Budynek po byłym Gimnazjum nr 5 i ten, w którym obecnie mieści się m.in. Wydział Architektury i Ochrony Środowiska UM w Przemyślu, zostaną sprzedane. Władze miasta potrzebują prawdopodobnie pieniędzy na spłatę kredytu.
Podczas sesji (24 czerwca br.) radni otrzymali dwa projektu uchwał w sprawie zbycia dwóch budynków, będących majątkiem miasta. Chodzi o budynek po byłym Gimnazjum nr 5 im. św. Jana Kantego przy ul. Grunwaldzkiej 17 oraz budynek przy ul. Matejki 1, w którym obecnie znajdują się będące jednostkami UM w Przemyślu – Wydział Architektury i Ochrony Środowiska i Biuro Rozwoju Miasta Przemyśla (oba wpisane do rejestru zabytków)[paywall]. Ten pierwszy obiekt wraz z salą gimnastyczną jest w trwałym zarządzie Szkoły Podstawowej nr 4 po tym, jak doszło do reformy oświaty i likwidacji gimnazjów. Dyrektor SP 4 Dorota Kotuła złożyła wniosek o wygaszenie trwałego zarządu. Z dniem 1 września br. budynek będzie szkole zbędny. Obiekt miał zostać wydzierżawiony jednej z przemyskich placówek oświatowych. Nadzieje były spore, ale – jak się okazuje – płonne. Miasto budynek sprzeda w przetargu.
Z kolei zabytkowa willa przy ul. Matejki 1 zostanie niebawem opuszczona przez urzędników z dwóch wydziałów. Będą oni przeniesieni do remontowanego obiektu przy ul. Ratuszowej 1, w którym kiedyś funkcjonowało Gimnazjum nr 2. Głosami koalicjantów (Kukiz’15 i Koalicja Obywatelska) oraz SLD i Regii Civitas (w przypadku budynku przy ul. Matejki 1) dwa obiekty miejskiego majątku zostaną sprzedane. Przeciwni byli jedynie radni Prawa i Sprawiedliwości.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.część zadłuzona,część do sprzedazy,tu juz nic nie ma!
Jak to nie ma??? GENIUSZE są! Może by tak kilku łapserdaków wyjaśniło dlaczego Przemyśl ma 100 mln w plecy?
Nie 100 tylko 150 mln !W końcu doktory z ekonomii rządziły
Jest dobrze.Urzędy się nie rozrastają ale zwijają.
Krótko jak na przemyski ego uważne obserwatora przystało, sam fakt napisania że kolejne budynki pójdą pod młotek nie świadczy że ktoś to kupi. W przemyskim zadupiu jest wiele nawet solidnych nieruchomości do sprzedania jak np budynek dawnego domu robotniczej, późniejszego kina Bałtyk a ostatnio WSAiZ, czy Tomaszewskiej pl.Konstytucji, podobnych mogę wymienić kilkanaście i co z tego wynika, nic, 0. Przemyśl, mieścina upadła pod każdym względem nie ma nic do zaoferowania, nikt tu nie zainwestuje, nikt nic nie kupi za miliony mając na względzie dołożenie kilku milionów do doprowadzenia starej najczęściej, często gnijącej substancji do względnego stanu użytkowania. A co dalej, na co przeznaczyć te nieruchomości, co z ty robić, na jakie cele przeznaczyć, a to nikogo już nie interesuje, wystarczy napis o treści nieruchomość do sprzedaży a to jeszcze za mało o wiele za mało. Powtarzam samo napisanie że budynki idą pod młotek jest jedynie stwierdzeniem hasłowym, złudzniem że faktycznie całe tabuny czy inwestorów rzucają się do zakupu budynków często ponad 100 letnich, po co, bo nie ma pieniędzy na spłatę długów po Chomie. No cóż można i tak, ale ten styl myślenia prezentował poprzednik a efekty, wystarczy spacer po Przemyślu, nie tylko po Rynku i w okolicach kościołów. Po raz kolejny jako dokładny a zarazem dokładny i obiektywny obserwator ogłaszam Przemyśl jako mieścinę upadłą bez perspektywy podniesienia się i rozwoju i tu nie pomogą fikcyjne działania jak próby sprzedaży starych budynków i te same nieustanne święta, dzień fajki, ulic, zamku, lata, miodu, zakończenie lata, wincencjady, głupawe czeczenie krasnala szwejka i inne bzdurne niby radosne imprezki, po co robione od lat, po to by stwarzać złudzenie że to miejsce jeszcze żyje, ba rozwija się. No cóż można i tak ale w tym czasie następna tansza młodych czy czmychnie do Anglii czy Irlandii a budynki przeznaczone pod młotek same dokonają powolnego żywota na co są dowody które mogę wskazać. I można już odprawić mszę nie za miasto Arras a za upadły Przemyśl, w którym nawet ten natrętny hejnał brzmi jakoś dziwnie raczej na trwogę. Ale kto się tym przejmuje skoro nie potrafią oczyścić gnojowiska wodnego w parku by uratować kilkadziesiąt padający h z braku wody i tlenu czerwonych rybek. Ale i tu stałe moje motto zamiast mantrę, jaki pan taki kram, jaki suwerena taka klasa rządzących naiwnie myślących że przeznaczenie kolejnych budynków pod tzw młotek jest równoznaczne z ich sprzedażą. Pozdrawiam wszystkich naiwniaków.
Nie narzekaj.Jestes w psychicznym dołku ale nie jest to kierunek w którym podążają wszyscy mieszkańcy naszego miasta.Miasto zbyt mocno obrosło tłuszczykiem długów ale odpowiednia dieta i ruch moze radykalnie to zmienić.Miasto powinno wrócic do 40 tysięcy mieszkańców by normalnie funkcjonowac. Jest mocno przeludnione i to przeludnienia z dala od cywilizacji podparte tylko"patriotyzmem " i "modlitwa" nie wróży żadnego ale to żadnego rozwoju.Stawianie na ludzi otępiałych i służalczych doprowadziło miasto do zapaści.Trzeba stawiać na młodych ale też stwarzać właśnie dla nich warunki. Staruszkom zostawmy modlitwę i patriotyzm i niech to uprawiaja w swoim gronie ale wara od decyzji dotyczące rozwoju naszego miasta.Razem z kościołem już dość złego zrobiliście dla naszego miasta.Wystarczy.
Mądre Przemyślenie
I do not have a chance to do so and have a great time in your life. http://www.goahotbabes.in/
Do tego Judy Tadeusza, czasem czytam z odrazą brednie które wypisujesz ale ten wpis to szczyty bredni i bzdur, myślę że afrykańskie niemal upały uderzyły ci w pałę że bełtasz wiarę z ewentualną sprzedażą budynków, właściwie szkoda to komentować. Ale te twoje oceny zawsze są na poziomie niszowych, stek bzdur do których szkoda się odnosić, szczególnie komentować.
To oferta dla naszego konesera z kregów pisowskich znawcy tegoz typu przybytków pod Rzeszowem oczywiscie na poziomie siermiężnym.
A może niech Choma sprzeda swoją posiadłość? I oddłuży trochę miasto. W nagrodę dać mu volvo z Rynku. Będzie miał na powroty ze Stalowej Woli. Czyżby również i fajkę porzucił bo nie widziałem go na tym festynie.
Ja się przyglądam jak dzięki mądrym I sprytnym gizmnazjum jest wciskane z calm dobytkiem do szkoly podstawowej nr pięć, demoluje się ekonomik, zeby wyniesc go do budynku ( do generalnego remontu) po gizmnazjum a prywaciaz wlazi z garstką dzieci do ekonomika? Stary juz jestem, fajeczkę zapalę, o dobrych czasach pomyślę I nad ludzką glupotą podumam........
W dołku to jest Przemyśl miasto żywych trupów i duchów .
Pójdą za przysłowiową złotówkę a dług zostanie
do Kornel: skoro jedziesz po obwodnicach Przemyśla, to widzisz dlaczego! No,m chyba że nie myślisz...
Teraz robią karierę poza Przemyślem. Jeden w Warszawie, drugi - w Stalowej Woli, a trzeci- aczkolwiek bez doktoratu z ekonomii, ale 'zasłużony' w IPN - rozpoczął wykańczanie energetyki w Rzeszowie
część zadłuzona,część do sprzedazy,tu juz nic nie ma!
Jak to nie ma??? GENIUSZE są! Może by tak kilku łapserdaków wyjaśniło dlaczego Przemyśl ma 100 mln w plecy?
Nie 100 tylko 150 mln !W końcu doktory z ekonomii rządziły