum może się zbierać na stadionach na meczach to dlaczego nie na odpuście kalwaryjskim? Problem leży w słabości naszego państwa,słabości bardzo szeroko rozumianej .
"Dla kościoła zawsze liczyła się mamona, nie ludzie. "To twoje zdanie, nie wszystkich...
To w szpitalu 3 razy więcej zakażeń niż po FSM.Problemem na FSM była zbytnia niefrasobliwość niektórych młodych, dla których dystans nie istniał. Jednak nie wszyscy się tak zachowywali więc tylko kilka przypadków.Nie martw się o odpust, było o wiele więcej ludzi, ale bardziej rozsądnie się zachowywali.To, że jesteś antyklerykalnym trolem to każdy chyba już wie.Tylko drwić z kogoś umiesz, bo tak cię mamuśka wychowała cwaniaczku z Przemyśla.
Do ja Dla ciebie to bzdury, to twoja opinia. Na FSM-mie nie było tłumu wielkiego, ale część młodych nie chciała prewencyjnie zachować dystansu, więc ta część sama jest sobie winna. Było wielu innych ludzi, a się nie zarazili, więc problem leży po stronie jednostek a nie ogółu. Tak wszędzie w tłumie się można zarazić, ale takich tłumów jest niepoliczalna ilość w Polsce codziennie, jednak zakazanie wszystkiego jest mało prawdopodobne. Zakażenia się zdarzają. W szpitalu 3 razy tyle co po FSM-mie, więc wszędzie można trafić na zarażonych. Nawet tam, gdzie wydawać by się mogło, że restrykcje są większe wiec jest niby bezpieczniej. Każdy człowiek jeśli gdzieś przyjeżdża to musi brać odpowiedzialność za siebie i innych, jeśli ktoś nie stosuje zasad to wszędzie może się zarazić. To problem więc nie tyle organizatora co poszczególnych ludzi i ich stosunku do wytycznych sanitarnych. Można zorganizować wydarzenie na 1000 osób i nikt nie zachoruje, a można na 50, mieć nieodpowiedzialnych wśród tego grona i zarażenia będą, choć wydawałoby się, że to nie tak wielka grupa. Brał udział w FSM, ale poddał się badaniom i jest czysty, więc nie ma co rozrywać szat. Wielu było na odpuście, mogli zostać w domu, ale jednak pomimo marudzenia malkontentów podobnych tobie wybrali uczestnictwo i nie słyszałem, że ktoś żałuje. Każdy jedzie na własną odpowiedzialność i wszyscy to rozumieją. Niestety z wielkim smutkiem pragnę poinformować się, że kłamiesz, nikt mi nic nie kazał. Jeśli strach tak cię paraliżuje to zostań w domu i z niego nie wychodź, nie moralizuj jednak i nie każ innym gnić w pokoju, bo są tysiące, którzy wolą pojechać na Kalwarię i oddać cześć Maryi niż słuchać tylko biadolenia o koronawirusie od świtu do nocy, jakby to był jedyny problem ludzkości. Rozsądne podchodząc do zagrożeń, można żyć zwyczajnie i nie popadać w paranoję. Zaufaj Bogu a nie przerażaj się koronawirusem, bo takich wirusów jest wiele, jest też wiele groźniejszych chorób i niebezpieczeństw przy których koronawirus jest niczym, więc niech każdy zada sobie pytanie, czy ten koronawirus jest tym co może spotkać najgorszego danego człowieka? Ludzie przerażają się koronawirusem, ale nie interesuje ich dziesiątki milionów aborcji dzieci nienarodzonych co roku na świecie.
Do Jan Mądrze napisał dla ludzi swojego pokroju. Przedstawicielem kościoła? Chyba jako szeregowy wierny. Każda inna insynuacja jest nieprawdą i każdy twój wywód z tym związany jest manipulacją.
do SCO:https://nowiny24.pl/koronawirus-na-podkarpaciu-informacje-komunikaty-wydarzenia-raport-w-sprawie-epidemii-1908/ar/c14-14817630
SCO, co chłopaku, cingulum uwiera, że się nie odzywasz z maryjnymi przekazami? ...a juz myślałem, że beda codzienne apele jak z Częstochowy, a może treści ci zabrakło???
Pewnego razu jeden z ojców w Kalwarii powiedział mi że u nas jest bezpiecznie, nie ma korona witusa
Jak dla mnie jedyną ruznicą jest usunięcie fioretti z programu... nic się nie zmieniło, ludzie będą masowo odwiedzać kalwarie w czasie odpustu a jedynym ograniczeniem będzie ilość miejsc parkingowych. Zero odpowiedzialności ze strony organizatorów. Jeśli na fsm było tak niewiele osób i wystąpiły zakażenia koronawirusem to drodzy organizatorzy jak myślicie na odpuście będzie inaczej? Będzie mniej osób? Ludzie będą bardziej świadomi? Czy jeśli wystąpi kolejne ognisko, będzie czuli się za to odpowiedzialni?
...kler nigdy nie zrozumie, że nie są wiruso odporni.W mojej ocenie, cały odpust powinien być odwołany, piąte przykazanie właśnie jest łamane.Klerze obudź się...