Reklama

Duży może więcej? Burmistrz Waldemar Paluch uzasadnia połączenie dwóch miejskich spółek: MZK i PWiK

24/07/2022 19:41

18 lipca w sali narad jarosławskiego ratusza, odbyła się nadzwyczajna sesja rady miasta. Informacja o jej zwołaniu dotarła do mieszkańców miasta w ostatniej chwili. ”Gorącym tematem” było połączenie dwóch spółek miejskich: MZK sp. z.o.o. oraz PWiK Sp. z.o.o.

Wakacje to okres, kiedy nie odbywają się regularne spotkania rad samorządowych. Stąd też tryb nadzwyczajny. Ze względu na czas “urlopowy”, rada nie zebrała się w komplecie- obecnych było 16 radnych. Zabrakło między innymi przewodniczącego Szczepana Łąki. Jego obowiązki pełniła wiceprzewodnicząca Agnieszka Wywrót. W sesji uczestniczył burmistrz Waldemar Paluch, prezesi spółek, Władysław Gruba i Jan Wysocki. Najważniejszym projektem do omówienia było wcielenie spółki Miejskiego Zakładu Komunikacji do Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji[paywall]

Ze względu na to, że o projekcie połączenia dwóch instytucji, radni dowiedzieli się kilka dni wcześniej, uzasadnienie projektu jest dość lakoniczne i ogólnikowe (dostępne w Biuletynie Informacji Publicznej), radni proponowali przeniesienie jego uchwalenia. Tym bardziej że zwykle takie tematy omawiane są przez poszczególne komisje, których posiedzenia zwoływane są przed sesją RM.

Reklama

Dodatkowym potwierdzeniem na to, że temat wymaga szczegółowego omówienia, a wcielenie MZK do PWiKu może okazać się uchwałą, jak określił radny Piotr Kozak, „historyczną”, był anonimowy list od zaniepokojonych pracowników MZK. Zwrócili się z prośbą o pomoc do wszystkich radnych, ponieważ obawiają się oni redukcji etatów. Z

wiązki zawodowe co prawda spotkały się z burmistrzem w tej sprawie, jednak pracownicy wciąż pozostają niepewni. Zgodnie z zasadami prawa, mimo podzielonych zdań radnych, W. Paluch nie zgodził się na przeniesienie dyskusji w tej sprawie.

Reklama

”Duży może więcej”

Waldemar Paluch przedstawił prezentację multimedialną, która miała wytłumaczyć, dlaczego połączenie spółek miejskich jest tak istotne. MZK Sp. z.o.o. jest najmniejsza, jej majątek to w sumie 13 (kilkunastoletnich) autobusów oraz zabudowania przy ulicy Zamkowej. Dodatkowo są to zabudowania głównie zabytkowe, co oznacza, że ich utrzymanie jest bardziej kosztowne i trudniejsze, bo wymagające konsultacji z odpowiednimi organami. Spółka na ten moment ma ponad 850 tysięcy długu.

Jej przychód wiąże się przede wszystkim z usługami, jakie świadczy. Przykładowo: w okresie pandemii przychody ze sprzedaży biletów były niższe, ponieważ autobusy mogły być zajmowane maksymalnie w 50%, a aż 99,2% przychodów to usługi MZK w mieście. W związku z koniecznością spłaty kredytu, spółce trudno o rozwój i otrzymywanie dofinansowań.

Reklama

Zgodnie z wizją burmistrza, wcielenie MZK Sp.z.o.o. do rentownej, dobrze rozwijającej się i bogatej spółki, jakim jest Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, pozwoli na progres. Jego efektem ma być między innymi stworzenie tak zwanej Karty Mieszkańca, upoważniającej do darmowej jazdy transportem publicznym, ekologiczny tabor autobusów oraz nowa zajezdnia, w okolicy jarosławskiego dworca PKP.

 


fot.Twoja TV
Prezes MZK Władysław Gruba - Nie mam w tej chwili nic więcej do powiedzenia. Decyzja ta została mi zakomunikowana 26 maja.

Reklama

Nie chcemy tutaj robić rewolucji!

Zgodnie z założeniami projektu przedstawionego przez W. Palucha, niezbędne jest ograniczenie dublowania się stanowisk, w związku z czym dojdzie do zwolnień, ale tylko wśród kadry kierowniczej. Obsługa administracyjna bądź techniczna oraz oczywiście sami kierowcy nie powinni martwić się o pracę. Jakby nie patrzeć jednak dublowanie się stanowisk nie odbywa się tylko w zarządzie, na ten moment pracownicy obu spółek muszą zadowolić się zapewnieniami ustnymi.


Przemawiający prezes MZK Sp.z.o.o. Władysław Gruba, wspomniał, że o planach fuzji dowiedział się z końcem maja, chociaż mówiono o niej już około pół roku. Nie ukrywał rozczarowania, zapewniając, że jego praca opierała się skutecznych próbach zmniejszania zobowiązań kredytowych. Chwalił swoich pracowników, zaznaczając, że przez 6 lat jego kierownictwa, nigdy nie zdarzyły się zwolnienia dyscyplinarne. Zwracał uwagę na trudny pandemiczny okres.

Reklama


Jak twierdzi radny Wiesław Strzępek, by tak zwany wozokilometr się zmniejszył, wystarczy słuchać mieszkańców, którzy domagają się większej ilości przystanków i częściej kursujących pojazdów. W. Paluch utrzymuje, że będzie to możliwe dopiero po konsolidacji przedsiębiorstw, czego wynikiem mają być także nowe miejsca pracy.


Kilka lat temu Miejski Zakład Komunikacji został poddany zewnętrznemu audytowi, który obejmował także liczne ankiety wśród użytkowników transportu publicznego. Nie sugerował on wtedy tak radykalnych zmian, ale według burmistrza pozwolił dostrzec, jak rozwój MZK Sp. z.o.o. jest niezbędny. Potwierdził także, że koszty stałe spółki są bardzo wysokie, co generuje kolejne problemy, jak na przykład brak współpracy (także finansowej) z sąsiednimi gminami, problemy z pozyskiwaniem dofinansowań i realizacją potrzeb bieżących.

Reklama
 


fot.Twoja TV
Radca prawny Jędrzej Bujny.

Doradcy zewnętrzni

Na sesji rady miasta pojawili się ekonomista Grzegorz Gałabuda oraz radca prawny Jędrzej Bujny, przedstawiciel firmy szkoleniowo-doradczej z Poznania. Specjalizuje się on w doradztwie w prowadzeniu postępowań przed organami administracji oraz sądami administracyjnymi, a także w zakresie bieżącej obsługi prawnej przedsiębiorców oraz jednostek samorządu terytorialnego.

Wyjaśnił, że nie może przedstawić szczegółowej strategii działań, ponieważ dopiero po przegłosowaniu uchwały przez radę miasta będzie można szczegółowo planować kolejne ruchy w nowopowstałej spółce. Potwierdził to także Grzegorz Gałabuda, tłumacząc, że do szczegółowych analiz finansowych nie doszło, między innymi po to, by nie generować kosztów, a prace konsultantów opierały się przede wszystkim nad badaniem przepisów i podstaw prawnych. Na podstawie nich doszło do ustnej rekomendacji, że fuzja spółek jest zasadna i opłacalna.

Reklama

Specjaliści poinformowali, że tego typu zmiany, to proces etapowy, stosowany w różnych miastach w Polsce wspomniano o podobnej sytuacji w Strzelcach Opolskich). Często też instytucje mniejsze wcielane są właśnie do spółek wodociągowych.

Efekt kilkugodzinnej dyskusji

Wśród słów sprzeciwu i wielu merytorycznych niejasności, uchwała została niejednogłośnie przegłosowana. MZK Sp.z.o.o. zostało wcielone do PWiK Sp.z.o.o. Pracę ma stracić sześć osób. W perspektywie są dodatkowe etaty, więcej przystanków, autobusów i darmowe przejazdy dla jarosławian.

 
MP
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama